KANDYDOZA (candidia) a nerwica , proszę o rady

Hasiok.

KANDYDOZA (candidia) a nerwica , proszę o rady

Avatar użytkownika
przez astalavista 22 gru 2010, 23:48
Na nerwicę lękową choruję już 3 lata. Ostatnio mój stan bardzo się pogorszył. Mam agresywne natrętne myśli, śpiewam sobie non stop piosenki w głowie,powtarzam w myślach często to co ktoś mówi, lub ogólnie to co słyszę. boję się , że zwariowałam.

Wczoraj w nocy zjadłam kanapki z serkami pleśniowymi ,dziś rano myślałam , że się zrzygam. Jakaś wydzielina w moich ustach, jakby gęstawa , spieniona ( jak sobie dobrze przypomnę od jakiegoś czasu , codziennie rano tak jest).




Wypiszę moje objawy, które skłaniają mnie do tego, że podejrzewam u siebie KANDYDOZĘ

* nie mogę skupić wzroku na danym punkcie, moje oczy tak jakby chciały uchwycić dany obraz, ale obraz ten mi ,,przeskakuje,,

*mroczki, plamki, śnieg przed oczami, czasem widzę jakby za mgłą

* biały nalot na języku

*nieprzyjemny zapach z ust , szczególnie rano. Również rano mam jakiś cierpki posmak w ustach.

*choroba jelita wrażliwego ( zaparcia, śluz - niecodziennie, przelewanie, burczenie w brzuchu, gazy)

*refluks , zgaga, cofanie się treści żołądkowej do przełyku

* ,,strzelanie,, w kolanach

* zespół niespokojnych nóg ( bóle, kopanie w nocy)

* częste zapalenia dróg moczowych i rodnych ( grzybice pochwy, zapalenia, zapalenia pęcherza moczowego, szczypanie podczas oddawania moczu, szczypanie podczas kucania, częste oddawanie moczu, swędzenie, pieczenie)

* czasem mam jakieś białe bolące krosty w jamie ustnej

* Ob około 5. podwyższone Aso - 600 , norma 200- paciorkowce)

* kłopoty z zębami, kamień na zębach, 2 są do wyrwania, z 4 do leczenia

* problemy z koncentracją, jestem zdezorientowana ,

* problemy z pamięcią

* zatkany nos, nasila się to latem kiedy jest gorąco, oraz zawsze po przebudzeniu ciężko mi oddychać

* senność

* senność po posiłkach

*nierówna płytka paznokcia, wgłębienia, rozdwajanie paznokci

* wypadnie włosów

* bóle nóg ( spowodowane najprawdopodobniej niedoborem żelaza)

* nerwica lękowa od 3 lat, napady paniki, hipochondria ,lęk, niepokój, strach, nerwica somatyczna. Od 4 miesięcy : doszły do tego agresywne myśli , spadek koncentracji, śpiewanie piosenek w myślach,czasem powtarzanie w myślach słów innych, wieeelki strach przed chorobą psychiczną, wsłuchiwanie się we własne myśli , spowodowane to jest pewnie tymi agresywnymi myślami, czuję się jakbym była walnięta, nerwica się pogłębiła, gonitwa myśli, nie wiem czy to jest normalne , ale czasem do mojej głowy przychodzą nagle jakieś pojedyncze słowa ,, z kosmosu,,. często też np gdy długo rozmawiam z kimś po angielsku, przychodzą mi do głowy myśli, lub słowa w tym języku;p ( to tak jak ze zbieraniem grzybów, jak się cały dzień szuka i zamknie oczy to widzi się grzyby;p ), zmienność nastrojów, paniczny lęk przed schizofrenią poprzez powyższe objawy.
(historie moich zaburzeń opisane są w innych wątkach.)

* mrowienie kończyn.

* zimne stopy i dłonie ( jak lód)

* moja skóra zaczęła się starzeć, choć jeszcze chyba nie czas na to ( zmarszczki mimiczne pod oczami, ziemista cera,)

* trądzik, krosty, duże bolące, najczęściej na żuchwie)

* chyba mam niskie ciśnienie

* od początku mojej nerwicy miałam obniżoną temp. ciała. ok 35.8- 36.2 , teraz miewam około 36.5 ,natomiast 2 tygodnie przed okresem miewam stany podgorączkowe - 37.2 , czuję to bo piecze mnie twarz .

* bóle podczas okresów, obfite okresy.

*nasilenie objawów nerwicy przed okresem.

* na początku nerwicy drętwiały mi kończyny.

* szybko się męczę, po nawet małym wysiłku serce mi wali i sapię jak stary dziadek z astmą

* ciągłe wstrzymywanie powietrza i w efekcie wzdychanie

*bóle brzucha, kłucia, skurcze


* wydaję mi się , że po spożyciu mleka jest mi niedobrze.

* od 2 lat nie mogę żyć bez słodyczy , kiedyś zjadłam kawałek czekolady na tydzień i było git, teraz pochłaniam słodycze jak worek bez dna.

* wydawało mi się , że jestem uzależniona od herbaty,wypijam około 5-10 dziennie .możliwe , że przyczyną sięgania po herbatę jest cukier.

* czasem suchość w jamie ustnej, palę papierosy.

* gdy zaczynała się moja przygoda z nerwicą , często bolały mnie, mięśnie, kości , stawy??? czułam się jakbym miała zakwasy. trwało kilka dni, przechodziło i tak w kółko.


* problemy z równowagą, zaburzenia równowagi.

* w okresie kiedy mam ogromny stres, czasem ,,wykręca mi kończyny, silne napięcie mięśni, szczękościsk.

* szum w uszach , dużo woskowiny, częste ,,zatykanie,,

* trzęsienie kończyn non stop. ,,mimowolne bujanie ciałem,, kiedy np siedzę, wydaję mi się, że związane jest to z rytmem serca. to samo mam z nogami.


to tyle, jeśli mi się coś przypomni, dopiszę.

moje pytanie jest takie: jeśli byłby to grzyb, czy zmiany które zaszły już w psychice są odwracalne???? bardzo boję się jakiejś choroby psychicznej.
czy ktoś choruję na kandydozę??? wiem , że wcześniej był taki wątek, ale nie w tym dziale, piszę tutaj , bo na pewno więcej osób go zobaczy.
proszę o jakieś rady, jakie badania zrobić, czy w zwykłej przychodni jest to możliwe?? bardzo się boję, że zmiany w ,,głowie,, są już nieodwracalne, a bałagan w niej mam straszny.

jutro zrobię test ze śliną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: KANDYDOZA (candidia) a nerwica , proszę o rady

Avatar użytkownika
przez linka 22 gru 2010, 23:53
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do