Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Hasiok.

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Avatar użytkownika
przez Milutki 12 paź 2010, 18:21
to super :great:
a jak w ogóle się czujesz (fizycznie, ale i psychicznie) ?
myślisz o rozpoczęciu nowego etapu w życiu ?
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 12 paź 2010, 18:50
psychika wysiada,nerwica lekowa daje o sobie znac...depresja dopada:(
fizycznie...boli pole dawcze...bola rece...blizny denerwuja...
masakra! bol po oparzeniach to chyba najgorszy bol :why:

[Dodane po edycji:]

nowy etap zycia...hm...chce sprzedac dom i wyniesc sie z tego miejsca jak najdalej stad
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez dogomaniaczka 12 paź 2010, 19:37
Piorunka, kochanie może do warszawy :D
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 12 paź 2010, 20:14
na Warszawe pewnie nie bedzie mnie stac:(
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 12 paź 2010, 20:16
Piorunka, to na Śląsk :mrgreen: Weznyma Cie na hołda :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 13 paź 2010, 13:50
Ślask mi blizszy ale Dolny,okolice Polkowic i Głogowa,tam mieszka moj brat:)
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Avatar użytkownika
przez Milutki 13 paź 2010, 13:59
Piorunka napisał(a):masakra! bol po oparzeniach to chyba najgorszy bol :why:

no, wyobrażam sobie...
ja jak dotknę gorącego czajnika, to już cierpię nieznośnie

dostajesz coś przeciwbólowego ?

Piorunka napisał(a):nowy etap zycia...hm...chce sprzedac dom i wyniesc sie z tego miejsca jak najdalej stad

Piorunka, skoro już się do tego przyznałaś - to Ty zamieściłaś niedawno to ogłoszenie o sprzedaży gospodarstwa ?
jeżeli tak, to bardzo dobrze, ja też na Twoim miejscu chciałbym zacząć coś nowego
i to w nowym już miejscu...

Piorunka napisał(a):Ślask mi blizszy ale Dolny,okolice Polkowic i Głogowa,tam mieszka moj brat:)

słuszna odległość :great:
sam pochodzę z Żar, ale polecam okolice Przemkowa, ładna okolica i można odpocząć w spokoju
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 13 paź 2010, 14:56
ogłoszenie o sprzedazy domu jest moje...ale tamto ogłoszenie jest nieaktualne bo teraz musze zawalczyc w sadzie o to bym mogła sama decydowac o tym co zrobie z gospodarstwem.

Dostaje przeciwbólowe,dostawałam morfine teraz mam tramalu setke trzy razy dziennie i mnóstwo innych ktorych nazw nie pamietam:)

Nie wiem gdzie jest Przemkowo ale jak wspomniałam okolice Polkowic,mój brat mieszka w Zofiówce,jest inzynierem w VV.
Brat bedzie nade mną czuwał...na odległość nie dał rady:(
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Avatar użytkownika
przez Milutki 13 paź 2010, 15:11
Piorunka napisał(a):Nie wiem gdzie jest Przemkowo ale jak wspomniałam okolice Polkowic,mój brat mieszka w Zofiówce

Chodziło mi o Przemków, miasteczko rzut beretem od Polkowic (od Zofiówki też nie za daleko) :D

Piorunka napisał(a):Brat bedzie nade mną czuwał...na odległość nie dał rady:(

fajnie, że masz przyjazną rodzinę :D
gdzieś czytałem, że wokół tej Dąbrowy mieszka duża rodzina Twojego byłego,
więc rzeczywiście - zmykaj stamtąd jak najprędzej
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 13 paź 2010, 15:32
Przemków:) hm...

tak mieszka tam cała jego rodzina,ktora nagle mnie nienawidzi szczegolnie jego matka,bo to nie on jest bandytą tylka ja byłam, dla niego niedobra XD
no może jeśl niechęć do seksu z facetem który mnie tłukł jak worek treningowy jest dobrym powodem do podpalenia mnie to bije sie w pierś:"byłam dla niego niedobra"

drugim z powodów było to ze chciałam sie uczyć...jeździłam do szkoły...
no ale podstawa było to ze odbierałam telefon gdy dzwonił :(
potem nieskoszony trawnik...eh...zmarnowałam sobie z nim życie...
odpowiadam odrazu czemu nie odeszłam wcześniej:groził że mnie zabije...spali...poleje kwasem...kiedy nabrałam odwagi na odejscie podpalił...raz jeden dotrzymał słowa...
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez agi114 13 paź 2010, 16:01
Wierzyć się aż nie chce. A ja myślałam że miałam problemy w małżeństwie... pomyliłam się. Miałam cudne małżeństwo w porównaniu z Twoim. Życzę szybkiego zdrowienia :uklon:
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez Piorunka 13 paź 2010, 16:41
problemy wszystkie są wielkie...bo są nasze,moje Twoje,jego,jej....i wszystko przemija

nie do zniesienia jest tylko to że człowiek zniesie wszystko:(
Piorunka
Offline

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

przez agi114 13 paź 2010, 18:23
Piorunka napisał(a):problemy wszystkie są wielkie...bo są nasze,moje Twoje,jego,jej....i wszystko przemija

nie do zniesienia jest tylko to że człowiek zniesie wszystko:(


Piekne i bardzo mądre słowa.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Tragedia forumowiczki- zbierzmy się!!!!

Avatar użytkownika
przez Milutki 13 paź 2010, 18:31
Piorunka napisał(a):problemy wszystkie są wielkie...bo są nasze,moje Twoje,jego,jej....i wszystko przemija

nie do zniesienia jest tylko to że człowiek zniesie wszystko:(

no ale słuchajcie, czy to właśnie nie jest piękne, że przemija ??

chodzi o to, że dzięki temu mamy kolejną szansę coś naprawić, zmienić na lepsze... :105:
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do