Nadmiar seksu a depresja

Hasiok.

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez Korba 21 lis 2008, 22:30
no faktycznie, gdybym osobiście nie próbowała, to czytając wypowiedzi pana nieboszczyka, doszłabym do wniosku, że seks to ohydna i bardzo nieprzyjemna czynność :mrgreen:
Korba
Offline

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 lis 2008, 22:38
I w sumie niewiele się różni od konwulsji połączonych z wymiotowaniem. Tak z opisu patrząc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 lis 2008, 23:29
nielubie patrzeć na takie reakcje i sluchac ich.jak można być do tego stponia chamskim rozluznic sie całkowicie i myśleć tylko o sobie na moich oczach?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 lis 2008, 23:59
Tylko o sobie?? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez Korba 22 lis 2008, 00:11
Jak ktoś się przy Tobie rozluźnia to raczej wyraz zaufania, nie chamstwo...
Korba
Offline

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez pajak 22 lis 2008, 01:15
seks jest złem i przede wszystkim trzeba się spowiadać z tego że się go uprawia, mało - trzeba się spowiadać nawet jak się o nim myśli !!! :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 22 lis 2008, 08:00
Buhahaha leze i kwicze ...normalnie tarzam sie po podlodze AHAHAHAHAHAHAHAH poprawili mi humor na cały dzien ahahahahahahaha Nieboszczyk rulez hahahahahahaahah :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

hueh.... to jako przedstawicielka pewnej czesci zgromadzenia czatowego pt.Nerwica , Depresja, systematyczna Onanizacja ...pojde sie zonanizowac mam nadzije ze bozia mnie nie opierdoli .....

buhahahahahahaha :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez Ridllic 22 lis 2008, 09:17
ALEKS*OLO, tu się nie ma z czego śmiać seks to zło jak widzisz kilka tych postów dało mi do myślenia a na tym czacie to macie jakąś sektę seksoholików :mrgreen: a wydawałyście się takie grzeczne dziewczynki :mrgreen:

nieboszczyk, tylko co zrobić np . dziś wieczorem jak mi sie zachce wycieczka na szczelince może zakończyć się niepowodzeniem bo przecież One nie są czynne 24/7 chyba że to taki planowany rodzaj seksu czyli mówisz 26 idę postrzelać to tak jak bym ja sobie powiedział 26 będę uprawiał seks ale SPONTAN co nie ;)

pajak, ano pewnie ja dziś skocze się wyspowiadać ,że oddycham , jem, i w ogóle że istnieje :mrgreen:

Korba, z tego co napisałaś wnioskuję ,że spotykamy się o 14 pod konfesjonałem bo też musisz się wyspowiadać "za tą osobistą próbę" tego zła :mrgreen:


Azotox, co do tego czy coś mi zaszkodziło to już dawno chyba lub od zawsze tak mam <właśnie to może jakiś uraz głowy>:mrgreen:

SEKS STOP !!!
Ridllic
Offline

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez sebcio 22 lis 2008, 10:11
pajak napisał(a):seks jest złem i przede wszystkim trzeba się spowiadać z tego że się go uprawia, mało - trzeba się spowiadać nawet jak się o nim myśli !!! :P


O Boze, a mozesz ma pajaczku powiedziec czy masturbacja tez zalicza sie do seksu.
Jesli tak to ja jestem powaznie przestraszony
sebcio
Offline

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez Korba 22 lis 2008, 13:18
No to Sebcio czekamy na Ciebie z Ridllickiem pod konfesjonałem, bo widzę, że i Ciebie ogarnęło to zło!!
Korba
Offline

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 22 lis 2008, 13:40
do tego AKMS nie zaciska sie na mnie jakimiś zwieraczami i nie zasypia natychmiast po opróżnieniu całego magazynka.słuzy tylko mnie i skutecznie mnie rozładowuje.nie skupia sie tylko na sobie i własnych doznaniach i nie uwidacznia ich tak bardzo.jego obsługa nie powoduje bólu serca ani duszności ani bólu żołądka.jednyne jego reakcje to głośny huk,silny odrzut,płomień wylotowy, szczęk zamka,rzucanie łuskami na wszystkie strony.takie reakcje są fajne bo są dynamiczne.ale przedewszystkim AKMS niewie że go użytkuje.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 lis 2008, 13:52
pajak napisał(a):seks jest złem i przede wszystkim trzeba się spowiadać z tego że się go uprawia, mało - trzeba się spowiadać nawet jak się o nim myśli !!! :P



I tak non stop siedzieć pod konfesjonałem i się spowiadać?

Korba, Lola, Sebcio, Ridllic - idę wam zanieść kanapki do konfesjonału. Zajmijcie mi miejscówkę.

nieboszczyk, nie wie, że mnie obsługuje? Eeeeee...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nadmiar seksu a depresja

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 22 lis 2008, 13:59
jasne.podczas sexu jeden i drugi wie o tym samym.tyle że tylko jedna strona ma z tego przyjemność i osobliwe doznania poprzedzone charakterystycznymi reakcjami.drugi służy do rozładowania napięcia u pierwszego.podczas obsługi AKMS jest zupełnie odwrotnie.ja sie ciesze z efektów a AKMS niewie że z niego korzystam.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: Nadmiar seksu a depresja

przez Korba 22 lis 2008, 14:05
nieboszczyk napisał(a):tyle że tylko jedna strona ma z tego przyjemność i osobliwe doznania poprzedzone charakterystycznymi reakcjami.drugi służy do rozładowania napięcia u pierwszego.


damn..... a my na pewno mówimy o seksie między dwojgiem ludzi czy może o seksie z gumową lalą......?
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do