Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez linka 17 sty 2011, 21:15
Rambo123, :shock: 4 tysiące na dwie osoby i jest ciężko......zakładam, ze macie własne mieszkanie? Ej no to jest zajebista kwota moim zdaniem :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez Rambo123 17 sty 2011, 21:15
LM masz rację. Z pustego i Salomon nie naleje.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Prozaiczne pytanie

przez lakuda 17 sty 2011, 21:16
Vi. napisał(a):a benzyna już przeszła 5 zł.


no, jak sie tankuje na shellu i to 98 to i moze przeszła już 5 zł.. 8)
lakuda
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez Rambo123 17 sty 2011, 21:28
linka napisał(a):Rambo123, :shock: 4 tysiące na dwie osoby i jest ciężko......zakładam, ze macie własne mieszkanie? Ej no to jest zajebista kwota moim zdaniem :D


Było dużo lepiej. Do maja ubiegłego roku jeszcze pracowałem (ok.4-5 tys netto) no i wcześniej żona jeszcze pracowała. Choruję na czad i każdy by powiedział że to sukces wychować dwójkę dzieci, wykształcić, kupić samochody i mieszkania. Niestety teraz jestem w depresji i wydaje mi się że niczego w życiu nie osiągnąłem. A udało mi się skończyć studia i przepracować do emerytury.
Trochę odbiegłem od tematu. Moim zdaniem 3 tys.PLN miesięcznie powinno wystarczyć. Zresztą co po pieniądzach jak zdrowie psychiczne szwankuje?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Prozaiczne pytanie

przez PinkFlower 17 sty 2011, 21:30
linka napisał(a):Rambo123, :shock: 4 tysiące na dwie osoby i jest ciężko......zakładam, ze macie własne mieszkanie? Ej no to jest zajebista kwota moim zdaniem :D


Ja też nie wiem jak może być ciężko dwóm osobom z własnym mieszkaniem które mają 4tys miesięcznie.
Chyba naprawdę ta żona za dużo wydaje. Ale cóż, faktycznie jak mieli 10tys a mają 4tys to może ciężko im się 'przestawić' na gorszy standard...

lakuda napisał(a):
Vi. napisał(a):a benzyna już przeszła 5 zł.


no, jak sie tankuje na shellu i to 98 to i moze przeszła już 5 zł.. 8)


Bo trzeba gaz lać :P

Rambo123 napisał(a): Choruję na czad i każdy by powiedział że to sukces wychować dwójkę dzieci, wykształcić, kupić samochody i mieszkania.


Pewnie że sukces !

Rambo123 napisał(a):Zresztą co po pieniądzach jak zdrowie psychiczne szwankuje?


I psychiczne i fizyczne jest bezcenne.
PinkFlower
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

przez paradoksy 17 sty 2011, 21:31
Rambo123, pewnie dlatego, że przyzwyczailiście się do o wiele większych dochodów. Wtedy naprawdę ciężko zmienić "poziom" życia, skoro było się dostosowanym do innego. to całkowicie normalne ;)
paradoksy
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez Rambo123 17 sty 2011, 21:45
Wiem o tym i nie chcę naciskać na żonę, tym bardziej że wytrzymała tyle lat z chorym na czad. To jej sukces. Teraz w depresji nie mam nawet na to siły.
Jak były potrzebne to potrafiłem pracować w UK dwa lata i w Niemczech. Obowiązywały jeszcze wtedy wizy.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Prozaiczne pytanie

przez LitrMaślanki 17 sty 2011, 21:48
Rambo123, no uposażyłeś dzieci ,normalnie żyjesz .Pogratulować ,to nie byle co w tym kraju .
A moze wpadłeś w depresje z powodu rozstania się z praca ?
LitrMaślanki
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez Rambo123 17 sty 2011, 21:55
Niestety ale czad mam od młodości. Z upływem lat pogłębiał się bo go nie leczyłem. Zresztą nie przypuszczałem że to choroba. Dopiero przejście na emeryturę nakręciło mnie do jedynej próby. Nie będę robił tutaj off topu. Pisujemy na ten temat w innym miejscu tego forum.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Prozaiczne pytanie

przez LitrMaślanki 17 sty 2011, 21:58
jasne . Nie wnikam głębiej ,jak coś znajdę w innym temacie
LitrMaślanki
Offline

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez Rambo123 17 sty 2011, 22:05
Co do zarobków to macie rację że są niskie. Ale to są lata opóżnienia spowodowane przez komunizm. Myślę że dożyjecie lat kiedy zarobki będą zbliżone do tych np. w Niemczech. Coś na ten temat wiem bo cała rodzina w latach siedemdziesiątych emigrowała tam. Mnie się nie chciało. Do tej pory nie wiem czy dobrze zrobiłem.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Prozaiczne pytanie

przez Zenonek 19 sty 2011, 18:19
Tyle, ze niemoznosc zarabiania przyzwoitych pieniedzy jest jednym z podstawowych powodow nerwic i depresji u wieelu osob.

Zatem w tym kontekscie pieniadze maja duze znaczenie jesli chodzi o zdrowie...

Jestem przekonany, ze stan kazdego z nas tutaj uleglby jakiejs poprawie (mniejszej badz wiekszej) jakbysmy zarabiali tyle ile chcemy (czyli bez absurdalnych kwot typ 150 tys/miesiac), ale mowimy tu o kwotach tam rzedu chociaz 3-4 tys na reke.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Prozaiczne pytanie

Avatar użytkownika
przez buka 19 sty 2011, 18:38
Tyle, ze niemoznosc zarabiania przyzwoitych pieniedzy jest jednym z podstawowych powodow nerwic i depresji u wieelu osob.


nie wydaje mi się

ja mógłbym zarabiać całkiem sporo gdyby mi się chciało bo mam możliwości a nawet propozycje,ale wole zarabiać 8zł/h i gazety roznosić niż wziąść na siebie większą odpowiedzialność,kufa... :(
jeszcze psychol mi odradzał zanim jakoś zmotywować czy coś przepisać,nienawidze lekarzy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Re: Prozaiczne pytanie

przez LitrMaślanki 19 sty 2011, 18:40
Zenonek, ja tez jestem o tym przekonany , dobre zarobki to jeden z elementów ..w miare bezstresowego zycia .
A dolegliwości psychiczne często maja swój początek w ekonomi . Jeżeli nie początek to przynajmniej sprawy bytowo / finansowe .
Przeładowują układ nerwowy . A jeżeli ten już jest wystarczająco obciążony to poważny problem gotowy

PS
Smutne jest to ,że na forum nie ma całego przekroju społeczeństwa ( tak myślę) podejrzewam a raczej doskonale wiem ,że jest ogromna masa ludzi dla których komputer i internet to za doży wydatek . Trudno im myśleć o " oknie na świat " mając problemy z np;zakupem żywności i leków .

[Dodane po edycji:]

buka, no jeżeli Ci odpowiada taka praca to czemu nie . Ja zgadzam się z Zenkiem
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do