Mniej seksu,mniej masturbacji...

Hasiok.

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez Ridllic 12 sty 2009, 17:36
psycho-logic, i mamy karaoke az sobie spiewalem :mrgreen: ale puzniej pomyslalem o seksie a to nie wypada tutaj :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez zibimark 12 sty 2009, 17:39
Krzysiu tego nie wymyslił...ja zawsze wolałem gonic zajączka niz go złapac,chodzi mi głównie o to ze -posługując sie przytoczoną przez ciebie nomenklaturą-zakazany owoc zazwyczaj ma gorzki smak...dlatego jest zakazany właśnie przez nas-ludzi
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

Avatar użytkownika
przez Hans 12 sty 2009, 17:58
Moim zdaniem to ma rację, uciekanie od problemu w coś nigdy nie jest dobrym wyjściem :)

Pozdrawiam.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez Ridllic 12 sty 2009, 18:10
nie niestety nie zgodze sie instynktu nie oszukasz a nie uprawiajac seksu wpadnieszw nerwice i depresje a nie bedziesz uleczony i nikt mi nie powie ze tak nie jest to chyba bardzo stare i swiadome dla spoleczenstwa odkrycie w dziedzinie psychologi natura nie da sie oszukac i Ty tez tego nie uczynisz :roll:
Ridllic
Offline

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

Avatar użytkownika
przez Hans 12 sty 2009, 18:11
Heh od dobrego seksu lepsza jest dobra przekopa :) a gdyby do tego dochodziło jeszcze jak za dawnych lat seks z kobietami wroga, to by się to nazywało pełnia szczęścia :D

Pozdro.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 sty 2009, 18:29
Sex to życie!... i nie zmienia się nic jest tylko jedna rzecz dla której warto żyć : SEX

U mnie niedobór seksu powoduje problemy z cyckami!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez Ridllic 12 sty 2009, 18:57
zaraz zaraz ale czy my mowimy o seksie z kims kogo kochamy czy o zwyklym pieprzeniu sie bo widze tutaj wielka roznice :?:

Ps. no niestety masturbacja nie jest tez niczym zlym
Ridllic
Offline

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez bunny_wrrr 12 sty 2009, 19:02
ej no wszystko jest dla ludzi
byle w rozsadnych dawkach :!:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sty 2009, 19:40
Ten wątek jest bezowulacyjny, zamknijcie go :!:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez zibimark 12 sty 2009, 20:50
widzicie-najtrudniej jest pokonac demony które tkwią w nas i nami rządzą gdy tymczasem powinno byc odwrotnie,seks spowszedniał,stał się towarem dla mas ,sportem-wszystko to odarło jego intymny aspekt z treści,jaką miał gdy był dopełnieniem miłości a nie czymś względem niej zewnętrznym...zanik tabu powoduje to ze ludzie upodabniają się do zwierząt,zadnych zachamowań;żadnych świętości ...nie na tym polega wolnośc...wolnośc to nie tylko uświadomienie sobie konieczności,to także panowanie nad ułomnościami,to przyzwoitośc...
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

Avatar użytkownika
przez scrat 12 sty 2009, 21:38
psycho-logic napisał(a):podstawą jest myśl że chciałbym być wolny, wielu ludzi do tego dąży ale nie wie jak się z tego wyrwać, i żeby to uczynić musisz się wyrwać od wszelkich nawyków i od zbudowanego świata, gdzie jest czas,elektronika, sex,dragi itp.

Wiem o czym mówisz, też chciałbym być wolny. Od popędów, od psychiki, podświadomości, sam sterować tym czego pragnę i potrzebuję - a nie dawać się sterować tym rzeczom. Ale tak się nie da, trzeba to zaakceptować i odnaleźć się w tym, to jedyna droga do tego żeby kontrolować popędy.

To normalne że myślimy fiutami, wtedy po prostu trzeba zrobić sobie dobrze i dalej możemy myśleć głowami.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez Korba 13 sty 2009, 00:56
Niektórzy tu mają chore podejście do seksu.... Ja pierd.ole.... To jest jakaś ostra dysfunkcja emocjonalna, a nie świadome podejście do sprawy..........!!!!!!!!! A tekst typu "ona się wypina, walisz ją w dupsko...????" No ja pierd.ole.........................

Zamknijcie ten temat.
Korba
Offline

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez Mafju88 13 sty 2009, 01:30
Przepraszam bardzo sex i masturbacja nie jest niczym zlym. Idz do pierwszego lepszego seksuologa i mu to powiedz. Jestes pewny, ze nikt o tym sie nie dowie wiec wbrew temu co mowil psycho-logic nikt Cie nie wysmieje. Przez takie cos, ze masurbacja jest zla i sex tak samo mozna sie niezlych konfliktow wewnetrznych nabawic i nic wiecej. Sam kiedys sobie ograniczylem bo to zle... i do dzis teraz musze sobie wszystko ukladac... wiec autorowi tekstu proponuje dojrzec do niektorych spraw a nie uciekac przed samym soba. Bo co ma powiedziec chlopiec majacy 14 lat? przezywajacy prawdziwa burze na tle popedu seksualnego... wycofywac sie i obarczac poczuciem winy tak? TO JEST DOPIERO CHORE!!!


A to ze wielu ludzi to wykorzystuje w niewlasciwy sposob naduzywajac tego to jest klopot np. dyskoteki. To jest poped ale nie porownujcie czlowieka do zwierzecia. To jest jakis instynkt ale to nigdy nie bedzie tak ze czlowiek nad tym nie panuje. Zdrowy oczywiscie, nie dewiant.

Pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: Mniej seksu,mniej masturbacji...

przez krzycha83 13 sty 2009, 13:42
dzięki ale się uśmiałam a miałam taki kiepski poranek :mrgreen: jednak to forum pomaga!!!
Jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że możemy nazwać nasz bół

Jak dobrze wiedzieć, że cierpienie można ukoić, że nic nam nie grozi i że możemy czuć się bezpieczni

Jak dobrze wiedzieć, że to tylko przelotne uczucie, które minie jak wszystko inne
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2008, 22:33
Lokalizacja
będzin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do