depresja a otoczenie

Hasiok.

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 paź 2008, 21:28
Ulżyłeś sobie? W każdym razie wracasz z paranoii i beznadzieji do dawnego Gabrysia - tego poprostu upierdliwego. ;)

Uwierz to było milutkie, delikatne i pieszczotliwe określenie Twojego zachowania. Jak na niekończące się przekraczanie granic dobrego smaku to bardzo pobłażliwe. Musisz uwierzyć jeśli nie zrozumiesz.

PS. Cieszę się, że Ci pomogłem w poprawieniu nastroju odbierając kolejne złośliwości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez Azotox 22 paź 2008, 21:40
matko.. ale wy macie zryte! jak jakieś dzieci z przedszkola!
ciekawa jestem ile wy macie lat?
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 paź 2008, 21:50
Oj nie, nie pomogłeś mi w poprawieniu nastroju, to ja sam jedynie jestem w stanie go poprawić. Nie przypisuj sobie jakiś nadludzkich umiejętności :P Skoro mówisz, że określenie było pozytywne i tym samym zmierzasz do złagodzenia atmosfery w temacie co jak najbardziej popieram z racji pory wieczornej, uspokajającej i przygotowującej do zasłużonego(bądź nie) spoczynku to w porządku. Na prawdę nie sprawia mi przyjemności złośliwe ciebie traktowanie jednak pewne bodźce sprawiają, że reaguję dość impulsywnie i naturalnym rzeczą jest, że bronię się przed nimi, choć przyznaję, ze obrona jest czasem niewspółmierna do ataku ;) i przypomina strzelanie z armat do wróbli :mrgreen: Skoro więc dzień zmierza ku końcowi to i my spróbujmy zbliżyć się do równowagi i kojącego spokoju 8)

---- EDIT ----

Udam, że nie czytałem tego bełkotu powyżej autorstwa A. bo nie chciałbym burzyć spokoju, który nagle mnie ogarną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez Azotox 22 paź 2008, 22:02
a o co ci znowu chodzi bo nie rozumiem! no i przepraszam gabriel nie chciałam cię zdenerwować.. wiem jestem okropna :(
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez gabriel 22 paź 2008, 22:04
I tym jakże miłym akcentem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 paź 2008, 00:15
Gabryś - jak chcesz pozbyć się miana najbardziej nielubianej osoby na forum to :idea: czytaj to co napisałeś zanim wyślesz. :idea: Możesz o kimś źle sądzić i masz do tego prawo. Możesz to napisać. :idea: Możesz sądzić źle o absolutnie wszystkich - ale to już dziwnie wygląda. :idea: Natomiast obrzucaniem błotem to raczej nie robisz dla siebie nic dobrego. I proszę Cię nie nazywaj słów Azotox bełkotem - tym bardziej, że ma racje. Spójrz obiektywnie co robimy - jak w przedszkolu prawda? :roll: Nie obrażaj też innych na forum - jak chcesz czy też raczej musisz to możesz po mnie jechać - mi to wisi. :lol:


Azotox - nie przejmuj się. Ja tak się drażnię z Gabrysiem. Kiedyś napisał, że mu sprawia przyjemność gdy nas bluzga błotem więc też rzucam, by miał co odrzucać i robić sobie w ten sposób dobrze. Co prawda wyżej napisał, że tylko on sam umie sobie zrobić dobrze, ale kto by mu tam wierzył :) :mrgreen: Wierzyć można tylko, że Gabryś posunie się do wszystkiego, byle być w centrum uwagi - jak w tym haśle - niech mówią o mnie cokolwiek - dobrze, czy źle, byle mówili.



:D
:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: depresja a otoczenie

przez Ridllic 23 paź 2008, 01:36
heh fajny ten wasz temat ale jest jedno ale przy stanie ostrzeżeń Gabrysia może szybko zniknąć z waszych ust :(

co do tego robienia dobrze to nie wierze że tylko On sam sobie potrafi to zrobić :mrgreen:
pozdrawiam gaduły :D
Ridllic
Offline

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 paź 2008, 01:46
Nie drażnijmy Gabrysia bo nam go wyrzucą. :)

A dobrze jasne - każdy chłopczyk i każda dziewczynka sobie umie zrobić dobrze :) Z tym, że Gabryś sobie robi dobrze z użyciem języka i błota :) hihihiih
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: depresja a otoczenie

przez Ridllic 23 paź 2008, 01:54
Każdy robi to co lubi :P o tej technice nie słyszałem :mrgreen: ale człowiek się uczy przecież cale życie :!:
Ridllic
Offline

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 paź 2008, 07:37
namiestnik napisał(a):Nie drażnijmy Gabrysia bo nam go wyrzucą. :)

Marzysz o tym :? Może napisz jakąś petycję do admina czy coś? Szczerze mówiąc to ty chyba nie wiesz co znaczy obrzucać kogoś błotem, ani razu nikogo tutaj nie obraziłem. Moje komentarze czy niewinne riposty każdy może skwitować w odpowiedni sposób i nie trzeba od razu trząść się jak galareta i rzucać żółcią w każdą stronę a także brać do siebie wszystkiego, wystarczy mieć odrobinę oleju w głowie.

Ps. Nie powiedziałem że sam robię sobie dobrze tylko, że sam poprawiam sobie nastrój :D

---- EDIT ----

Od kiedy to na forum używa się języka? Raczej klawiatury? Heh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: depresja a otoczenie

przez Ridllic 23 paź 2008, 07:44
Dystans ludki i duże poczucie humoru,lecz tez nie znając was ostrożne formułowanie bo nie wiadomo kto ma jaki próg odporności na urażenie się np . po mnie można jechaćććććć :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: depresja a otoczenie

przez mimi1982 23 paź 2008, 07:47
gabriel napisał(a):Marzysz o tym Może napisz jakąś petycję do admina czy coś?

gabriel no co Ty Twoja osoba bardzo ubarwia forum :twisted: ja osobiście napisałabym petycje ale żeby Cię nie wyrzucali dla dobra ogółu :lol: :lol:

gabriel napisał(a):Od kiedy to na forum używa się języka? Raczej klawiatury? Heh...


Gabriel skąd wiesz ż namiestnik nie pisze za pomocą języka na klawiaturze hehe :mrgreen: :mrgreen: może zdolna z niego bestia ;)

gabriel napisał(a):Ps. Nie powiedziałem że sam robię sobie dobrze tylko, że sam poprawiam sobie nastrój


:oops: a ja sobie robie i wcale się tego nie wstydze :lol: :lol: hehehe

oj świry uwielbiam Was i te wasza bzdety


aaa Namiestnik co jeszcze umiesz robić za pomocą języka???????? :twisted: :lol: hehe
mimi1982
Offline

Re: depresja a otoczenie

Avatar użytkownika
przez gabriel 23 paź 2008, 07:59
gabriel no co Ty Twoja osoba bardzo ubarwia forum :twisted:
Nieskromnie całkowicie się z tobą zgodzę :mrgreen:
Gabriel skąd wiesz ż namiestnik nie pisze za pomocą języka na klawiaturze hehe :mrgreen: :mrgreen: może zdolna z niego bestia ;)
Już bym skomentował to na swój sposób ale wytrzymam :mrgreen:
:oops: a ja sobie robie i wcale się tego nie wstydze :lol: :lol: hehehe
asiula82 może jakieś szczegóły? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: depresja a otoczenie

przez Ridllic 23 paź 2008, 08:00
asiula82, "namiestnik" pisze 90 słów na minute, i zmywa kuchnie w 8 sec .Podobno pracował na myjni samochodowej no ale wiesz idzie zima mógł by się przymrozić :mrgreen:
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do