"Dom uciechy..."

Hasiok.

Re: "Dom uciechy..."

przez maksinek 17 lis 2010, 20:57
Cieszy się jak szczerbaty do suchara.Ile ty masz lat?
maksinek
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 21:00
adaś przypadek napisał(a):Szanowni forumowicze ,mam do was pewne pytanie.Ponieważ w ramach"eksperymentalnej rehabilitacji" zamierzam się wybrać do burdelu to chciałem zapytać o to czy nie macie może jakiegoś doświadczenia z takim miejscem?Jest to moja jedyna szansa a z której mogę skorzystać tak więc chcę się zapoznać z tym tematem za w czasu.Na necie czytałem sporo opinii na temat płatnego seksu ale chcę zapytać też tutaj.A nóż widelec znajdzie się jeszcze ktoś w podobnej sytuacji jak ja i napiszę coś więcej.


Ja byłem i było GIT!!!, możesz spróbować ;)

[Dodane po edycji:]

a roksa to kozacka strona. POLECAM :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 21:04
Magdaa napisał(a):Nie lubię burdeli. Dziwki mnie brzydzą. Wybaczyłam każdą zdradę, ale nie z dziwką.
Natomiast sama chętnie bym wzięła udział w trójkącie, ja+mój chłopak+kobieta, ale mój chłopak taki niezbyt chętny na to :roll:

Shadow- chcesz iść z A. czy on sam ma iść?



to ładnie :roll:

[Dodane po edycji:]

adaś przypadek, naleprze że wszyscy Ci co krytykują, nie wiedzą coto samotność i mają sie za leprzych od Ciebie czy o demnie. Ja wychodze z załorzenia że mlodosć jest tylko jedna, jak mam lamentować na forum jaki to ja biedny i nieszczesliwy i nikt mnie nie kocha to lepiej wykopcic jakąś suke za hajs.

[Dodane po edycji:]

Magdaa napisał(a):
Monika1974 napisał(a):Magdaa, opowiedz, ja nie znam :D


http://vomito.pl/2009/01/sloik-w-dupie/ [+18]
Bardzo znany w sieci filmik :pirate: :hide:


dobrze gejuchowi!!! słyszałem ale nie oglądałem, takie filmy są dla dewiantów od Dewiantów. Więc miłego oglądania ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Dom uciechy..."

przez Wujek_Dobra_Rada 17 lis 2010, 21:17
harpagan83, 2girls1cup jest bardziej hardcorowe :pirate: o masakra.
Widziałem obydwa filmy i nie czuję się w żadnym stopniu dewiantem. Poprostu ciekawość jak jebnięci mogą być ludzie?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 21:20
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):harpagan83, 2girls1cup jest bardziej hardcorowe :pirate: o masakra.
Widziałem obydwa filmy i nie czuję się w żadnym stopniu dewiantem. Poprostu ciekawość jak jebnięci mogą być ludzie?


Ja kiedys oglądałęm jak obcinali glowę zakladnikowi, Byłem ciekaw czy koleś będzie płakał przed śmiercią. 2girls1cup jest przejebany, tylko z gówna można sie zawsze obmyć, a rozcięta dzióra w dupie to poprostu masakra.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

przez Wujek_Dobra_Rada 17 lis 2010, 21:24
harpagan83, Widziałem już różne filmiki z samobójstw, egzekucji czy wypadków. Jakoś mnie nie ruszają. Nie chodzi o to, co się dzieje później z ''bohaterem'', tylko o pierwsze wrażenie i emocje jakie zostają po oglądaniu takich paskudztw. 2girls1cup ciągle niedościgniony.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 21:30
Wujek_Dobra_Rada, no mnie też takie filmiki nie ruszają, a raczej podkręcaja adrenalinę i miałem taki okres że nałogowo wyszukiwałem takie filmy, teraz już mi przeszło.

[Dodane po edycji:]

a koleś miał na komorce filmik jak typ wkładał sobie w cewkę petardę i odpalił ląd.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lis 2010, 21:43
wovacuum napisał(a):adaś przypadek, ja tez :mrgreen: :twisted: napisz koniecznie jak bylo,nie oszczedzaj drobiazgow :twisted:


Wovcia :shock: :shock: ?

Adaś Ja tam Ci życzę, żebyś był zadowolony:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Dom uciechy..."

przez maksinek 17 lis 2010, 21:46
a zastanawiales sie nad tym ze kiedys bedziesz mial zone?I powiesz jej ze korzystałes z usług dziwki zajeeb.......
maksinek
Offline

Re: "Dom uciechy..."

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 22:04
maksinek napisał(a):a zastanawiales sie nad tym ze kiedys bedziesz mial zone?I powiesz jej ze korzystałes z usług dziwki zajeeb.......


Nie wiadomo czy będzie miał żonę, ja mam 27 lat i przez większosć życia byłem samotny, miałem parę epizodów, że byłem z dziewczyną, ale na chwile obecną opcja, że któraś mnie pokocha i będzie chciała być moją żoną, nie zanosi się. Może on ma taką sama sytuacje. Ja go osobiscie rozumiem, Ciężko jest żyć na dłuższą mętę bez kobiety. A chyba lepiej iść na dziwki niz dokonać np gwałtu, czy popełnic samobójstwo. dziwki bez wątpienia są mniejszym złem.
Nie mówię że to fajnie i normalnie, ale jak to się mówi " Tonący brzytwy sie chwyta"
Ostatnio edytowano 17 lis 2010, 22:06 przez harpagan83, łącznie edytowano 1 raz
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: "Dom uciechy..."

przez stardoll 17 lis 2010, 22:05
adaś przypadek, ja Cie niby rozuemiem, tez mialam pierwszy raz taki, ze lepiej sie tym nie chwalic (hehe :? ), tylko licz sie z tym, ze to bedzie chwila przyjemnosci a potem wrocisz do domu i znow ta sama beznadziejnosc, wizytą w burdelu nie odmienisz swojego zycia. A jeszcze sie wciagniesz to bedziesz przepuszcac kase na dziwki (no chyba, ze Ci nie szkoda :P )
stardoll
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez Wujek_Dobra_Rada 17 lis 2010, 22:12
Nie lepiej iść na disco? :pirate: Za darmo jest . :pirate:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez wovacuum 17 lis 2010, 22:17
wiola173, chodzilo mi o odpowiedz Adasia :mrgreen: nie martw sie..ja na nie chodzè na kurwy.. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: "Dom uciechy..."

przez stardoll 17 lis 2010, 22:18
a nadal nie odczuwasz zadnego popedu seksualnego do kobiet? Jak sie nie ma popędu to po co isc na dziwki :?:
stardoll
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do