Opsychiatrii.pl - "leczenie" psychotropami

Hasiok.

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 sty 2011, 13:13
I juz koniec dyskusji, widocznie Dawid nie ma argumentow, a mialo byc tak pieknie :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez linka 04 sty 2011, 15:07
Opsychiatrii.pl, temat znalazł się we właściwej kategorii bo w dziale WITAM witamy się z innymi a nie wytaczamy ciężkie działa i walimy elaboraty na zupełnie inny temat. No i jak narazie, jedynym agresorem w tym temacie jesteś TY.

Po raz kolejny ponawiam pytanie:
Jeśli nie leki to jak "leczyć"takie zaburzenia jak CHAD i schizofrenia.....
Terapia? Szamani? Voo doo? Zioła? Nic - samo przejdzie? Kościół? CO?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez Pluto 04 sty 2011, 16:22
NA forum schizofrenicznym ten delikwent został zbanowany bo fikał.
Pluto
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 sty 2011, 16:25
Pluto, tacy tutaj czesto sie pojawiaja, ktorzy uwazaja ze leki to zlo, a sie okazuje ze najczesciej choruja na schizofrenie. Ale coz, taka choroba, niemniej i glupota. Akurat znam kilku schizofrenikow, ktorzy calkiem dobrze funkcjonuja ale biora leki i chodza na terapie. Pluto moze wpadniesz na spotkanie? Dzial Miasta-Warszawa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez Paranoja 04 sty 2011, 17:42
Opsychiatrii.pl, po pierwsze nie idzie zrozumieć tego co piszesz, bo piszesz zdania za dlugie, które tracą na sensie. To po pierwsze.

Po drugie nie rozumiem po co ktoś idzie do psychiatryka skoro uważa, że jest z nim wszystko ok? JA wczasy jechałeś? Odpocząć? Odpowiedz na to pytanie.

Po trzecie, wydaje mi się że masz jakąś schizofrenie skoro sugerujesz, że ludzie wokół coś knują, coś Ci dosypują itp.

Oczywiście każdy może mieć wizję na swoje życie. Mnie nikt do niczego nie zmuszal, do szpitali nie wysyłał, nie podawał w tajemnicy kropli czegoś tam do jedzenia....

[Dodane po edycji:]

Opsychiatrii.pl napisał(a):
linka napisał(a):[color=#112f55]chory może zrobić krzywdę sobie lub innym, przy CHAD gdzie wahania nastroju mogą tak dobić, że jedynym wyjściem jest samobójstwo leki są niezbędne.
Skoro psychiatria jest bee to i pewnie psychologia i terapia są blee....więc jakie metody leczenia polecasz....ziołolecznictwo? 8)
Nie wiem dlaczego..ale mam wrażenie...czy tobie ktoś przypadkiem nie zdiagnozował schizofrenii?


Eh... Używasz pojęcia "chory", podczas gdy DSM-IV i ICD-10 wycofało pojęcie "choroba psychiczna". [b]Oficjalna klasyfikacja jest taka, że coś, co jest diagnozowane jako "schizofrenia" jest również zaburzeniem, nie chorobą.


Poza tym nie lubię takiego denerwującego patrzenia z góry na mnie i docinania "schizofrenia". Wiesz co? Spójrz na swoje życie i zadaj sobie pytanie co Ty osiągnęłaś w życiu. Możesz się podbudować wyobrażając sobie, że stoisz wyżej niż ja, jesteś "lepsza", bo psychiatra Ci wpisał w diagnozę psychiatryczną coś innego niż "schizofrenia"...

[Dodane po edycji:]

Pytanie do administratora:

Dlaczego ten temat został przeniesiony do "Pozostałe zaburzenia"?? Przecież ewidentnie właściwym miejscem na ten temat jest dział "Witam (Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami". Co to ma być - cenzura, czy co?


w pierwszym poście piszesz, że nie powinno się klasyfikować więc wtf?

Od moderatora: ja ten temat przeniosłabym do oftopa, ewentualnie do ofert, a cenzura by była, gdyby zostały zmieniane Twoje posty, ewentualnie całkiem blokowano temat.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez juz 04 sty 2011, 19:40
Od razu z grubej rury. Jedziecie z kolesiem jakby nie wiem co nabroił. Odpuśćcie trochę. To jest podejście dość bezkompromisowe, ale w zasadzie tylko jako zaproszenie do dyskusji. Nie wiem czemu jak tylko ktoś taki sie odezwie, nastepuje atak. To są zupełnie jednostkowe głosy, którymi chyba warto sie zająć i warto coś merytorycznego napisać.
Ja spotkałem sie ze zdaniem, że nerwicowiec nie powinien brac leków. Spotkałem sie ze zdaniem ze 60% osób na terapii, na tarapie nie powinno uczeszczac. Że tarapia jest dla kogoś, kto stracił poczucie kontroli nad życiem. Pewnie jest wiele innych kryteriów. Jednak main stream jest taki, że tarapia to dobro samo w sobie(nie wiem czemu). Terapia jako tarapia jest tylko dobra i moga być tylko korzyści. Z lekami jest podobnie. Czy nie jest tak, że są one przepisywane zbyt często? Ze zbyt błachych powodów? Moim zdaniem tak jest. Nawet jesli Dawid(bo chyba tak ma na imie autor) ma schizofrenie to pisze chyba bardziej przejrzyscie niz ja. Przecież awersja do leków to nie czarownica, która sie stygmatyzuję i już nie ma sensu z nia dyskutować. Jest ksiązka która napisała kobieta, która wiekszośc życia spędziła w szpitalu.
"Dziecko niczyje" - Marie dwadzieścia lat swego dorosłego życia spędziła w szpitalu psychiatrycznym, poczatkowo szukając tam schronienia przed światem, pozniej-wpędzona w otępienie nadmiernymi dawkami leków i niezdolna do samodzielnego życia. i gdy została już sklasyfikowana jako "beznadziejny przypadek" znalazła w sobie dość siły, by wyzwolic sie spod panowania choroby. Krok po kroku realizowała własny program samoleczenia, który doprowadził ją do rozpoczecia życia poza szpitalem, ukonczenia studiów i wreszcie pracy zawodowej na rzecz ludzi chorych psychicznie". Dokładnie nie pamietam, ale ona pisała że nawet głupie sprzątanie/zamiatanie działało na nią lepiej niż bezosobowe karmienie lekami. Pewnie objawów miała mniej po lekach, ale czy o to chodzi? Chyba czasy lobotomii minęły? Nie jest tak, że same leki z czegoś leczą . Nawet jak masz grype to musisz sie położyc do łózka. Mam wrażenie że wiele osób tego nie dostrzega i ma nadzieje że leki załatwią ich problem. Sa sprawy ważniejsze, choć pewnie nie w sytuacjach skrajnych. Ile jednak jest sytuacji powaznych, a ilu neurotyków biorących kolejny lek ? Nie jest to układ zerojedynkowy. Sa tacy co powinni brac leki, choc nie chą. Sa tez tacy co niepowinni choć mogą im powierzchownie pomódz i bardzo by je brac chcieli.
Ktos przedtsawi problem i wszyscy łykają i pomagają. Ktos napisze coś anty i jest jakis emocjonalny tajfun
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez Agnieszka_1988 04 sty 2011, 20:44
Leków nie biorę, bo nie chcę, ale jak nie terapia to co? Jak inaczej sobie pomóc?
Agnieszka_1988
Offline

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez Opsychiatrii.pl 04 sty 2011, 21:12
Dziwię się, że moderatorami i administratorami zostają tacy toksyczni ludzie - atak, nazywanie "chorym psychicznie" kogoś, kto ma inne poglądy, które popiera poważnymi źródłami. Po prostu psychogestapo i obrzydliwa jadowitość, a także straszenie cenzurą.
Można by być ponad tym, zignorować i nie psuć sobie nerwów ich jadem, gdyby nie drobny fakt, że przez ich postępowanie ludzie cierpią.
http://www.opsychiatrii.pl
- Dla osób, które chcą się dowiedzieć o negatywnych skutkach psychotropów, a także mają ambicję, żeby bez psychotropów rozwiązywać swoje problemy... Ale dyskusja jest otwarta, zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 sty 2011, 09:32

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez juz 04 sty 2011, 21:34
I tak zrobili ci przysługę przenosząc temat. Ja do witam nie zajrzałem nawet raz i tez uważam że twoj post sie tam nie nadaje. Co do ataków to sam miałem ochotę kilka razy bezpodmiotowo zamknąc oponetów w pudełku z trudnych, lub okragłych słówek przy użyciu których nic sie nie wyraza a tylko kogoś dyskredytuje. Nie jest to trudne, tyle że bez sensu. Kojarze 4 tematy w których wypowiadaja sie osoby nastawione anty, lub watek odnosi sie do takich osób. Nie wiele merytoryki, za to w kazdym jakis emocjonalny atak i domorosła diagnoza na odległość(oprócz watku o Niemcu) .
Diagnozy "Narcyz", "narcyz", "chory psychicznie" no i kilka z tego wątku. Jesli to maja byc argumenty to troche srednie. Bo o ile nie jest to bez znaczenia, to warto jednak podważyć nimi cos konkretenego.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez Ori2711 04 sty 2011, 21:48
i znowu wróciła nadzieja na normalność, dobrze że są tu jeszcze na tym forum ludzie, z którymi można porozmawiać :)

pozdrawiam
Ania
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez juz 04 sty 2011, 21:50
Generalnie to z wszystkimi można. Raz idzie lepiej raz gorzej, jak to w zyciu.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

przez Ori2711 04 sty 2011, 22:06
rozumiem... staram się, jednak jedna strona nic nie da, kiedy druga jest zamknięta na argumenty... poczytałam trochę forum i odpuszczam dalsze tego typu rozmowy, teraz wiem że część osób ma poważne problemy emocjonalne i takie właśnie kwiatki z tego wychodzą. Trzymam kciuki aby jak najszybciej wszyscy powrócili do równowagi, może wtedy postrzeganie rzeczywistości się na plus zmieni.
jest mi czasem ciężko i przykro, jednak nie mam wpływu na to że ktoś źle zinterpretuje fakt, że dopisze sobie swoją opowieść tam gdzie jej nie ma, nie mam na to wpływu, mogę tylko wciąż próbować i pokazać inną lepszą drogę, bez agresji, gdzie wszystko można wytłumaczyć sobie i o wszystkim porozmawiać... i mówię tu tylko o dzisiejszym dniu.

To co dziewczyny odpuszczamy sobie? Umawiamy się na wzajemny szacunek ?
ja tam bym to wszystko oddzieliła grubą krechą...


pozdrawiam
Ania
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
27 gru 2010, 15:16
Lokalizacja
Gdynia

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez Paranoja 04 sty 2011, 23:10
Opsychiatrii.pl napisał(a):Dziwię się, że moderatorami i administratorami zostają tacy toksyczni ludzie - atak, nazywanie "chorym psychicznie" kogoś, kto ma inne poglądy, które popiera poważnymi źródłami. Po prostu psychogestapo i obrzydliwa jadowitość, a także straszenie cenzurą.
Można by być ponad tym, zignorować i nie psuć sobie nerwów ich jadem, gdyby nie drobny fakt, że przez ich postępowanie ludzie cierpią.


ale kto Cię nazwał "chorym psychicznie"? Poza tym dla mnie to nie obraza bo sama mówię, że jestem chora psychicznie. trzeba mieć trochę dystansu do siebie.

Psychogestapo? Czy oby nie przesadzasz? Napisałam wyraźnie, ze każdy ma prawo mieć własną drogę do szczęścia. Ja wolę terapię (z której zrezygnowałam) i leki (z których właśnie schodzę) i nie oznacza to, że Cię oskarżam, a już broń boże cenzuruję. nie wmawiaj mam (moderatorom) nadgorliwości.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Opsychiatrii.pl - Kim jestem

Avatar użytkownika
przez Opsychiatrii.pl 04 sty 2011, 23:52
Dziękuję Aniu i forumowiczu "Już" :)

Nie będę się wykłócał, ale, według mnie, moje przywitanie powinno zostać w dziale przywitań, a już nic na to nie poradzę, że moderator może preferuje żeby przywitanie wyglądało tak, że nie mówię o sobie opisowo, tylko podaję imię i diagnozę psychiatryczną (maskę, za którą kryją się problemy).

P.S.:
Jestem pod wrażeniem Twojego miłego i zrównoważonego podejścia, w którym błyszczy szacunek Aniu... :)
http://www.opsychiatrii.pl
- Dla osób, które chcą się dowiedzieć o negatywnych skutkach psychotropów, a także mają ambicję, żeby bez psychotropów rozwiązywać swoje problemy... Ale dyskusja jest otwarta, zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 sty 2011, 09:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do