Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

ZA co jesz?

przez Zenonek 22 lut 2011, 09:54
linka napisał(a):Rodzice, bo studiuję, ale już za kilka miesięcy trzeba będzie się samemu ogarniać :)


U mnie to sam :), jeszcze 2-3 miesiace i praca do emeretury :)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez Korba 22 lut 2011, 13:16
sama się utrzymuję, pracuję.
nerwica nie nerwica, z.o. nie z.o., nikt tego za mnie nie zrobi.
aczkolwiek jestem przodownikiem, jeśli chodzi o ilość zwolnień lekarskich w roku.
co nie zmienia faktu, że często pracuję w domu, bo nie o samą pracę chodzi, lecz o wyjście z domu i przebywanie z ludźmi.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez pajak 22 lut 2011, 13:35
z cudu ...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZA co jesz?

przez grand protestant 22 lut 2011, 13:52
Własna firma. :pirate:
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 lut 2011, 13:54
Renta socjalna , MOPS .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

ZA co jesz?

przez nervka 22 lut 2011, 15:20
Pewnie,ze bylam na oddziale 10 tyg...i mialam juz nie wiem ikllu lekarzy---dlatego podziwiam osoby pracujace w tym stanie
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
15 mar 2010, 13:38
Lokalizacja
Poznań

ZA co jesz?

przez NoOneLivesForever 22 lut 2011, 17:34
@nervka
Bo nie ma 2 takich samych stanów.
NoOneLivesForever
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 22 lut 2011, 20:56
Pracuje...

Ale raz zdarzylo mi sie rzucic prace przez nerwice...Dobrze, ze mi na krotko zawsze wraca poki co :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

ZA co jesz?

przez Thazek 22 lut 2011, 21:36
Ja napierdalam na trzy zmiany a jak jest okazja to po 12h od 18 do 6 rano albo od 6 rano do 18 :twisted: :twisted: :twisted:
a często też cały tydzień pierwsza zmiana plus sobota i już niedziela na nockę! :twisted: :twisted: :twisted:
"...i nie ma opierdalania się" 8) 8)
Thazek
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 22 lut 2011, 21:51
Heheh no nie ma lekko :lol:

A mi sie tak marzy NIGDZIE nie pracowac jakis czas :105: Cos swietnego, budzic sie o ktorej sie chce, klasc sie nie patrzac na to, ze trzeba rano wstac, marzenie...! Albo praca od 11 to byloby cos :105: Ranne wstawanie szczegolnie w zimie to masakra...Nie wiem, jak sobie radza ze wstawaniem ludzie z depresja, bo ja depresji nie mam a i tak wstaje z werterowskim "bolem istnienia" :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

ZA co jesz?

przez shadow_no 22 lut 2011, 22:01
Ogólnie mieszkam nadal z rodzicami więc część opłat odpada mimo, że dokładam się do rachunków w domu i opłacam wszystkie swoje potrzeby typu internet, telefony, ciuchy, papierosy, piwka, wyjścia etc. Mieszkając sam wychodził bym raczej na zero. Teraz teoretycznie mógłbym troszkę przyoszczędzić ale używki mnie gubią.
Ogólnie zarabiam jako programista/web developer więc wystarczy mi do pracy internet + komputer + telefon + serwery.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

ZA co jesz?

przez Vi. 22 lut 2011, 22:15
Shad,, myślałem, że ten kombajn, którym administrujesz daje Ci 20 tyś. miesięcznie z reklam i mieszkasz sam :D
Jak życie potrafi zdziwić :)

Ja mieszkam z rodzicami, za 10 miesięcy będę miał 18 lat i nie wiem z czego się utrzymam, co prawda brat ma 27 lat i mieszka z nami, ale wolałbym wyzdrowieć niż pracować jako stróż.
Vi.
Offline

ZA co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 22 lut 2011, 22:47
Vi. napisał(a):Jak życie potrafi zdziwić :)


Chyba tylko nastolatka ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

ZA co jesz?

przez paradoksy 22 lut 2011, 23:44
odkąd skończyłam liceum zarabiam na siebie. czasami z opłakanym skutkiem, ale przynajmniej nie siedzę tylko na dupie.
oczywiście, są takie dni, kiedy NIC się nie chce i masz ochotę pierdolnąć wszystkim i wyjść (jak dzisiaj), ale niestety takie jest życie...
wiedziałam, że nie mam po co iść na studia dzienne, bo rodzice nie będą mnie utrzymywać. i jakoś to się kula już od 5 lat.
wcześniej dokladałam się do rachunków, do domu (szczególnie po śmierci Mamy), później brat mi dokładał ... teraz powoli wychodzę na prostą i obecnie znowu pracuję.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do