Czy ja staje się niewygodny na forum?

Hasiok.

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 01:42
LARISA FERFETTA napisał(a):
namiestnik napisał(a):Zauważ też, że skasowanie konta nic nie rozwiązało. Warto się nauczyć jak radzić sobie w takich sytuacjach. Bo w realnym życiu taki numer nie przejdzie.



Bardzo tajemniczo.....a możesz jaśniej ?

Co linka chciała mi przekazać i co miało rozwiązać skasowanie konta bo dalej nie rozumiem ? namiestnik skoro masz tak duże doświadczenie bo tak to odebrałam to może mnie naucz jak sobie radzić właśnie w takich sytuacjach.


Hmmm zauważam fakt, że w prawdziwym życiu jak nie radzisz sobie w jakiejś sytuacji to nie skasujesz siebie i nie założysz życia od nowa. Nie przedstawiając się nawet, pozostawiając domysłom swoją osobę. Nie da się fizycznie. Spróbuj sama zapytać się co robić w takich sytuacjach?



Spójrz też na swój krytycyzm. Czy z nim wszystko ok? Przeanalizuj na spokojnie i obiektywnie.

Nie chcę Cię ganić. To moje dobre rady które mogą Tobie pomóc. Przyznaj czy w realu masz takie same problemy z tym by Cię rozumiano?

Tak ogólnie zastanawiam się czemu nie skorzystasz z rady i nie założysz własnego wątku, a piszesz tu? To by naprawdę było miłe i eleganckie.

[Dodane po edycji:]

LARISA FERFETTA napisał(a):Bo napisałeś to w taki sposób,że tak można by sobie pomyśleć.
Co Wy z tym trollem? Dobra jestem nim i co ? :lol:

namiestnik napisał(a):A co do Garvila - to widać zna Cię lepiej po Twoich wypowiedziach niż sądzisz. :)


Tak....jak napisałam to odrębna historia już.


Odrębna historia? Tak nie zbijesz faktu, że jednak on miał rację, a nie Ty i Ty jako Stella lub Twoja koleżanka. Tak swoją drogą nie wydaje się Tobie dziwne, że koleżanka śledzi Twoją aktywność na forum na którym nie ma konta? Wypowiada się w Twoim imieniu, i tak jak by Ty się wypowiadasz ustami koleżanki.

Nadal nie wyjaśniłaś jaki był Twój tok myślenia. Ale nie jest to istotne. Pytałem z ciekawości. Wiem, że się nie dowiem bo jak sama mówisz jesteś trollem.

Jeżeli tak to przykro to mówić, ale nie ma tu dla Ciebie miejsca. To forum dla osób związanych z nerwicą i ew. innymi zaburzeniami i chorobami. I raczej trollując tu możesz tylko mocno zaszkodzić pewnym osobom. Dość istotne dla mnie jest szczere odpowiadanie na pewne pytania. Np. po co jesteś tu na forum. To nie fer, że skłamałaś, że jesteś jako psycholog z problemami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez LARISA FERFETTA 18 lis 2009, 01:52
namiestnik napisał(a):Spójrz też na swój krytycyzm. Czy z nim wszystko ok? Przeanalizuj na spokojnie i obiektywnie.


Co masz na myśli tak konkretnie ?

namiestnik napisał(a):Nie chcę Cię ganić. To moje dobre rady które mogą Tobie pomóc. Przyznaj czy w realu masz takie same problemy z tym by Cię rozumiano?

Tak ogólnie zastanawiam się czemu nie skorzystasz z rady i nie założysz własnego wątku, a piszesz tu? To by naprawdę było miłe i eleganckie.


Nie założe bo to nie ma sensu,zaraz mnie już tu nie będzie.

Nie mam poczucia ,że mnie ganisz,Twoje rady......z uwagi,że o ile dobrze pamiętam jesteś ode mnie starszy i co za tym idzie bardziej doświadczony przez życie.....postaram się przeanalizować.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 lis 2009, 04:58

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 01:57
LARISA FERFETTA napisał(a):
namiestnik napisał(a):Spójrz też na swój krytycyzm. Czy z nim wszystko ok? Przeanalizuj na spokojnie i obiektywnie.


Co masz na myśli tak konkretnie ?


Skoro jest jakaś sprawa w której wszyscy komuś mówią, że się myli, a ten ktoś uważa się niesłusznie potraktowany, to warto się zastanowić czy nie ma zaburzonego krytycyzmu. Oczywiście niekoniecznie musi być w błędzie. Jednak z ogromnym prawdopodobieństwem jest.


A co do wieku - to wierz mi - czasami ma się on nijak do mądrości. Trzeba patrzeć na istotniejsze aspekty wypowiedzi. Tak czy inaczej dobrze, że przeanalizujesz.


Choć sam nie wiem czy to też podpucha, czy też rzeczywiście pytasz bo chcesz wiedzieć, a piszesz by coś przekazać. Skoro dopiero co po przeczytaniu o netetykiecie pisze, że jesteś trollem forumowym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez LARISA FERFETTA 18 lis 2009, 02:07
namiestnik napisał(a):Tak nie zbijesz faktu, że jednak on miał rację, a nie Ty i Ty jako Stella lub Twoja koleżanka.


Nie miał racji,to kula w płot.

Koleżanka zaczeła śledzić jak jej to forum pokazałam i napisała nie na moją prośbę a sama tak zdecydowała.

Nie jestem trollem.To był żart. :lol: Nie znasz się na żartach i w nic nie wierzysz.Gavril postawił by już odpowiednią dla Ciebie diagnozę.

Nie twierdze ,że się nie pomyliłam,ale twierdze ,że z dużym prawdopodobieństwem nie.Wychodzi więc ,że z moim krytycyzmem jest ok.Zresztą dziwne....oceniać czy ktoś jest krytyczny czy nie na forum.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 lis 2009, 04:58

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 02:16
Ej - to już zaprzeczasz faktom. Czyli z kim ja teraz prowadzę tą dyskusję? Mówił, że wrócisz. I miałem wrażenie, że wróciłaś. No ale skoro twierdzisz, że się mylił. Znaczy nie wróciłaś. Czyli Ty to nie Ty....

Pamiętaj też o podstawowych zasadach ludzkiego współżycia. Piszesz, że jesteś psychologiem a nie umiesz stosować się do podstawowych zasad zdrowej dyskusji. Coś tu nie gra. Wkładasz Garvilovi w usta słowa których nigdy nie wypowiedział.

Co do żartów - to widać nie sposób traktować Cię poważnie. Cóż - muszę się oswoić z myślą, że straciłem sporo czasu rozmawiając jednak z trollem. Lubisz tylko pohałasować wokół siebie i potrolować. Więc nie warto z Tobą rozmawiać. Jak kiedyś zapragniesz rozmawiać rzeczowo i poważne to kto wie...

Ech panno ESTER. Szkoda na dyskusję z Tobą czasu. Jak fakty mówią nie tak jak chcesz to tym gorzej dla faktów.

Czekam z upragnienie aż zrealizujesz swoje obietnice.

Swoją drogą lepiej, że to trollowanie. Bo jak by ktoś naprawdę był psychologiem i tak się wypowiadał.... szkoda by tych pacjentów było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez bunny_wrrr 18 lis 2009, 02:33
magdalenobmw ja chcialam niesmialo zauwazyc ze ty tez nie do konca bezposrednio napisalas lince co cie wkurza w niej w tym temacie ;) tak chyba jest ze czasem nie zauwazamy swoich bledow ale czyjes choc te same nas z miejsca raza i moze czasem potrzebne jest aby ktos nas uswiadomil
ja w kazdym razie bylabym wdzieczna za takie uwagi - o ile niezlosliwe i w dobrej wierze :smile:

ester jasne ze najpierw skasowac ale potem zalozyc nowe czyz nie tak? skoro juz tak bardzo zalezy ci na (swoja droga jakby niedojrzalej?) ucieczce przed konsekwencjami swojego dawnego zachowania to bardziej sie kamufluj bo ja juz po pierwszym poscie cie rozpoznalam nie mowiac o tym o orgazmach ktory mnie niesamowicie rozbawil swoja droga :mrgreen: ale to tak w ramach zartu
co do ignora to wiesz powszechnie panuje zasada by wspomnianych trollow nie karmic ;)
gavril tak czy siak mial racje bo wrocilas jakby nie bylo wciaz ta sama choc moze jest delikatna zmiana bo przyznalas sie do problemow(?)
jesli faktycznie szukasz tu pomocy to mam nadzieje ze wezmiesz sobie rady namiestnika do serca bo sa wg mnie bardzo trafne
ale jesli jestes tu jedynie dla zabawy kosztem uzytkownikow to tak czy inaczej dopadna cie konsekwencje

a i szacun dla piotrka za cierpliwosc :lol:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez Adaś2222 18 lis 2009, 02:53
Co do linki to ja napiszę właśnie, że ona mnie na forum nie akceptuje, wszystko co napiszę od razu się ze mną nie zgadza a jej poglądy w większości przypadków są do bani i nie zgadzam się z nią w większości jej wypowiedziach.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez LARISA FERFETTA 18 lis 2009, 05:05
LARISA FERFETTA napisał(a):Nie miał racji,to kula w płot.


namiestnik napisał(a):Ej - to już zaprzeczasz faktom. Czyli z kim ja teraz prowadzę tą dyskusję? Mówił, że wrócisz. I miałem wrażenie, że wróciłaś. No ale skoro twierdzisz, że się mylił. Znaczy nie wróciłaś. Czyli Ty to nie Ty....


o matko namiestnik hello....! Miałam na myśli ,że złą diagnozę postawił mnie.Ja nigdy nie napisałam ,że nie wróce tutaj.

namiestnik napisał(a):Wkładasz Garvilovi w usta słowa których nigdy nie wypowiedział.


Tak ? A to ciekawe a jakich słów nigdy nie wypowiedział ?
namiestnik napisał(a):
Czekam z upragnienie aż zrealizujesz swoje obietnice.


Obietnice ? Ale ja rzadnych obietnic nie składałam.

namiestnik napisał(a):Jak kiedyś zapragniesz rozmawiać rzeczowo i poważne to kto wie...


No wątpie w to naprawde tzn. z mojej strony nie ma przeszkód ,ale gorzej z Tobą.Dla Ciebie zapewne każdy psycholog się żle wypowiada.

bunny_wrrr napisał(a):ester jasne ze najpierw skasowac ale potem zalozyc nowe czyz nie tak?



Nie, już pewnie nie będzie mi się chciało albo nie bede miała czasu.



bunny_wrrr napisał(a):gavril tak czy siak mial racje bo wrocilas jakby nie bylo wciaz ta sama choc moze jest delikatna zmiana bo przyznalas sie do problemow(?)


Problemy ma każdy.Przyznałam się do nich już dawno wchodząc tu jako Ester więc jestem w zasadzie taka sama.

Co do zabawy na forum to mam wrażenie jakbyście to Wy dobrze się tu bawili moim kosztem.Zresztą dostarczam Wam tematów do rozmów na tych Waszych spotkaniach w realu przynajmniej :lol:
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 lis 2009, 04:58

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 09:33
LARISA FERFETTA, naprawdę trudno z Tobą dyskutować. Wróć te parę postów, doczytaj. Teraz mylisz fakty. Zapominasz co piałaś post czy dwa wcześniej. Np. w przypadku wkładania w usta garvila słów, to czy ktokolwiek mówił o diagnozie psychologicznej czy o tym, że wrócisz? Przeczytaj co Bunny pisała. Miałaś tam doskonale zacytowane wypowiedzi Twoje i Garvila. Na konkretny temat. I tylko tego ta wypowiedź dotyczyła. Musisz starać się pamiętać post na który odpowiadasz by dyskusja miała sens. Naprawdę nie wiem czy Ty tak specjalnie nie rozumiesz i przeinaczasz fakty by robić zamieszania czy to tak bardzo źle z Tobą, że nie potrafisz kojarzyć o czym mowa.

Rozmowa z Tobą to jak zabawa w pomidor. Więc nie będę odpowiadał - tym bardziej, że odpowiedzi masz parę postów wcześniej. Cóż z tego, że ja Ci odpowiem, skoro za chwilkę zapomnisz o czym jest wątek i będziesz się zachowywać znowu tak jak by tego nie było. Ew. zaprzeczać sama swoim słowom.

Akapit wyżej wskazuje, że naprawdę jesteś tu tylko po to by robić zamieszanie. W każdym razie tak by było lepiej. Bo inne wytłumaczenie takiego zachowania oznaczać będzie dość przykry fakt, że nie kojarzysz o czym mówisz, w czym jest temat i co piszesz. Jednak przy takim nastawieniu do forum ciężko będzie Ci znaleźć tu wsparcie.

Co do psychologów i mojej ich oceny to nie wiem co to ma do rzeczy. Znam kilku i bardzo ich cenię. Ale Ty oczywiście wkładasz w moje usta słowa, że jest inaczej. No nie wyobrażam sobie kogoś takiego jak Ty w roli psychologa. O ile nie bawisz się tutaj naszym kosztem.

No i nie myśl sobie, że jesteś tu taka ważna, że zajmujesz nam czas na spotkaniach na priv na których myślimy co tu począć względem Ciebie. Nie ma co myśleć, bo Ty nie chcesz pomocy.


Bunny tak - heh sam się dziwię, że mam tyle cierpliwości. To jednak ta tląca się obawa, że Ester naprawdę ma problem a nie tylko trolluje. Jednak coraz słabsza. :) A z drugiej strony obawa komu może tu zaszkodzić robiąc coraz to nowe wojny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez Słowianka 18 lis 2009, 10:25
Adaś2222 napisał(a):Co do linki to ja napiszę właśnie, że ona mnie na forum nie akceptuje, wszystko co napiszę od razu się ze mną nie zgadza a jej poglądy w większości przypadków są do bani i nie zgadzam się z nią w większości jej wypowiedziach.

Czyli robisz dokładnie to o co masz żal do Linki.Uważasz,że ona Cię nie akceptuje,nie zgadza się z Tobą,ale sam piszesz,że wg.Ciebie jej poglądy są do bani i się z nią nie zgadzasz.Więc gdzie problem?
Adaś z całym szacunkiem i sympatią,ale wydaje mi się,że jesteś trochę przewrażliwiony i za bardzo bierzesz wszystko do siebie(rozumiem to bo sama tak mam i uczę się by tak nie było).Więcej luzu ;)
Pozdrawiam

Co do Ester vel Larisa Ferfetta - dziewczyno to Ty rozpętujesz burzę,poważnie oskarżasz leczenie na Dolnej,bez żadnych argumentów,Twoje zachowanie jest bardzo niedojrzałe - patrz skomentowanie postu Bunny o leczeniu na dolnej.Krzyczysz,ale nie masz nic konkretnego do powiedzenia,tylko oszczerstwa.Obrażasz,ale gdy ktoś nie zgadza się z Tobą,bierzesz to za atak i obrażona twierdzisz,że to Ciebie obrażono.Mówisz,że nie szanuje się tu psychologów.Nie prawda.Każdy ma różne doświadczenia,ja mam np.świetną psycholog/psychoterapeutkę która bardzo mi pomaga,ale mam również bardzo dobrą psychiatrę na dolnej,choć np.z psychologa z dolnej nie byłam już zadowolona.Każdy człowiek wie,że w każej instytucji spotka się różnych specjalistów,tak jak w życiu różnych ludzi.Nie wiem jaki masz problem,ale postaraj się go rozwiązać...
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez linka 18 lis 2009, 10:36
Adaś2222 napisał(a):Co do linki to ja napiszę właśnie, że ona mnie na forum nie akceptuje, wszystko co napiszę od razu się ze mną nie zgadza a jej poglądy w większości przypadków są do bani i nie zgadzam się z nią w większości jej wypowiedziach.

Adaś a czy gdzieś jest napisane, ze muszę akceptować twoje poglądy? Mi to np. dokumentnie zwisa, że Ty mnie nie akceptujesz - radzę i tobie przyjąć taką samą postawę :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 11:07
Ludzie, a czy nie widzicie, ze ta Ester, czy jak jej tam osiągnęła swój cel? Doszło do przepychanek słownych, w których parę osób powiedziało sobie kilka przykrych rzeczy, bo zostało do tego sprowokowanych przez podpuszczenia tej panny.
Normalnie nie ma tutaj wypominania ile razy, jak, gdzie i z kim. Jakoś nieprzyjemnie czyta się teraz ten temat :?
Co powiecie na następującą propozycje: nie karmić trolli?

Mam nadzieje, ze wszyscy do spółki mnie teraz nie okrzyczą ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Czy ja staje się niewygodny na forum?

przez Ridllic 18 lis 2009, 14:03
a teraz ja wprowadzam odrębną historię i wale prosto z mostu :

a) nowa stara Ester ban za wprowadzanie zamieszania otwieranie kasowanie kont nie interesuje mnie to robisz syf i to jest powodem

b) Adaś2222 przykro mi Twój temat muszę zamknąć jedna koleżanka Ci go uprowadziła ,dwie inne starają sie jej wyrwać i uprowadzić ;)

c) ponowienie głupiej dyskusji w innym temacie dla zainteresowanych ,będę dawał nagrody w postaci ost.

niech moc będzie z wami , ale jestem dziś stanowczy ,siła x moc :mrgreen:

(uff hallelujah 8) /bunny_wrrr)
Ostatnio edytowano 18 lis 2009, 22:50 przez shadow_no, łącznie edytowano 3 razy
Powód: Dzięki! Bałem się samemu to zrobić. :)
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do