Jak sie odnajdujecie w zyciu

Hasiok.

Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez netop 09 gru 2010, 17:27
Jak sie odnajdujecie w zyciu? np jest zimno ale nie tak strasznie, jestescie sami w domu, tz mieszkacie z rodzicami i np nie macia ani brata ani siostry i co, spotykacie sie z jakąs dziewczyną/chłopakiem aby sie pzesexic, lub cos innego porobic, czy tv ogladacie, czy moze macie mnostwo zajec do porobienia. Bo ja sie znalazlem w tym stanie samotnosci depresji, niemoznosci zrobienia kroku w zadna strone i trwam tak, zycia stracilem kawal, jak pomysle ze stracilem kazdy dzien swojego zycia to az dostaje szybszego bicia serca z przerazenia

[Dodane po edycji:]

moje istnienie cialo na ktore patrze z bólem ze nie zyje, płacze, chcialbym miec dziewczyne np moc gdzies po cos pojechac zalatwic

sam niewiem jak to sie stalo poprostu to sie caly dzas dzieje, ze jedyna przyjemnoscia kazdego dnia jest np napic sie coli i zagrac w gre co tak naprawde jest ucieczką od przezywania cierpienia

przeraza mnie mysl ze juz nigdy niebede mogl robic tego co moglem chocby majac 22lata, lub 14lat - np łatwosc jakis sexualnych doznan, ktore juz teraz są niedostepne

ze juz nie mam szansy na zwiazek, na milosc, ze juz wszystko stracilem, gdy byla pora brac to niewykorzystalem tego

balem sie konca swiata, boje sie ze moze mi sie cos stac w stanie gdy jeszcze niedotknalem zycia, jestem ciagle prawiczkiem, ciagle niemialem swojgo bmw, ciagle niebylem tym umiesnionym suypermenem niebylem chocby na chwile tym uczuciem ktoe jest dla mnie najcenniejsze
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 lis 2010, 23:29

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez ewaryst7 09 gru 2010, 18:30
Odpowiedz szczerze.Dlaczego jestes przekonany , że nic dobrego Cię już nie spotka?DLACZEGO?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 gru 2010, 18:35
netop napisał(a):
balem sie konca swiata, boje sie ze moze mi sie cos stac w stanie gdy jeszcze niedotknalem zycia, jestem ciagle prawiczkiem, ciagle niemialem swojgo bmw, ciagle niebylem tym umiesnionym suypermenem niebylem chocby na chwile tym uczuciem ktoe jest dla mnie najcenniejsze


A skąd wiesz czy to akurat Ciebie by uszczęśliwiło? Jesteś chory na depresje zakładam, a wiec raczej i w tych rzeczach nie odnalazłbyś przyjemności. Najpierw trzeba się zmierzyć z chorobą a jeszcze wszystko przed Tobą.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

Avatar użytkownika
przez Lalka20 09 gru 2010, 18:44
Twoje ciało żyje , Ty żyjesz. I dlaczego miałbyś nie mieć dziewczyny czy tego czego pragniesz? Piszesz że straciłeś szansę na miłość ale to nieprawda. I co z tego że nie masz bmw? to nie jest koniec świata.. Jesteś teraz załamany, może masz depresję.. Ale kiedy się zmierzysz z tą chorobą wszystko będzie dobrze. Wiem to ze swojego przykładu. Sądziłam że będe sama do końca życia, że nie będe szczęśliwa, płakałam i chciałam umrzeć, a teraz jestem szczęśliwa z tego że żyje. Pomogły mi rozmowy z psychologiem z którym na początku nawet nie chciałam rozmawiać, ale w końcu się przełamałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 gru 2010, 16:23
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez Agnieszka_1988 09 gru 2010, 19:12
Lalka20, obawiam się, że lepiej nie zaczynać z netopem tematu. No chyba, że chcesz za moment posłuchać, jakie kobiety są okrutne...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez paradoksy 09 gru 2010, 19:26
anene, amfce??
paradoksy
Offline

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez Agnieszka_1988 09 gru 2010, 19:39
paradoksy napisał(a):anene, amfce??


Tak. Zaraz będzie o Rozmowach w toku.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez netop 09 gru 2010, 19:50
hehe parszywe swinie sie zebraly ujadac, dokladnie rozmowy w toku robią :) tylko na was czekalem:) oh anene amfce :) ten koles ma juz trzecie konto :) lol, jaki oftop, znowu ta sama taktyka zrobic oftop a potem majac juz uzasadnienie zamkniecie tematu:)
Ostatnio edytowano 09 gru 2010, 19:52 przez netop, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 lis 2010, 23:29

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

Avatar użytkownika
przez linka 09 gru 2010, 19:52
Żegnamy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez paradoksy 09 gru 2010, 19:53
dziwne że wcześniej nie został zbanowany... przecież miał parę banów wcześniej. :roll:
paradoksy
Offline

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

Avatar użytkownika
przez linka 09 gru 2010, 19:56
paradoksy, true. Więcej się to nie powtórzy. Gdybyś zauważyła (ktokolwiek widział, ktokolwiek wie), ze znowu coś wypisuje pod kolejny nickiem ( zmienne IP ) daj znać tym razem zareaguję z mety 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez paradoksy 09 gru 2010, 19:57
Ok.
Jego się już słuchać nie da. I tak się teraz długo pod tym nickiem utrzymał. :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

przez aljet 09 gru 2010, 20:17
pewnie koles teraz przestanie pisac jakie to kobiety sa okrutne, tylko wyjdzie na ulice je zabijac
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 gru 2010, 14:30

Re: Jak sie odnajdujecie w zyciu

Avatar użytkownika
przez linka 09 gru 2010, 20:23
aljet, eh twardzielu internetowy :lol:
Żałosne....zaiste.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do