Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 17 sty 2011, 16:31
LitrMaślanki,

Pieniadze daje szczescie , poczucie bycia "kims" itp niestety to prawda....

Jednak nie ma co przesadzac.

Podany przyklad o tym kolesiu co ma duza firme to skrajnosc raczej.


Jakbym zarabial chocby 40/50 tysiecy miesiecznie w zupelnosci wystaraczyloby to na zycie na swietnym poziomie (zdolnosc kredytowa na poziomie 20 tys miesiecznie leciutko = 4 lata = 1 mln ! = np nowa E klasa + duze mieszkanie w centrum KR).

Reasumujac nie trzeba zarabiac mlnow zeby czlowieka bylo stac niemal na wszystko.

To jest PLUS.

Minus jest taki, ze zarabianie chocby 5-10 tys jest bardzo trudna sprawa.


Swoja droga, wyzysk ludzi jest bardzo czesta praktyka.

Tez znam taki przypadek. Koles zatrudnia okolo 100-200 osob, placi im po 900-1000 zl.

Sam se ostatnio kupil Audi S8 za 600,000....

Ja jestem tego zdania , ze pieniadze daja szczescie. Gdybym byl zamoznym czlowiekiem moja depresja bylaby zredukowana o 90 %.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Prozaiczne pytanie

przez LitrMaślanki 17 sty 2011, 16:35
Zenonek, nie zamierzam być milionerem ,zastanawiam się tylko ile trzeba mieć żeby zapewnić względny dostatek i względne bezpieczeństwo sobie i rodzinie .
LitrMaślanki
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 17 sty 2011, 16:46
LitrMaślanki,

Rodzinie ?

Minimum 8-10 tys/miesiecznie netto. Spokojne zycie bez szalenstw.

ok 15 tys/ miesiecznie juz calkiem niezle zycie z odrobina szalenstwa.

Powyzej 25-30 tys /miesiecznie = zycie na calkiem niezlym wypasie.

Powyzej 50 tys/miesiecznie = tu zaczyna sie juz bogactwo.


Wazna jest stalosc dochodu.

Zrob male zestawienie czego potrzebujesz do zycia :

- minimum

- na full
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Prozaiczne pytanie

przez lakuda 17 sty 2011, 17:45
ja zgadzam się bezwzględnie z przedmówcą, że ważna jest stałość dochodu.
Wtedy sam wiesz , tak realnie , na ile i na co możesz sobie pozwolić.
Więcej się w tym temacie nie wypowiadam :roll:
lakuda
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

przez PinkFlower 17 sty 2011, 17:56
LitrMaślanki napisał(a):
-mieszkanie 35-55 m
-samochód ,jakaś mała pojemność.
-w domu dwa spore psy.
-możliwość odłożenia co miesiąc ..jakiejś sumy ( tak na wszelki wypadek) no i oczywiści na przykład na fajne wakacje .
-Od czasu do czasu ; kino ,teatr lub inne miejsce ( w celu odchamienia się )
-jakiś zdrowy tryb odżywiania się .
-wydatki na lekarzy i leki
-jakaś siłownia czy basen w wypadku kobiet kosmetyczka fryzjer ,czasem spa .


Wiec jak byście chcieli tak żyć we dwoje . Ile waszym zdaniem takie życie by was kosztowało ?


Na dwie osoby 6 tys zł.
Jeśli zrezygnowalibyście z siłowni, kosmetyczki (albo raz na jakiś czas), spa, prywatnych lekarzy, to wystarczy 3 tys zł na dwie osoby, ale jak masz swoje mieszkanie. Ale tutaj przy takich zarobkach to odłożycie 100 zł miesięcznie.
Tak naprawdę nie da się tego określić miarodajnie bo to zależy gdzie chcesz żyć, na wsi jest taniej, w mieście drożej- policz sobie czynsze, rachunki, jedzenie, benzynę... To kosztuje. A jak jest miasto drogie to kosztuje dużo.

:?

Zakładając że mieszkanie wynajmowane to mogę podliczyć.
Mieszkanie- wynajem plus wszystkie rachunki 2tys zł.
Jedzenie- minimum 600zł na dwie osoby
Benzyna- tutaj już zależy ile jeździsz, ale powiedzmy 300zł
Żarcie dla psów- 200zł
Lekarz prywatnie na dwie osoby- też zależy ile chodzicie, ale liczmy 4 wizyty na osobę to ok 200zł
Leki- też różnie, powiedzmy 50zł

To już masz 3350zł. Jak chcesz jeszcze wyjść sobie do kina, na pizzę czy gdzieś to lekką ręką 4 tys zł. Lekką.
PinkFlower
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 17 sty 2011, 18:01
Niestety Litrmaslanki masz racje piszac, ze Polska to nedzny kraj.

Polska to smrod, brod i ubostwo.

Ceny jak na zachodzie (samochody mamy nawet drozsze !!!!!!!!!!! ) , zarobki ?

Ludzie lekko uposledzeniu umyslowo na zachodzie za wykonywanie jakis prostych prac zarabiaja wiecej niz u nas przecietny czlowiek po studiach (ponizej 10 lat stazu).

W zasadzie tylko Warszawie sa sensowne zarobki.

Mieszkak w KR. I tutaj 3k to calkiem niezla pensja.

[Dodane po edycji:]

PinkFlower,

Dokladnie....Jak widac jak sie ma 4 osobowa rodzine to nawet 5 tys dochodu to malo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Prozaiczne pytanie

przez PinkFlower 17 sty 2011, 18:03
Przeczytałam cały temat i zastanawiam się gdzie Wy wydajecie 200zł na jedzenie dla dwóch osób, gdzie wynajmujecie mieszkanie 50m2 za 600zł i jakie macie te psy że 50zł kosztuje żarcie dla dwóch, jak mój kot mający w porywach 4kg pochłania spokojnie 100zł miesięcznie (samo jedzenie, i to nie jakieś super- puszka z marketu 3,50zł, mój kot je jedną dziennie to jest 105zł miesięcznie!).

U mnie w mieście mieszkanie 50m2 na normalnym standardzie to koszt 1500zł (oj minimum, minimum- daleko od centrum). Do tego prąd, gaz, telewizja, internet, telefon, woda, czynsz... Fiuuu...
PinkFlower
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez marcja 17 sty 2011, 18:07
Nie czytalam wszystkich wypowiedzi, bo za duzo, ale odpowiadajac na pytanie z tematu, uwazam, ze lacznie ok 5 tys. starczy na takie zycie... Jesli chodzi o rozrywki, bo widzialam, ze ktos cos o tym wspominal w watku: kino w srodach z Orange to zdaje sie zaledwie 12 zl za osobe, do teatru mozna chodzic z grupera, lub groupona - zdarzaja sie super tanie okazje. Jesli chodzi o fryzjera - tak samo (przynajmniej w miastach to sie bardzo oplaca) Fitness, taniec, basen, sauna, silownia czy co kto woli - wszystko to mozna miec za 150 zl miesiecznie (taki koszt w Wawie, poza Wawa podobno mniej-kolo 100 zl) zalatwiajac sobie w pracy, lub przed znajomych karte Multisport. Imprezy przynajmniej w Waw sa w wiekszosci darmowe, drinki i piwo kosztuja, ale ja i tak zawsze pije przed imprezami. Wystawy i inne imprezy kulturalne, jak ktos lubi, bywaja darmowe. Podsumowujac na rozrywki mozna wydac ok 500 zl mies. ( za dwoje lacznie) i dosc dobrze i czesto sie bawic... Jak widac sporo jeszcze zostaje na realizacje bardziej podstawowych potrzeb.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 17 sty 2011, 18:13
marcja,

Wawa to inny swiat. Tam przeciez byle kto zarabia 3-4000 na reke.

Mozna powiedziec, ze Wawa jest czescia UE, reszta Polski dla 98 % ludzi to jakis zalosny kolchoz.

Jak sie nie ma wlasnej firmy to mozna pomarzyc o zarobkach powyzej 2500 na reke.


Ostatnio czytalem takie zestawienie.

Dobry żebrak w KR jest w stanie "zarobic" okolo 3000 zl miesiecznie "pracujac" ok 7-9 h dziennie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez marcja 17 sty 2011, 18:14
Zenonek napisał(a):
Ceny jak na zachodzie (samochody mamy nawet drozsze !!!!!!!!!!! ) , zarobki ?


Dokladnie - to samo z ciuchami, butami, mieszkaniami... (Wawa drozsza m.in od Wiednia i Berlina)
Rekordy bije sklep z bizuteria Biju Brigite (jest w centrach handlowych w calym kraju) ...Przelicznik cenowy z euro wziety chyba z dupy - czasem lancuszek czy branzoletka kosztuje dwukrotnie drozej w zl, niz w euro!!! Polecam sprawdzic ciekawym, dosc czesto tak bywa w tym sklepie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 17 sty 2011, 18:17
W KR mieszkania tez drozsze niz na zachodzie !!
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez marcja 17 sty 2011, 18:22
Zenonek napisał(a):
Wawa to inny swiat. Tam przeciez byle kto zarabia 3-4000 na reke.

Mozna powiedziec, ze Wawa jest czescia UE, reszta Polski dla 98 % ludzi to jakis zalosny kolchoz.



Akurat z tymi zarobkami nie do konca tak jest i wiem to dobrze, bo mieszkam tu na co dzien. Aczkolwiek i za mniej mozna dosc fajnie w Wawie zyc (oczywiscie w wynajmowanym mieszkaniu bo na swoje to trzeba miec kokosy) Za to postawie smiala teze, ze jesli chodzi o rozrywki w Wawie mozna zabawic sie taniej, niz w wielu mniejszych miastach/ miasteczkach. Zawsze kiedy przyjezdzam do rodziny nad morze, dziwie sie niezmiernie, ile tam kosztuje basen, sauna, ile kino (zakladajac,ze nie ma multipleksow) Za wejscie na impreze tez trzeba placic, weterynarz tez jest droszy, niz moj- osiedlowy...Zywnosc tam tez jest drozsza, niz w Wawie- nie wiem,czy to dlatego, ze to miejscowosc nadmorska i ceny pozostaja poza sezonem, takie jak w sezonie... W kazdym razie jest to chore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Prozaiczne pytanie

przez lakuda 17 sty 2011, 18:24
PinkFlower, mieszkanie jest własne. czynsz na 2 os 260 zł
lakuda
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

przez PinkFlower 17 sty 2011, 18:28
Lakuda- a jaki masz metraż? Ja za 29m2 płacę czynszu 330zł za jedną osobę !



Zenonek napisał(a):
Jak sie nie ma wlasnej firmy to mozna pomarzyc o zarobkach powyzej 2500 na reke.


No co Ty piszesz :? Znam wiele osób pracujących na stanowiskach którzy zarabiają więcej.

marcja napisał(a): Zawsze kiedy przyjezdzam do rodziny nad morze, dziwie sie niezmiernie, ile tam kosztuje basen, sauna, ile kino (zakladajac,ze nie ma multipleksow) Za wejscie na impreze tez trzeba placic, weterynarz tez jest droszy, niz moj- osiedlowy...Zywnosc tam tez jest drozsza, niz w Wawie- nie wiem,czy to dlatego, ze to miejscowosc nadmorska i ceny pozostaja poza sezonem, takie jak w sezonie... W kazdym razie jest to chore...


W sezonie jest drogo ale poza sezonem nie... A gdzie jeździsz nad to morze?
Nigdy nie byłam w Warszawie, aż mnie ciekawi jakie macie ceny.
Np ile teraz kosztuje u Was duża pizza, litr benzyny, kebab na tacce, wejście na basen (ale taki lepszy) bilet w kinie na 3D ???
U mnie w mieście duża pizza 25zł za 60cm, litr benzyny ok 4.86zł, kebab na tacce 10,50zł, wejście na dobry basen 25zł za osobę, bilet do kina na 3D 30zł... Nad morzem są podobne ceny.
A u Was ?
PinkFlower
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do