To forum jest wyjatkowe:)

Hasiok.

To forum jest wyjatkowe:)

przez korms 15 kwi 2006, 10:52
Na tylu forach co bylem nie koniecznie zwiazanych z nerwica o roznej tematyce na tym jest najwyzszy poziom kulrury nikt nigogo nie miesza z blotem od tak sobie dla zabawy bynajmniej jeszcze tego nie zauwazylem no a fakt faktem za dlugo tu jeszcze nie jestem ale raczczej zapowiada sie ze bede stalym bywalcem :lol:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:40

przez kratka 15 kwi 2006, 11:56
czyli podoba ci sę to, co mi się wydaje wadą :)
jak dla mnie to to forum zbyt mdłe jest. za dużo głaskania po główkach.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

przez Ola 32 15 kwi 2006, 12:38
wiecie co?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
19 mar 2006, 18:15
Lokalizacja
Jelenia Góra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kratka 15 kwi 2006, 12:41
co?
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

przez korms 15 kwi 2006, 12:45
No moze niektorzy ludzie sa zbyt pesymistycznie nastawieni przez ta chorobe choc nie ukrywam ze ja tez jak sie dobrze czuje to i chumorek mam a ze ostatnio tych zlych dni jest wiecej niz dobrych to ja sie tym ludziom nie dziwie ale chodzi mi o to ze na tym forum jak ktos cos napisze czo czasem jest dziwne jak rowniez dla mnie nerwica jest bardzo dziwna choroba z szerokim wachlarzem objaow bardzo zblizonym do innych chorob i dlatego czesto jest trudna do poprawnego zdjagnozowania aczkolwiek tutaj kazdy stara sie drugiemu pomuc , doradzic a nie "krzyczec " na niego i miec pretesje ze ktos ma odmienne zdanie jak juz wczesniej napisalem moze to tylko zludzenie gdyz za ktorto tu jestem no ale zobaczymy.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:40

przez anies_32 15 kwi 2006, 22:18
Czesc mam na imię Agnieszka nigdy nie przyuszczałam ze mnie to spotka mam dwoje dzieci męża wszystko co powinnam miec dobra prace
a to od listopada tamtego roku dostałam te cholerne stany lekowe teraz mam nerwice serca ciagle mysle ze mi sie cos stanie ze umre bedac w domu tylko z dziecmi ,albo na spacerze mam dosc mocne bule w klatce piersiowej robi mi sie nieraz słabo na pogotowiu juz mnie z naja w szpitalu na izbie przyjec tez jestem stałum bywalcem....
moze mi ktos pomoze
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 22:09

Avatar użytkownika
przez didado1 15 kwi 2006, 22:24
xxx
Ostatnio edytowano 25 mar 2008, 19:42 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez DOC PABLO 15 kwi 2006, 22:34
jeżeli chodzi o to forum , to sytuacja przedstawia się następująco - trafiaja tu ludzie , których dotkneła ta nieprzyjemna choroba -
częsciowo z tąd ta kultura i miła atmosfera - po prostu nikt z osób ,które chorują na tą przypadłosc , nikomu nie życzyło by takiej sytuacji .
druga sprawa to myśle, ze dość trafne czyjeś spostrzeżenie ze to choroba osób wrażliwych , zazwyczaj dopda ona osób które się za bardzo martwią o wszystko i o wszystkich .Takie ooby raczej wpółczują i pragnąpomóc innym , niż robić głupie żarty z tak poważnej sprawy
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:07

przez atrucha 15 kwi 2006, 22:36
Może i forum jest trochę mdłe i nijakie bo nikt po nikim nie jeździ (prawie).. Kiedy czytam i wyjątkowo coś lub ktoś mnie wkurzy,to myślę sobie że trzeba wrzucić na luz bo to chory człowiek i ma masę problemów z samym sobą :lol: Użalanie się nad sobą najbardziej mnie drażni.. U nerwicowców to norma. Wiem,ze trudno pokonać swoje lęki. Poza tym,przeszłam "to" i wiem jak "to" smakuje. Bla,bla,bla.. ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez paq 15 kwi 2006, 22:54
generalnie jest to jedyne forum na którym sie trochę udzielam, ale między innymi właśnie zachęciła mnie do tego kultura wypowiedzi, nie wiem jak dla innych ale to forum ma dla mnie działanie terapeutyczne, czytając wasze wypowiedzi uspokajam się czasami w trudnych momentach, wydaje mi się że wszelkie przejawy agresji, nawet takiej na forum, nie wpływają korzystnie na osoby z nerwicą w związku z tym jak dla mnie, może być dalej tak "mdło" jak do tej pory.
paq
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
25 mar 2006, 11:09

przez wiedzma 16 kwi 2006, 00:13
a mi czytanie tych wszystkich wypowiedzi o lękach, niepokojach pozwala spojzec z dystansu na siebie samą. moze to zabrzmi egoistycznie, ale dobrze, ze nie jestem na swiecie jedyna osoba z taka przypadloscia. fajne jest tez to ze niektorzy potrafia podejsc do tego wszystkiego z humorem i pewna rezerwa. ogolnie pozytywna atmosfera
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 14:44
Lokalizacja
NOWA ALEKSANDRIA

Avatar użytkownika
przez Virginia 16 kwi 2006, 15:58
To forum jest bardzo pomocne. Stanowi cenne zrodlo wiedzy i doswiadczen.
Ktos kogo dotknelo takie cierpienie, patrzy z innej perspektywy na innych.

Napisanie o swoich lekach i objawach pozwala wyrwac je chociaz na chwile ze swiata wlasnej psychiki i przyjzec im sie w swietle dnia, gdzie mozna zobaczyc je jako cos wytlumaczalnego i realnego.

Mozna tez przypomniec sobie jak wazna jest terapia. Wszyscy maja rozne etapy, razem jest latwiej.

Fajnie gdyby powstalo kiedys forum ludzi uleczonych...
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez DOC PABLO 16 kwi 2006, 17:48
Virginia napisał(a):Fajnie gdyby powstalo kiedys forum ludzi uleczonych...


BOMBA BOMBA
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:07

bezczynność=lęk

przez darunia 16 kwi 2006, 19:07
Dlaczego tak sie dzieje, że jak przebywam poza domem, mam zjęcie to jest w miare ok ale jak tylko zbliża sie np. czas wyjscia z pracy do domu ogarnia mnie lęk i panika. Zauważyłam też że musze być cały czas zajęta bo jak siedze bezczynnie to jest duzo gorzej. Chcę siedzieć przed telewizorem, leniuchować... A nie moge bo zaraz nachodzą mnie dołujące myśli, humor mi sie pogarsza i ogarniają mnie lęki.
Dlaczego sie tak dzieje?
Czy leki antydepresyjne mogą tu pomóc?
Najpierw cierpiałam na depresję z tej najgorszej fazy wyszłam a teraz niestety lęki nie opuszczają mnie mimo że biore tabletki.
Jestem przerazżona ja chce normalnie żyć bez lęków popijać kawke i cieszyć sie każdą wolną chwilą.
:(

[ Dodano: Nie Kwi 16, 2006 6:09 pm ]
przepraszam ale powyższy wpis nie tu miała sie znaleść :)
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do