"Dom uciechy..."

Hasiok.

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez Juzbrig 19 lis 2010, 20:41
harpagan83 napisał(a):Przerabiałem kluby miljon razy, Kobiety na parkiecie mówiły żebym spierdalał :mrgreen:. A jak podchodziłem do baru to nawet barmanki mnie olewały i zawsze pytały proszę osobę stojąca za mną :mrgreen: . Smiech na sali.
.

Pewności siebie trzeba się nauczyć, trzeba dumnie kroczyć z wypiętą klatą, nie być zbytnio zaniedbany albo wyglądającym jak nerd i gdy ktoś Cię ignoruję nie okazuj słabości, tylko walcz o swoje albo pokazuj wyższość nad tą osobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 lis 2010, 14:28
Lokalizacja
okolice Krakowa

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez marcja 19 lis 2010, 20:45
_Pete_ napisał(a):
No proszę. :D

No to może dzisiaj się spotkamy nawet o tym nie wiedząc. Pewnie gdzieś tam wpadnę na chwilę. 8)

Dodam, że nie piszę "z pozycji" obcokrajowca, jakby ktoś się obruszył.:P



Ja dzis nie ide nigdzie hehe :P
I dodam, ze propozycji, o ktorych pisalam nie przyjmuje :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "Dom uciechy..."

przez Agnieszka_1988 19 lis 2010, 20:46
_Pete_ napisał(a):Nie oczekujesz, ale wypowiadasz się w moralizatorskim tonie (przynajmniej ja tak to oceniam).

Nie pisz proszę czy mnie tak wygodniej, czy chodzę na dziwki (co sugerujesz), czy też nie bo mnie nie znasz. A może się mylę?



Przedstawiam swoje zdanie i stanowisko. Nikogo nie oceniam, więc chyba masz problem z interpretacją.

Sugeruję, że każdy jest w stanie znaleźć sobie dziewczynę, z którą miałby często możliwość uprawiania seksu. Trzeba tylko wnieść trochę starań i popracować nad sobą. Jeżeli ktoś woli mimo to zapłacić 150 zł i zaliczyć jako któryś z kolei tę samą dziewczynę, no to po prostu jest wygodnicki.
Życzę Ci, żebyś zaznał kiedyś piękna nieprzedmiotowego seksu z ukochaną kobietą.

[Dodane po edycji:]

BTW. jak już mowa o klubach to w Enklawie nie jest lepiej pod tym względem...
Agnieszka_1988
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez marcja 19 lis 2010, 20:49
harpagan83 napisał(a):jedno jest pewne nieśmiały wstydliwy i zakompleksiony facet niew ma szans na to żeby poderwać dziewczynę, nie taką co lubi zabawe i przygody. Przerabiałem kluby miljon razy, Kobiety na parkiecie mówiły żebym spierdalał :mrgreen:. A jak podchodziłem do baru to nawet barmanki mnie olewały i zawsze pytały proszę osobę stojąca za mną :mrgreen: . Smiech na sali.



Kurde no az wierzyc sie nie chce! Mozliwe, ze podchodziles do najwyzszej polki, jesli chodzi o dziewczyny...Sam z najwyzszej polki nie bedac...;) Ale i tak skandal, jak ktos Ci tak mogl powiedziec - co za bezczelne dziewczyny !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lis 2010, 20:50
marcja napisał(a):
wiola173 napisał(a):marcja,
Tylko co to za różnica , jak i tak patrzą na portfel faceta. W agencji chociaż wiedzą czego się spodziewać.


Patrza na portfel, ale zycza sobie zapewne sporo mniej i nie ma limitow czasowych. Mozesz taka zabrac do mieszkania, przeleciec i rano sie przy niej obudzic;) Jakos sympatyczniej to wszystko sie prezentuje, czyz nie? No i wyglad tych dziewczyn jest rozny-sa i naturalne i dziwkarskie, jak kto woli...;)


Nie wiem, nie znam się na tym, ale tak na zdrowy rozum to można się wielu niespodzianek po takich akcjach spodziewać: np takiej ,że panienka wabi gościa a za rogiem stoją jej kolesie i dostaniesz w nos i oddasz kasę za darmo. W agencji takich akcji nie ma. Albo panienka będzie potem szantażować, wrabiać w ciążę i inne takie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

przez _Pete_ 19 lis 2010, 21:18
Agnieszka_1988 napisał(a):
Przedstawiam swoje zdanie i stanowisko. Nikogo nie oceniam, więc chyba masz problem z interpretacją.

Sugeruję, że każdy jest w stanie znaleźć sobie dziewczynę, z którą miałby często możliwość uprawiania seksu. Trzeba tylko wnieść trochę starań i popracować nad sobą. Jeżeli ktoś woli mimo to zapłacić 150 zł i zaliczyć jako któryś z kolei tę samą dziewczynę, no to po prostu jest wygodnicki.
Życzę Ci, żebyś zaznał kiedyś piękna nieprzedmiotowego seksu z ukochaną kobietą.


Nie ależ absolutnie nikogo nie oceniasz:

"pusta dyskusja"
"Tobie kolego jest tak wygodniej"

Niniejszym wnioskuję, że problemów z interpretacją nie posiadam. 8)

Dziękuję za szczere życzenia-btw. :mrgreen:
_Pete_
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez Agnieszka_1988 19 lis 2010, 21:25
_Pete_ napisał(a):
"pusta dyskusja"
"Tobie kolego jest tak wygodniej"


A jaki jest sens dyskusji w obliczaniu ile wyniesie dziwka, a ile latawica z dyskoteki? Rozmawialiśmy na temat Adasia, a w tym momencie rozmowa poszła w zdecydowanie innym kierunku. Może niedługa zaczniecie sobie polecać, która agencja oferuje lepsze "usługi"?
Agnieszka_1988
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez _Pete_ 19 lis 2010, 21:27
marcja napisał(a):
_Pete_ napisał(a):
No proszę. :D

No to może dzisiaj się spotkamy nawet o tym nie wiedząc. Pewnie gdzieś tam wpadnę na chwilę. 8)

Dodam, że nie piszę "z pozycji" obcokrajowca, jakby ktoś się obruszył.:P



Ja dzis nie ide nigdzie hehe :P
I dodam, ze propozycji, o ktorych pisalam nie przyjmuje :D


Ok, ok hehe. Swoją drogą to mały ten świat.
_Pete_
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lis 2010, 21:33
Agnieszka_1988 napisał(a):Panna_Modliszka, dajmy może Panom się wykazać ;) Niech znajdą ładną, kobiecą i delikatną dziwkę.


A to nikt z Was nie oglądał "Pretty Woman"?? :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):
_Pete_ napisał(a):
"pusta dyskusja"
"Tobie kolego jest tak wygodniej"


A jaki jest sens dyskusji w obliczaniu ile wyniesie dziwka, a ile latawica z dyskoteki? Rozmawialiśmy na temat Adasia, a w tym momencie rozmowa poszła w zdecydowanie innym kierunku. Może niedługa zaczniecie sobie polecać, która agencja oferuje lepsze "usługi"?


I właśnie dlatego wątek zamknięty.
Przecież tego się nawet czytać nie da :roll:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: "Dom uciechy..."

przez _Pete_ 19 lis 2010, 21:41
Agnieszka_1988 napisał(a):
_Pete_ napisał(a):
"pusta dyskusja"
"Tobie kolego jest tak wygodniej"


A jaki jest sens dyskusji w obliczaniu ile wyniesie dziwka, a ile latawica z dyskoteki? Rozmawialiśmy na temat Adasia, a w tym momencie rozmowa poszła w zdecydowanie innym kierunku. Może niedługa zaczniecie sobie polecać, która agencja oferuje lepsze "usługi"?


Słuchaj, jak rozmawiałaś na temat Adasia to rozmawiaj-kto broni? Poza tym ten wątek nie należy do nikogo (może poza autorem?) , jesteśmy na publicznym forum, więc jak cię tak uwiera czyjś "sens" to może prościej będzie założyć sobie swoje własne forum i rozdawać bany za odbieganie od swojej jedynie słusznej wizji? Taka moja delikatna sugestia....

Polecać sobie nie będziemy, jak ktoś jest zainteresowany to na internecie znajdzie mnóstwo opinii. ;)
_Pete_
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez stardoll 19 lis 2010, 21:44
Tak sobie czytam i żałuje, ze nie jestem facetem. Taki to ma przynajmniej wygodę. Jest nieśmiały i brzydki, ale ma 150 zł to przynajmniej pójdzie sobie do burdelu. A co maja zrobić brzydkie i nieśmiałe dziewczyny? :why:
stardoll
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lis 2010, 21:48
stardoll,
Hmm, to dylemat:) W sumie są też panowie za kasę:) Ale nie próbowałam jeszcze :lol:

A temat jest dom uciech jak ktoś zauważył, więc nie rozumiem o co się tak oburzacie. Jak się komuś dyskusja nie podoba, to po co wchodzi i czyta?

Korba Trafna uwaga na temat Pretty Woman :tel2:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez marcja 19 lis 2010, 21:49
_Pete_ napisał(a):
Ok, ok hehe. Swoją drogą to mały ten świat.


Nom :)
Jestem stala bywalczynia warszawianki-wyczytalam, ze 2 osoby z tego forum tez:) Zabawne to jest, ze pewnie sie znam z nimi z widzenia, a moze nie tylko z widzenia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "Dom uciechy..."

przez _Pete_ 19 lis 2010, 21:51
marcja napisał(a):
_Pete_ napisał(a):
Ok, ok hehe. Swoją drogą to mały ten świat.


Nom :)
Jestem stala bywalczynia warszawianki-wyczytalam, ze 2 osoby z tego forum tez:) Zabawne to jest, ze pewnie sie znam z nimi z widzenia, a moze nie tylko z widzenia:)



O kurde:)

Na Warszawiankę będę chodzić niebawem. Czasem tam zaglądam, ale chcę regularnie pochodzić. ;)
_Pete_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do