Czytanie ze zrozumieniem

Hasiok.

przez kratka 24 kwi 2006, 22:00
venom, spox ;)
po prostu środek semestru a ja nie byłam jeszcze na żadnym kolokwium i ani razu sie nie uczyłam. nie potrafię, choć się staram, bo zawsze byłam obowiązkowa i to poczucie mam w sobie nadal.
a tu mnie lenim nazywają :twisted:
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

przez somebody 24 kwi 2006, 22:02
kratka wiosna przyszła wiecej ruchu na świerzym powietrzu i Twoja koncentracja na pewno sie polepszy. Sam wiem z doświadczenia że takie ślęczenie nad książkami tylko bardziej denerwuje jak nic do glowy nie wchodzi. Gdy staram sie czegos uczyc to za wszelka cenę nie myśle o jutrze i wtedy zaczynam rozumiecto o czym czytam:) Najgorsza jest bezczynnośc:/
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 22:04
kratka zycze ci powodzenia w nauce, abys przelamala swoje leki i zaliczyla kolokwia, dasz rade, jestem tego pewien
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez seba 24 kwi 2006, 23:07
Miewam tak czesto.Czytam,nic nie rozumiem.a nie rozumiem bo sie nie skupiam na tym co czytam,a nie skupiam sie, bo nie potrafie sie skupic....i tak to wyglada.Z dluzszymi tekstami jest rzeczywiscie najciezej,jak czlowiek jest spokojny to sprawa wyglada naprawde inaczej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 11:40
Lokalizacja
Gliwice

przez mocarz 25 kwi 2006, 20:13
somebody napisał(a):Gdy staram sie czegos uczyc to za wszelka cenę nie myśle o jutrze i wtedy zaczynam rozumiecto o czym czytam:) Najgorsza jest bezczynnośc:/

no właśnie, ja także planuje tak samo myśleć (zawsze). Nerwica ma to do siebie w moim przypadku, że chcę ale po prostu nie mogę. Potem wkurzam się na wszystko do okoła i na wszystki ludzi. Staje się wrogi dlatego że widzę jak ludzię żyją normalnie a ja ciągle nieobecny na tym świecie. Jest cięzko, cholernie ciężko, myślę że to się ciągnie za mną już wiele lat. Co zrobić żeby o niczym nie myśleć tylko to co w ksiązce się znajduję? To nie możliwe jest?
To nie jest żadne lenistwo, tylko bardzo ciężko się zabrać, bo to jest w 100% nerwica!
pozdro

[ Dodano: Wto Kwi 25, 2006 7:21 pm ]
czasami to wynika z zupełnie czegoś innego
np. samotność
duży stres
jakaś choroba
brak wiary
załamka
zmęczenie
brak czasu
ale na pewno nie lenistwo bo ja chcę ale nie mogę
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 mar 2006, 01:00

Avatar użytkownika
przez telimenka 25 kwi 2006, 21:45
Miałam taki czas, że nie rozumiałam tego co czytam... Studiuję polonistykę... nie muszę chyba pisać jakie to było straszne dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Footloose and Fancy Free 21 lip 2006, 02:38
Sorry, że wznawiam temat, ale muszę się dopisać. Dziś szukałem w internecie dokładnie takich objawów nerwicy, ale nie mogłem nic znaleźć, więc zacząłem przeszukiwać forum i znalazłem. Nawet nie wiecie jaką ulgą dla mnie było przeczytanie tych postów... że nie tylko ja tak cierpie... jakkolwiek to co napisałem brzmi... czy ktoś wyszedł z tego? lekami? jeżeli tak to proszę o jakieś porady :(
I belive
Posty
9
Dołączył(a)
19 lip 2006, 03:00

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 21 lip 2006, 03:29
Footloose and Fancy Free nie przepraszaj że wznawiasz temat, wrecz powinienes dostac pochwałe....Chociaz jeden forumowicz, który troche poszuka zanim załozy nowy temat....
Pozdrawiam!!! ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Perdita 25 lip 2006, 18:23
Takie objawy są przy ADHD, które nie leczone w większości przypadków kończy się nerwicą.

Pozdrawiam,
A ja jestem proszę Pana na zakręcie,
Moje prawo to jest pańskie lewo,
Pan widzi krzesło, ławkę, stół,
A ja, rozdarte drzewo.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2006, 11:31

przez Footloose and Fancy Free 26 lip 2006, 23:34
Perdita napisał(a):Takie objawy są przy ADHD, które nie leczone w większości przypadków kończy się nerwicą.

Pozdrawiam,


Nigdy nie miałem (i teraz też nie mam) ADHD także w moim przypadku na pewno nie jest to podłożem nerwicy. Duży stres i depresja nasiliła u mnie nerwicę i spotęgowała objawy :/
I belive
Posty
9
Dołączył(a)
19 lip 2006, 03:00

przez Perdita 27 lip 2006, 14:24
Odpowiedż moja była tylko i wyłącznie odnośnie temetu "Czytanie ze zrozumieniem" nie odnośnie twojego postu (zwłaszcza że nie napisałaś objawów)
Sorki jeśli wprowadziłam Cię w błąd.

Pozdrawiam serdecznie :D
A ja jestem proszę Pana na zakręcie,
Moje prawo to jest pańskie lewo,
Pan widzi krzesło, ławkę, stół,
A ja, rozdarte drzewo.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2006, 11:31

przez Footloose and Fancy Free 29 lip 2006, 01:16
Perdita, tak wiem że pisałaś 'ogólnie' ;) ale ten problem nie dotyczy na pewno ADHD bo to raczej nie takie objawy są tu opisywane

Również pozdrawiam ;)
I belive
Posty
9
Dołączył(a)
19 lip 2006, 03:00

problemy ze zrozumieniem tekstu

przez EURO 17 paź 2007, 19:17
Wznawiam temat. Mam podobne objawy, zapominanie,blokady mysli, wydarzenia dawne i te niedawne sie zamazuja, ciezkosc w znalezieniu odpowiednich slów, problem szybkoscia o nerwicamyslenia, w koncentracji itd. Waszym zdaniem to nerwica, moze przebadac sie jeszcze pod katem boreliozy? :cry:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 paź 2007, 19:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do