Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

ZA co jesz?

przez shadow_no 24 lut 2011, 21:34
100 tyś miesięcznie w jednoosobowej, legalnie działającej firmie?!
Potrzebuję tych tabletek co Wy bierzecie... :P
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

ZA co jesz?

przez Thazek 24 lut 2011, 21:35
shadow_no, Ja tak nie napisałem ;)
Thazek
Offline

ZA co jesz?

przez Zenonek 24 lut 2011, 21:36
Thazek,

Zycze zeby Ci sie udalo :)...

W dzialalnosci to jest tak, ze wiesz, rok, dwa moze byc ciezko, ale jak cos wypali to mozna zarabiac po 100 tys miesiecznie jak zloto.

Znam takich ludzi, co robili tapicerke kolo Wadowic...cienko im szlo, ale w pewnej chwili cos sie odmienilo i teraz ich firma przynosi 2-3 mln rocznie netto...

-- 24 lut 2011, 21:40 --

shadow_no,

Nie , mowilem o normalnych firmach z zatrudnieniem ok 50 osob.

Pinkii,

WIem, ze nie jest latwo, ale to jest JEDYNA szansa na zarobek.
Ostatnio edytowano 24 lut 2011, 21:43 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Źle przeczytałem, sorki
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZA co jesz?

przez Thazek 24 lut 2011, 21:43
Zenonek, Też bym chciał żeby się udało :D
miejsce już z kumplem mamy obczajone! Ale czekamy jeszcze czy coś nie wyskoczy...
bo wiesz jak to jest :?
Koło Wadowic? To nie daleko ode mnie ale nie słyszałem tam o tapicerce! :P
a Ty Zenonek skąd jesteś?
Thazek
Offline

ZA co jesz?

przez Zenonek 24 lut 2011, 21:47
Thazek,

Z Kr, ale mam tez dom rodzinny w Wadowicach.

Tam to sa kolesie, /cenzura/ w powiacie wadowickim to jest troche kolesi co zarabiaja miesiecznie 80-200 tys miesiecznie.

Jeden ostatnio wyskoczyl S600 i 911 Turbo , myslalem, ze jebne :).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

przez Thazek 24 lut 2011, 21:49
Zenonek, Ciekawe na czym tyle zarabiają... 8)
Thazek
Offline

ZA co jesz?

przez Zenonek 24 lut 2011, 21:51
Thazek,

Meble i Buty. Nie chce podawac nazwiska m.in ich hehe , ale wpisz sobie buty wadowice :P w google.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

przez Thazek 24 lut 2011, 21:59
Zenonek, A to już wiem o kogo chodzi!
Mam japonki z tejże właśńie firmy 8)
Thazek
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 24 lut 2011, 22:42
Thazek- mam sklep internetowy ze sprzedażą stacjonarną, a wcześniej byłam współwłaścicielką lokalu gastronomicznego.

Zenonek- piękne masz ideały, ale takie przypadki to jest jeden na miliony :pirate: Większość modli się, aby starczyło na opłaty, a jak coś się zostaje w kieszeni na życie to jest już dobrze. Wiem, że tak wszystko super wygląda w teorii, ale jak zaczniesz praktykę to zrozumiesz o czym pisałam.

Shad- ja też chcę :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez linka 24 lut 2011, 22:49
Thazek napisał(a):Zenonek, A to już wiem o kogo chodzi!
Mam japonki z tejże właśńie firmy 8)

KUBOTY ?? ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 24 lut 2011, 22:55
ostatnie 3 lata wykanczam sie w pracy, ale powoli widac koniec, jeszcze kilka tygodni:)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

ZA co jesz?

przez Thazek 25 lut 2011, 05:43
linka,
KUBOTY ?? ;)

nie RELAKSY lub SOFIKSY 8)
Thazek
Offline

ZA co jesz?

przez CichoCiemny 25 lut 2011, 07:05
W Polsce prowadzenie własnej działalności to porażka. Trzeba mieć nerwy ze stali, żeby się przebić przez stado urzędasów, którzy na każdym kroku robią problemy, a żyją z naszych podatków. W UK można firmę w jeden dzień założyć, przez Internet. Emerytura tutaj to śmiech na sali, nie ma co się łudzić, że się coś dostanie, trzeba samemu inwestować, najlepiej długoterminowo, np. w nieruchomości i dopiero coś takiego może nam zapewnić emeryturę w tym kraju, innej drogi po prostu nie ma. Szczególnie jak mamy taki rząd jak teraz, to się w głowie nie mieści co oni wyprawiają z naszymi pieniędzmi, a jeszcze banda frajerów na nich głosuje, bo się ładnie prezentują w TV. :lol:
Gdyby mi znajomy niedawno nie zaproponował ciekawej pracy tutaj to już dawno bym wyjechał do UK. Tam socjal jest na takim poziomie, że nawet z najprostszej pracy da się wyżyć i jeszcze zapłacić za wynajem mieszkania. A po skończeniu jakiś specjalistycznych kursów można dostać lepszą pracę i żyć na dużo większym poziomie niż tutaj.
CichoCiemny
Offline

ZA co jesz?

przez Zenonek 25 lut 2011, 08:46
Pinkii,


Nie jeden na miliony, tylko jeden na powiedzmy tysiac.

Chociaz powiedz sama sobie szczerze, NIE MAMY wyboru. Jesli chcemy zyc na poziomie wyzszym niz na poziomie zjadacza chleba z szynka jezdzacego 10 letnim Golfem , to musimy prowadzic dzialalnosc liczac na to, ze w koncu sie cos uda osiagnac.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do