Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 lut 2011, 17:47
KeFaS napisał(a):W UK można firmę w jeden dzień założyć


A u nas niby ile to trwa? Kilka minut. Idziesz tylko do Urzędu Miejskiego, oni sami już dalej wysyłają dokumenty. Już nie te czasy że trzeba samemu się nachodzić i trwa to miesiące... :?


KeFaS napisał(a):Gdyby mi znajomy niedawno nie zaproponował ciekawej pracy tutaj to już dawno bym wyjechał do UK. Tam socjal jest na takim poziomie, że nawet z najprostszej pracy da się wyżyć i jeszcze zapłacić za wynajem mieszkania. A po skończeniu jakiś specjalistycznych kursów można dostać lepszą pracę i żyć na dużo większym poziomie niż tutaj.


Jak słyszę o 'Boskiej Irlandii' to mnie ch...usteczka strzela! Skoro tak Wam źle w Polsce to jedzcie tam, na co czekać? Potem przyjeżdżają 'polscy irlandczycy', wielkie państwo, tutaj szastają kasą aby pokazać się przed rodziną i znajomymi, a tam często jadą o wodzie i chlebie, śmieszą mnie tacy ludzie i takie podejście... Skoro źle to nikt tutaj nikogo nie trzyma siłą, wręcz przeciwnie, państwo stanie się zdrowsze jak pseudo patrioci stąd wyjadą.

Zenonek napisał(a):Pinkii,


Nie jeden na miliony, tylko jeden na powiedzmy tysiac.

Chociaz powiedz sama sobie szczerze, NIE MAMY wyboru. Jesli chcemy zyc na poziomie wyzszym niz na poziomie zjadacza chleba z szynka jezdzacego 10 letnim Golfem , to musimy prowadzic dzialalnosc liczac na to, ze w koncu sie cos uda osiagnac.


No nie wiem... Myślałam tak, ale ostatnio moje podejście się zmienia patrząc na to ile zarabiają moi znajomi na etacie i jakie etaty mi proponowano... Ja bynajmniej nie chcę się już ograniczać, na razie zajmę się studiami i tym co mam, a potem jeśli ktoś mi zaproponuje dobry etat to chyba się skuszę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

ZA co jesz?

przez paradoksy 25 lut 2011, 18:35
KeFaS napisał(a):W Polsce prowadzenie własnej działalności to porażka. Trzeba mieć nerwy ze stali, żeby się przebić przez stado urzędasów, którzy na każdym kroku robią problemy, a żyją z naszych podatków. W UK można firmę w jeden dzień założyć, przez Internet.


yyy.. ze co?
wybacz, zakładałam firmę w ubiegłym roku i wszystko załatwiłam w 1 dzień, potem tylko czekałam na regon i wpis do ewidencji, które przyszły pocztą.

i owszem, można zarabiać 80 tys na działalności, ale nie od razu zbija się kokosy.. zaczyna się od marnej kasy, potrzeba czasu na rozkręcenie interesu... ale z tym ZUSem i składkami to porażka.
jeśli nie chcę korzystać z publicznej opieki zdrowotnej to dlaczego mnie do tego zmuszają?!?!
Wolałabym zapłacić raz na parę mcy 100 zł za prywatną wizytę niż bulić 350 zł ( a potem juz wiecej) miesięcznie za ch go wie co...... :? Porażka.
paradoksy
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 lut 2011, 18:42
Paradoksy- podpisuję się obiema rękoma i nogami pod tym co napisałaś. Dokładnie tak to wygląda w rzeczywistości.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZA co jesz?

przez shadow_no 25 lut 2011, 18:49
paradoksy, masz całkowitą rację. Jak przychodzi co do czego i na prawdę potrzebujesz pomocy lekarza, to i tak zazwyczaj najlepsi specjaliści przyjmują prywatnie. Inaczej czeka się na wizytę x miesięcy. Nie mówiąc o kolejkach i innych niedogodnościach. To jest chory system. Jeżeli już płaci się tak duże pieniądze (bądź co bądź jest to na prawdę spora kwota jak dla przedsiębiorcy dla którego w szczególności na starcie liczy każdy grosz) to NFZ powinien zapewnić na prawdę godny standard usług. A tak... Gdyby nie WOŚP to chyba by nas wysyłali nawet na podstawowe badania za granicę.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

ZA co jesz?

przez Zenonek 25 lut 2011, 18:50
Pinkii,

Jaka jest szansa na zarobek powyzej 20 tys na etacie ? Praktycznie zadna. W dzilalnosci mozna to osiagnac w kilka lat, a nawet o wiele wiecej jak sie uda. WIem, ze to jest trudne, ale latwiejsze niz osiagniecie dobrego zarobeku na etacie.

Dobry dochod zaczyna sie od poziomu zeby miec co najmniej 3000-4000 zdolnosci kredytowej miesiecznie, wiec musi to byc gdzies z 6000-7000 zl na reke.

Tyle zarabialem za prosta robote w Danii i nie wyobrazam sobie pracowac za np 1500-2000.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

przez paradoksy 25 lut 2011, 18:52
Zenonek, ale tu jest Polska i rozkręcając działalność od 0 nie będziesz zarabiać od razu 6 tys. :roll:
A to nieprawda, że ludzie na etacie tyle nie zarabiają. W moim wypizdówku w prywatnej firmie dyrektor finansowy zarabiał 5 tys. W MOIM WYPIZDOWIE. Więc w większych miastach jest to jak najbardziej możliwe.
paradoksy
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 lut 2011, 19:03
Shad- racja :-| A te opłaty potrafią wykończyć.

Paradoksy
- niestety trzeba na własnej skórze się o tym przekonać jak sama wiesz :-| Mi też się kiedyś wydawało że otworzę biznes i będę milionerką w miesiąc. ..

Zenonek- ile masz za sobą firm? Skąd wiesz jak REALNIE to wygląda, w życiu? Kurcze, zazdroszczę Ci tego patrzenia przez różowe okulary bo kiedyś też je miałam na nosie... Prawda jest taka że ciężko jest rozkręcić firmę od zera. Policz sobie jakie trzeba mieć obroty, aby po wszystkich opłatach zostało chociaż kilka stów w kieszeni... Gdzie można zarobić na etacie? Budowlanka, monterzy, informatyka, medycyna... Taki programista zarabia lekką ręką 6 tys na rękę. A idzie do pracy na 8 h i ma wszystko w d**. Jest wiele takich zawodów. Prowadząc firmę pracuję 24h na dobę! Wiem że wszystko super wygląda w opowieściach znajomych, ale nie wierz im w każde słowo... Firma która zarabia 20tys miesięcznie to już świetny biznes i bardzo ciężko do takiego dojść, na razie nie znam osobiście żadnej osoby która by taki rozkręciła od zera, a robią jak woły przez całe życie i jak się dorobili na większe mieszkanie czy dom (na kredyt) i auto kilkuletnie to już sukces :? TO JEST POLSKA.

-- 25 lut 2011, 18:05 --

Zenonek napisał(a):Dobry dochod zaczyna sie od poziomu zeby miec co najmniej 3000-4000 zdolnosci kredytowej miesiecznie, wiec musi to byc gdzies z 6000-7000 zl na reke.



p.s. Żeby mieć zdolność kredytową miesięcznie 4 tys to możesz zapomnieć mając dochody 6 tys...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez kite 25 lut 2011, 19:20
ja byłabym szczęśliwa gdyby udało mi się na stałe zaczepić w miejscowym domu kultury. na chwilę obecną mogę liczyć na staż
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

ZA co jesz?

przez Zenonek 25 lut 2011, 19:20
Pinkii,

WIem, ze to Polska. Z tymi informatykami to tez nie jest az tak rozowo, skoro w Warszawie, moj kolega informatyk zarabia 5000, a przeciez w Wawie sa znacznie wyzsze zarobki usredniajac.

Monterzy, malarze, tapeciarze, kafelkarze tak moga zarabiac po 5-10 tys jak sa dobrzy i maja duzo zlecen.

Lekarze, prawnicy to wiadomo, ze moga, ale trzeba skonczyc bardzo ciezkie studia, nie mowiac o aplikacji prawniczej.


Napisalem 3000-4000. Jak zarabiasz 6000 na REKE to mozesz splacac raty na poziomie 3000 bez niczego.

paradoksy,

Przeciez wiem, ze mozna, ale szanse na to sa bardzo nikle. Predzej zarobisz 10 tys na wlasnym czyms niz 7 tys na posadzie.

W Polsce pensja na poziomie 3500-4000 zl na reke graniczy z cudem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 25 lut 2011, 19:36
paradoksy napisał(a):Wolałabym zapłacić raz na parę mcy 100 zł za prywatną wizytę niż bulić 350 zł ( a potem juz wiecej) miesięcznie za ch go wie co...... :? Porażka.


Hmmm, w pelni zgadzam sie, co do wizyt lekarskich ale co w sytuacji, kiedy nagle zachorujesz i potrzebne bedzie leczenie specjalistyczne (operacje, kilka pobytow w szpitalu itp.) Moja ciotka ostatnio wyladowala wlasnie w szpitalu, gdzie spedzila 2 miesiace (bedac wczesniej zupelnie zdrowa osoba) Ona wlasnie zawsze narzekala na to, ze musi placic skladki zdrowotne. Tymczasem po tym szpitalu zmienila zdanie. Koszt jej tak dlugiego pobytu w szpitalu i kilku operacji byl z pewnoscia bardzo dyzy i gdyby nie placicla skladek zdrowotnych (gdyby byla taka mozliwosc), i leczyla sie prywatnie, oplacajac standardowy abonament w Lux-medzie czy Medicover, prawdopodobnie juz lezala by w grobie...

paradoksy napisał(a): ale tu jest Polska i rozkręcając działalność od 0 nie będziesz zarabiać od razu 6 tys. :roll:


Tu pelna zgoda. Ale nie pierwszt raz wydaje mi sie, ze Zenonek troche buja w oblokach ;) Zderzenie z rzeczywistoscia moze byc bolesne ;) Piersze 2 lata to czesem na minus, czy na zero sie wychodzi przy prowadzeniu dzialalnosci, to co tu myslec o kokosach...Wystarczy spojrzec ile malych i srednich firm upada kazdego roku. Mnie najbardziej wkurza to, ze mam na oku fajna dzialalnosc, dzieki ktorej mialabym kupe kasy. Problem jest tylko jeden, jak zawsze w takich przypadkach. Zeby ta dzialanosc zalozyc juz na starcie trzeba srac pieniedzmi :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

ZA co jesz?

przez Zenonek 25 lut 2011, 19:53
juz,

Hehe znam kilku kolesi co wyciagaja z pokera po 3000-5000 zl miesiecznie...

A sa tacy wyciagaja o wiele wiecej.

Ale jakos mnie do tego nie ciagnie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

przez juz 25 lut 2011, 19:57
To bardzo dobrze. Nie kazdego musi ciągnąc. David "Viffer" Peat miał jakieś porażenie i przez 5 miesięcy leżał w szpitalu. Zaczął grac z nudów i teraz jest jednym z lepszych graczy Cash. Tutaj Viffer ogrywa Helmutha i jak widać trzeba mieć jednak mocne nerwy http://www.youtube.com/watch?v=TJvtPnKLQ34
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 lut 2011, 22:43
Zenonek napisał(a):Z tymi informatykami to tez nie jest az tak rozowo, skoro w Warszawie, moj kolega informatyk zarabia 5000, a przeciez w Wawie sa znacznie wyzsze zarobki usredniajac.


Wyższe zarobki ale i droższe życie. Ja miałam na myśli programistę a nie informatyka, informatyk zarabia mniej, u nas programista spokojnie 5 tys bierze na rękę.

Zenonek napisał(a):Monterzy, malarze, tapeciarze, kafelkarze tak moga zarabiac po 5-10 tys jak sa dobrzy i maja duzo zlecen.


No właśnie :smile: Tylko trzeba mieć fach w ręce i być solidnym. Fach w ręce to najlepsze co można mieć jeśli chodzi o pracę.

Zenonek napisał(a):Lekarze, prawnicy to wiadomo, ze moga, ale trzeba skonczyc bardzo ciezkie studia, nie mowiac o aplikacji prawniczej.


Za darmo umarło... Nikt ot tak sobie bez pracy i wysiłku nie zarobi kokosów.


Zenonek napisał(a):Napisalem 3000-4000. Jak zarabiasz 6000 na REKE to mozesz splacac raty na poziomie 3000 bez niczego.


No nie wiem. Moja dobra koleżanka zarabia 6 tys z groszem na rękę i długo starała się o kredyt, a jak go dostała to ma raty półtora tysiąca na miesiąc. Jeśli mieszkasz u rodziców i nie masz nikogo na utrzymaniu to może Ci dadzą spłacać połową pensji, ale oni patrzą na to- gdzie mieszkasz, z kim mieszkasz, czy masz dom na utrzymaniu, rodzinę, samochód, gdzie i ile pracujesz itd itp.



Zenonek napisał(a):W Polsce pensja na poziomie 3500-4000 zl na reke graniczy z cudem.


Nie żartuj, to jest nic nadzwyczajnego. Zresztą, średnia krajowa. 6tys to już sporo, ale 3500-4tys to jest zupełnie normalna pensja.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 25 lut 2011, 23:06
Zenonek piszesz ze zarabiasz za granica 6-7 tysiecy, to tez nie sa cuda chyba ze tyle odkladasz to ok doscyc, ale jesli jeszcze z tego masz zjesc, zaplacic mieszkanie to mysle ze pasowalaloby wiecej zeby byc zadowolonym. rozumiem Cie o co chodzi z 1500-2000w polsce, tez akurat teraz pracuje za granica, ale jest duzo dotacji z urzedu pracy,z uni w Polsce, mozna cos kombinowac.
ktos na gorze pisal, ze trzeba duzo czasu zeby firme zalozyc, nie trzeba i 15 lat czemu tez nie trzebabylo, po prostu trzebabylo wiedziec co po kolei robic, moja mama otwierala 3 dzialalnosci i mowila ze to kwestia kilku dni byla, a teraz dziewczyny pisza na gorze ze mozna jeszcze szybciej
co do opieki zgodzilbym sie troche z marcja dopoki sa to pojedzyncze wizyty to te koszty sa mala, ale jak nas zetnie, a nie mamy powszechnego ubezpieczenia i nie wykupilismy nic sami to mozemy sie wjebac w dlugi na cale zycie, to jest dobre dopoki jest dobrze. znam gosci w stanach ktorzy mieli powazne nagle problemy ze zdrowiem, a nie mieli ubezpieczenia i terazz ciaza na nich dlugi po kilkadziesiat tysiecy dolcow.
poza tym teraz jesli dobrze pamietam, jesli otwierasz pierwsz dzialalnosc to placisz tylko kilka stow zusu na poczatku(poprawcie mnie jesli sie myle) chyba 2 lata
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do