Pernazyna

Hasiok.

Re: Pernazyna

przez blackk 19 wrz 2010, 09:49
Praca nad sobą(dobry psychoterapeuta), ale to były lata 90-siąte... Brak dostępu do internetu a my nowicjusze tej choroby boimy się i doszukujemy się dziury w internecie jesteśmy nakręceni i ciężej nam z tego wyjść. Czytamy te artykuły o schizofreni, zaburzeniach, i myślimy o tym itp... Trzeba mieć silną wolę, psychoterapeutka moja zaleciła mi nie czytanie artów o schizach i innych rzeczach bo tym się później nakręcamy.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: Pernazyna

przez celineczka3 19 wrz 2010, 09:59
No i ma rację kobieta. To bez sensu się zagłębiać w temat tym bardziej, że w internecie nie ma wiedzy, są tylko szczątkowe informacje, w rozumieniu których osoba bez dogłębnej wiedzy może się pomylić i to bardzo.
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do