Preparaty Joalis po raz kolejny

Hasiok.

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 sty 2010, 21:53
Dziewczyny offtop robicie jak jasna cholercia, czytac i pisac jak nalezy. Podziekować
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez polakita 01 sty 2010, 21:57
To prawda może nas przesuńcie do jakiegoś innego działu chociaż nie wiem do jakiego. Pod tytulem "jak wyleczyć nerwicę i czy jest to w ogóle możliwe" ;)
polakita
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez angsthasse 01 sty 2010, 21:58
Ja wiem ze temat jest czy jestesmy zadowoleni z tego formu , ale wlasnie z tego wynikla obecna dyskusja. Tak sie czasami zdarza, dopuki odbywa sie dyskusja kulturalnie bez obelg uwazam ze nie przeszkadza to nikomu.

Moze sie myle

[Dodane po edycji:]

Obojetnie w jakim poscie napisze ze czuje sie zdrowa i jak do tego doszlam , w kazdym zostaje atakowana , wiec gdzie mam isc.
angsthasse
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez polakita 01 sty 2010, 22:05
angsthasse napisał(a):Obojetnie w jakim poscie napisze ze czuje sie zdrowa i jak do tego doszlam , w kazdym zostaje atakowana , wiec gdzie mam isc.

To jest właśnie bardzo ciekawe, tyle osób chce się wyleczyć a jednocześnie poddaje w wątpliwość możliwość wyleczenia. Po prostu szok ! :shock:
polakita
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 sty 2010, 22:06
polakita, uzywalam innej metody, innego suplementu takze oczyszczajacego :) i nic :mrgreen: A zwolenniczka farmakologii jestem czesciowa :) jestem i za lekami i za psychoterapia jednoczesnie :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: gadka-szmatka

przez angsthasse 01 sty 2010, 22:13
Sam fakt ze obecna dyskusja sie odbywa zmienia zupelnie sytuacje. Nawet jak ktos tak bardzo sie broni albo neguje. To najpuzniej jak sie polozy do lozka napewno choc troche pomysli. Co mnie cieszy jest to ze to typowe lamentowanie nie jest juz tak wazne kazdy broni swojego punktu widzenia, a to jest produktywne.Super tak dalej
angsthasse
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez polakita 01 sty 2010, 22:14
Ja bym się zdecydowała na leki już dawno gdyby nie dwie kwestie: 1. mam ogólnie duży opór przed braniem pastylek, a co jeszcze takich co jakoś zmieniają moją świadomość (ale były momenty że byłam na skraju wytrzymania i już chciałam brać leki) 2. Pani psychiatra powiedziała mi że nie wie czy po zakończeniu terapii nerwica mi nie wróci (wg mnie forum potwierdza że wielu osobom wraca).
Więc to mi dało do myślenia, brałam pod uwagę branie leków (nadal biorę może kiedyś) ale pomyślałam - spróbuję wszystkiego innego co mogłoby mi pomóc. Tak też zrobiłam. Próbowałam też psychoterapii ale jakoś mi się nie podobali ci psychologowie więc jej nie kontynuowałam, mam ogólnie uczulenie na psychologów i mnie denerwują. W każdym razie uważam że w moich poszukiwaniach jak do tej pory osiągnęłam sukces, staram się podzielić tym z innymi (bez sukcesu w temacie ;) ). Moja rodzina i mój chłopak również uważają ze Joalis to jest placebo albo że samo mi preszło, a te panie które mi to sprzedają to oszustki :mrgreen: ale ja chorowałam a teraz nie choruję i jest to dla mnie 100 razy ważniejsze od tego co myślą inni :!:
polakita
Offline

Re: gadka-szmatka

przez angsthasse 01 sty 2010, 22:14
Polakitka :D jestes super ...moze teraz nas nie wyrzuca. :D :D :D

[Dodane po edycji:]

nie wazne co i jaki sposub, najwazniejsze ze pomaga. Najwaszniejsze wyrwac sie z letargu choroby i cos robic obojetnie co najwazniejsze aby aktywnie zwalczac chorobe.
angsthasse
Offline

Re: gadka-szmatka

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 sty 2010, 22:19
Widzicie jak admin forum podsumowal temat GADKA SZMATKA :mrgreen: ze ma nas w d... :lol: polakita, to chodzisz na te psychoterapie czy nie?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: gadka-szmatka

przez polakita 01 sty 2010, 22:21
Dla jasności, chodzę teraz na psychoterapię ale państwowo, tzn. nie jest mi szkoda tej stówki za gadanie o tym jak mi minął dzień. Myślę też że trafiłaś na dobrych terapeutów a może ja na trochę gorszych, albo się bałam iść dalej w temat?

Od stycznia ta pani mi zaproponowała grupową (tak mi się trafiło, bo nie każdy się na to załapie) i jestem bardzo ciekawa. Mam wrażenie że to akurat coś dla mnie, od pół roku siedzę tu na forum, organizujemy też sobie spotkania na żywo, co jest bardzo ciekawe, więc poznanie innych osób z nerwicą jest dla mnie bardzo ciekawe! Właściwie ta ciekawość innych ludzi i chęć jakiegoś ulepszenia mojego lękowego charakteru to główne 2 motory żeby tam pójść.
polakita
Offline

Re: gadka-szmatka

przez angsthasse 01 sty 2010, 22:23
blad nie ma nas w d... tylko dopasowal forum do nas....bo klucic sie czy mozna sie wyleczyc czy nie to bzdura...ja wiem ze tak inni ze nie wiec prowadzimy sobie gadke szmatke ....ja nie mam juz tym problemu ze administrator tak nazwal forum jeszcze przed terapia bym myslala ze to przeciwko mojej osobie a dzis wiem ze absolutnie nic z tym wspolnego
angsthasse
Offline

Re: gadka-szmatka

przez polakita 01 sty 2010, 22:25
agusiaww napisał(a):Widzicie jak admin forum podsumowal temat GADKA SZMATKA

Całe forum to jedna wielka GADKA SZMATKA (TO DLA MODERATORÓW) a może oni uważają że to gadka szmatka bo nie rozmawiamy o LEKACH czyli oficjalnej metodzie leczenia? Przecież nasza rozmowa to nie jest off-topic, bo rozmawiamy O NERWICY!
polakita
Offline

Re: gadka-szmatka

przez angsthasse 01 sty 2010, 22:27
Polakitka...terapia grupowa to bardzo dobre..ale i ciezkie. Ja napoczatku mialam bardzo ciezko i chcialam to rzucic ale muj therapeuter mnie wziol za kolmniez i spowrotem. Wyobraz sobie taka dyskusje jak tu na zywo w grupie. Na poczatku horror, ale jak sie otworzysz to zobaczysz jak mozna z tego profitowac.

[Dodane po edycji:]

Nie zapomne pierwszego mojego spotkania z grupa. Siedzialam i se myslalam co ja tu robie ja nie jestem taka jak oni. Sluchajac stwierdzilam obojetnie jakie objawy , obojetnie jaka nerwica, problemy sa u wszystkich prawie na 90% te same. Zaczelam sluchac, zastanawiac sie historije innych dawaly mi do myslenia...oni wszyscy pomogli mi odnalezc siebie. Nauczyli mnie ze jestem tylko czlowiekiem , ze moge popelniac bledy dopuki sie z nich ucze.
angsthasse
Offline

Re: Jesteście zadowoleni z tego forum..?

przez magdalenabmw 01 sty 2010, 22:33
polakita napisał(a):, bardziej mi przykro że nikt z tej metody nie skorzystał :(


Wypluj to bo wiesz że idę do specjalisty Joalis w styczniu! :P
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do