Nerwica a palenie papierosów!

Hasiok.

Nerwica a palenie papierosów!

przez Krzychu 13 kwi 2006, 20:03
Już pare razy byłem na forum także nie jestem tu zupełnie nowy.
Z nerwicą borykam sie od wielu lat praktycznie od wieku dojrzewania dziś mam 39. Nie znaczy to że w całym tym życiu nie było tez dobrych chwil, ale stany depresyjne i lęki towarzyszą mi często. Chciałem tylko dodac ,że profesjonalne leczenie tzn. psychiatra i psychoterapia dopiero od około 10 miesięcy. Lepiej późno niz wcale.
Praktycznie temat palenia towarzyszy mi od 16 roku zycia, na poczatku mi to smakowało ale w sumie czuje sie źle z palenuiem a pomimo to ciężko mi jest rzucić. Co najdziwniejsze w mojej wyobraźni moje nerwicowe schorzenia somatyczne tez mi się wydaje ze sa od palenia. niestety nie umiem zerwac z tym paskudnym nalogiem. Miałem przerwy , poł roku nawet kiedys dwa lata i znowu od jakiegos czasu pale!
Czy to ze nie moge rzucic jest objawem nerwicy , slabego charakteru czy czegos innego. Chce prowadzic zdrowe zycie mysle ze wtedy i nerwica bedzie łatwiejsza do zniesienia.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
15 mar 2006, 19:45

przez drań 13 kwi 2006, 20:08
http://www.forum.nerwica.com/palenie-ty ... ht=palenie
Było coś na ten temat na forum
Pozdrawiam
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez venom 13 kwi 2006, 20:21
ja tez tak mam, jak zapale pierwszego papierosa to pozniej dziwnie sie czuje, pozniej za kazdy moj atak nerwicy owbiniam papierosa, tez probuje rzucic, i tak juz sporo ograniczylem, z 1,5 paczki dziennie na 10 papierosow
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez narwana 13 kwi 2006, 23:08
ja mam odwrotnie. Na samą myśl, że nie mam fajek dostaję ataku!! Kiedyś była taka sytuacja, że byłam w odwiedziny u dziadka w szpitalu. Nie miałam przy sobie żadnych fajek i od rana nie paliłam. W pewnym momencie pomyślałam, że mam ochotę zapalić, jednak przypomniałam sobie, że nie mam przy sobie papierosków. Matko!! cuda wianki mi sie działy... walenie serca itp. Wylądowałam w koncu sama u lekarza w tym szpitalu, gdzie przyjechałam w odwiedziny :D Lekarz mnie zbadał, nic nie poradził, ekg ok. tylko przepisał hydroxizinum. Nogi jak z waty, itp. Wyszłam przed szpital i poprosiłam obcą mi kobitkę o papieroska. Poczęstowała mnie, wypaliłam i odrazu lepiej się poczułam :lol:
wiem, że to idiotyczne................ :roll:
wolę zimę ........
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 kwi 2006, 00:14

przez mamukaroli 13 kwi 2006, 23:42
Narwana ja mam tak samo atak paniki, tętno jak szalone ,zapalę i przechodzi. Idiotyzm zupełny! My to naprawdę jesteśmy pokręceni:)
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do