usunięte

Hasiok.

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

przez betty_boo 22 lip 2009, 21:43
hej kolego, nie śledziłam wątku ale proszę mi tu zostawić koleżankę korbę w spokoju!

z kulturalnymi kobietami rozmawiamy tylko w kulturalny sposób... że tez musze mówic takie rzeczy...

zresztą intelektualnie tez się dla korby trzeba wysilić:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

Avatar użytkownika
przez isj 22 lip 2009, 22:23
W ramach zjadania rozumów przypominam, że poprawnie jest "jarzyć", a nie "jażyć". Peace and love. Plus reedukacja.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

Avatar użytkownika
przez StahuPL 22 lip 2009, 22:57
Korba napisał(a):Wiesz co kolego, obróciłam wszystko w żart, którego Ty nie kumasz, po to, żeby się nie wdawać w głupie pyskówki, które Cię najwyraźniej kręcą. Nie sprowokujesz mnie, i bardzo Cię proszę, daruj sobie te epitety pod moim kierunkiem.

Ah, jak mnie bawi takie dziecinne odwracanie kota ogonem i przedstaiwanie sprawy w taki sposób ;) Już i tak się skompromiotowałaś, i nie wiem czemu kiedy chciałem ci wytłumaczyć to i owo, ty piszesz że "nikt nie jest w stanie ci niczego wytłumaczyć" ;) (co jest oznaką ostrego zaburzenia i dość załosną zagrywką), a teraz jak się skompromitowałaś piszesz "A to był tylko żart" ba, piszesz jeszcze ciągnąć tą żałosną wymówkę "Ty nie zrozumiałeś" ;)

[Dodane po edycji:]

betty_boo to jak nie śledzisz to siedź ciocho, co jest niepełnosprawna że sie sama nie obroni ? ;) z reszta sama zaczeła tą "dyskusję" i wychodzi że nie ma ani jednego argumentu i ani jednego faktu jaki za nią stoii ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
21 cze 2009, 21:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

przez bunny_wrrr 22 lip 2009, 23:09
Korba napisał(a):Wiesz co kolego, obróciłam wszystko w żart, którego Ty nie kumasz, po to, żeby się nie wdawać w głupie pyskówki, które Cię najwyraźniej kręcą. Nie sprowokujesz mnie, i bardzo Cię proszę, daruj sobie te epitety pod moim kierunkiem.

dziewica orleanska owszem ale tylko orleanska :mrgreen:
czyzby korba potrzebowala protekcji?
wyglada na to ze ostatnimi czasy ZA korbe trzeba sie intelektualnie wysilic :roll:
btw kultura za kulture i 'vice wersja' tak to chyba dziala ;)
wymiencie sie z szacunkiem argumentami typu dowody naukowe jesli takowe posiadacie ofkoz
StahuPL?
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

Avatar użytkownika
przez isj 22 lip 2009, 23:28
Teza Staha jest dla mnie naciągana, niepoparta żadnymi badaniami, dowodami empirycznymi z życia, zgadzam się pełnej rozciągłości z bunny. Stoją za Tobą fakty, powiadasz. Ale gdzie - w szafie, na grobli, na wierzbie płaczącej czy w okolicach Syriusza? Ja chcę znać te fakty, zwłaszcza że teza jest wyłożona niestarannie, moim skromnym zdaniem. Ale pisz, uzasadniaj i nie bój się dyskutować bez względu na odbiór, bo jeszcze ktoś będzie narzekał na nudę i sprowadzi dyskusję do poziomu 18-latki lub formy jeszcze bardziej przypominającej amebę. A tego byś nie chciał, prawda?

Proszę o enumeratywne wyliczenie argumentów :smile:

Pozdrawiam
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

Avatar użytkownika
przez StahuPL 23 lip 2009, 00:00
isj napisał(a):Teza Staha jest dla mnie naciągana, niepoparta żadnymi badaniami, dowodami empirycznymi z życia, zgadzam się pełnej rozciągłości z bunny.

Po prostu nie znasz sprawy. W ogóle co to ma być :lol: Ty MNIE pouczasz?? A może masz jakąś wiedzę o temacie?? Co? Zapytaj się jakiegokolwiek psychologa niezależnego, czyli nie zrzeszonego w jakieś organizacji gejowskiej i przyzna rację moim słowom.
Stoją za Tobą fakty, powiadasz. Ale gdzie - w szafie, na grobli, na wierzbie płaczącej czy w okolicach Syriusza?
Dziecinne przedstaiwanie sprawy i przeinaczanie, nie zasługuje na żaden komentarz
Ja chcę znać te fakty, zwłaszcza że teza jest wyłożona niestarannie, moim skromnym zdaniem
A co ja jestem, twój opiekun ażeby cie pouczać i wykładać ci na tacę tak jak ty chcesz?? Poszukaj sobie w internecie, chyba nie jesteś niepełnosprawna albo na tyle zaburzona by tego nie zrobić. Te informacje nie są specjalnie ukrywane.
Proszę o enumeratywne wyliczenie argumentów :smile:
Tak zaznaczę że ty nie dałaś żadnego argumentu, nawet najbardziej żałosnego ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
21 cze 2009, 21:18

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

przez Korba 23 lip 2009, 09:28
ulalaaaa kocham to forum, rozśmieszacie mnie :mrgreen:

StahuPL, napisałam, że nie mam ochoty, żebyś TY mi cokolwiek tłumaczył, a nie, że nikt nie może mi niczego wytłumaczyć, czytaj ze zrozumieniem.

bunny, nie wiem, czemu akurat do mnie się przyczepiłaś, bo mam prawo się wycofać z dyskusji, co chciałam uczynić, kiedy wyczułam, że koledze się włączył agresor. a wsparcia intelektualnego nie potrzebuję, ale dzięki za dobre chęci, naprawdę.... :?
Korba
Offline

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

przez betty_boo 23 lip 2009, 11:38
betty_boo to jak nie śledzisz to siedź ciocho, co jest niepełnosprawna że sie sama nie obroni ? z reszta sama zaczeła tą "dyskusję" i wychodzi że nie ma ani jednego argumentu i ani jednego faktu jaki za nią stoii


drogi chłopcze, tym bardziej powinien zastanowić Cię mój post, gdyż skoro nie śledziłam wątku to znaczy że zgłosiłam zastrzeżenia nie co do treści, ale FORMY Twojej wypowiedzi.

o ile treść może być przedmiotem dyskusji i każdy ma prawo do własnego zdania, o tyle FORMA jest sprawą kultury osobistej... może jestem staroświecka, ale wydaje mi się że obowiązują pewne normy komunikacji, również tu, na forum, i większość osób ich przestrzega.

nie będę siedziała "ciocho" i w ogóle wypraszam sobie takie apodyktyczne odzywki.

jestem kobietą, zapewne starszą od Ciebie, i chociażby z tego względu powinieneś się zastanowić nad tym, co i jak piszesz.

również pozwolę sobie zgłosić kilka uwag formalnych (może przydadzą sie podczas pisania wypracowań w szkole): "zresztą" piszemy w tym kontekście razem; mówimy "tę dyskusję', a nie "tą dyskusję".
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Wpływ braku ojca na kontakty z męzczyznami

Avatar użytkownika
przez isj 23 lip 2009, 22:13
niejaki Stahu raczył się wysilić, toteż napisał(a):Po prostu nie znasz sprawy. W ogóle co to ma być Ty MNIE pouczasz?? :lol:
Mylisz się, mówiąc, że nie znam sprawy. Na mile i wiorsty wyczuję niechlujne, nieuczesane, bełkotliwe myśli i tezy będące efektem wybujałej wyobraźni autora. Nie mam zamiaru cię pouczać, jego neurozo,encyklopedysto par excellance, wielki kapłanie, inkarnacjo geniuszu, święta od 7 monstrancji eminencjo stahu.
Stahu raczył był kontynuować wywód pod następującą postacią, więc raz jeszcze napisał(a):A co ja jestem, twój opiekun ażeby cie pouczać i wykładać ci na tacę tak jak ty chcesz?? Poszukaj sobie w internecie, chyba nie jesteś niepełnosprawna albo na tyle zaburzona by tego nie zrobić. Te informacje nie są specjalnie ukrywane.
Obowiązujące zasady uczciwej dyskusji nakazają dowodzącemu podać jak najwięcej rzeczowych argumentów na rzecz dowodzonej przez siebie tezy. Jasno, klarownie i krystalicznie, tak żeby te niedouczone rozwielitki, czyli twoi interlokutorzy, którym oferujesz niebywały luksus podaży swoich przymiotów intelektualnych, skumały. Dlaczego mam szukać w internecie (?) skoro, nie znam sprawy na tyle dobrze, żeby wiedzieć gdzie i jak szukać. To ty dysponując odpowiednimi danymi powinieneś je zaprezentować. Zamiast tego faszerujesz rozmówców masą chwytów retorycznych w stylu "takie są fakty", "wiadomo", "poniedziałek ja, wtorek ja, środa ja", "przepraszam, którędy do meritum?" i tak dalej.
Tak zaznaczę że ty nie dałaś żadnego argumentu, nawet najbardziej żałosnego ;)
Przepraszam, ale czy ja tu czegoś dowodzę lub próbuję kogokolwiek przekonać? Żądasz od pytającego argumentów dlaczego pyta, co jest horrendum absurdu i jakimś nieporozumieniem. Stahu drogi, czapki z głów, czekam na dalsze owoce niewątpliwie płodnej twórczości. Potencjału ogrom, czekam na drugie Oświecenie, być może przyłączy się trup nieboszczki Marii Antoniny. Gilotynę na pewno też wynalazłeś, tniesz bezwzględnie, oj tak.

EOT/ROTFL
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do