Powrót Magdy...

Hasiok.

Re: Powrót Magdy...

Avatar użytkownika
przez linka 22 sty 2010, 18:09
vasques, Donkey, możecie sobie chcieć Madzi ile wlezie.
Radziłabym przerobić temat "przyjaźni" internetowych na terapii...... :lol:
Radziłabym jeszcze napisać petycję na Onecie oraz list otwarty na wp.pl...... o i niech każdy się podpisze :lol: :lol: :lol: :lol:
Ten temat to jest jawna kpina jakaś..........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Powrót Magdy...

przez paradoksy 22 sty 2010, 18:22
autorowi wątku proponuję poczytac wszystkie posty:
search.php?author_id=22341&sr=posts

z nich wynika, jakoby forum + uzytkownicy byli BE, a takze Magda wyraża w nich swoją niechęc do przebywania tutaj...


wiec po co ten temat?
paradoksy
Offline

Re: Powrót Magdy...

Avatar użytkownika
przez Majster 22 sty 2010, 18:22
linka napisał(a):Radziłabym jeszcze napisać petycję na Onecie oraz list otwarty na wp.pl...... o i niech każdy się podpisze :lol: :lol: :lol: :lol:

O Strasburgu bylo napisac, o Hadze, Trybunale Konstytucyjnym :mrgreen: :mrgreen:
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Powrót Magdy...

przez bunny_wrrr 22 sty 2010, 18:23
ja mysle ze przedszkole robi sie z zarowno takich tematow jak i pseudonagonek na nielubiane osoby
magda nie zostala zbanowala dlatego ze kogos irytowala - bo regulamin tego nie przewiduje- tylko wylacznie za niestosowanie sie do zasad
a przynajmniej chce w to swiecie wierzyc :roll:
w kazdym razie admin sprawiedliwy chociaz nierychliwy :mrgreen:
i predzej czy pozniej winne osoby ponosza odpowiedzialnosc
od skarg i zazalen sa pw - od klotni rowniez
wiec jednym pozostaje pogodzic sie z tym co sie stalo a drugim pilnowac wlasnego nosa
nie wiem czy to takie trudne :?
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Powrót Magdy...

Avatar użytkownika
przez linka 22 sty 2010, 18:23
Ja chcę żeby zima już sobie poszła i nastało lato - każdy kto uważa jak ja niech się podpisze - może natura coś z tym zrobi :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Powrót Magdy...

przez Ridllic 23 sty 2010, 02:31
a ja wiem ,że to był spisek :!: :!: :!: tych innych ,na forum jest zorganizowana grupa masonów którzy decydują o naszym istnieniu w tym świecie lub o opuszczeniu go tak ,że powiadam wam strzeżcie się :mrgreen:

Magdy mi brakuje ale niestety mimo ,że ją bardzo lubię to regulamin jest dla wszystkich taki sam i nie ma kolesiostwa :!:
Ridllic
Offline

Re: Powrót Magdy...

Avatar użytkownika
przez Victorek 23 sty 2010, 02:36
[quote="Ridllic"]a ja wiem ,że to był spisek :!: :!: :!: tych innych ,na forum jest zorganizowana grupa masonów którzy decydują o naszym istnieniu w tym świecie lub o opuszczeniu go tak ,że powiadam wam strzeżcie się :mrgreen:

Kurczę przerażasz mnie.... :D

[Dodane po edycji:]

To ja już tego bana wolę ...
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Powrót Magdy...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 sty 2010, 02:48
Moim zdaniem Magda ma swój charakterek, lubi iść pod prąd , czasem pisała aby być na przekór. Ale też ja lubię i chyba gdyby ode nie to zależało wybaczyłabym jej te drobne grzeszki. Jesteśmy wszyscy znerwicowani i takie upuszczenie emocji czasem może nam pomóc. Jestem za przywróceniem:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do