Pogadanki...

Hasiok.

Re: Pogadanki...

przez gavril princip 09 paź 2008, 19:13
Jeszcze z ludzmi na forum nie jest tak zle zeby nie mogli odrozniac czyjejs irytytacji[zachownaiem ludzi,ich wypowiedziami] od dobrej rady'w dobrej wierze'.Nie jestes Frankiem Farrely ,nawet kompetencji psychoterapeutycznych nie masz,aby podejmwoac tak silne ingerencje w psychike ludzi na skraju wyczerpania nerwowego.Zadne 'dobre intencje' nie upowazniaja cie do tak ordynarnych metodach wobec forumowiczow oraz pogaraszania ich stanu [de facto nikomu sie po twoich gowniarskich odzywkach nie poprawilo ani nikogo nie olsnilo].Najwieksi nieudacznicy i partaacze na koncu swoich zalosnych podrygow z braku efektow bronia sie 'dorba intecja.. dla dobra ogolu'.Dzialaja ci na nerwach ludzie ktorzy sie zala ,wyplakuja sie,poczucie slabosci wplywa na ciebie nerwowo,bo sam nie tolerujesz slabostek w samym sobie i nie radzisz z nimi.Zreszta to nie ma znaczenia,nie specjalnie obchodza mnie twoje problemy.Czytalem twoje posty,szczegolnie w pamiec mi zapdlo twoje debilny tekst do Filomatki ,w ktorym jawnie z niej kpiles.Trudno mi uwierzyc w twoja dobre intecje ,to zwykly debilizm bo jak inaczej mozna by okreslic taki idiotyczny tekst do dziewcyzny po przebytej psychozie po ktorej byla najbardziej podatna na takie slowa.opor i jechanie po tobie to zwykla obrona prze dtwoimi debilizmami a nie na 'szczerosc' czy 'prawda' ktora sobie uroiles.
gavril princip
Offline

Re: Pogadanki...

przez cadarxx 09 paź 2008, 19:20
namiestnik napisał(a):A jak ktoś sobie skutecznie życie odbierze to co powiesz? Ze trudno - najważniejsze, ze powiedziałeś co myślałeś?


Jeśli ktoś chce sobie odebrać życie z powodu tego, że nieznajoma osoba powiedziała coś niemiłego, to prędzej czy później i tak to zrobi, bo w zyciu wielokrotnie ktoś powie coś niemiłego.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Pogadanki...

Avatar użytkownika
przez gabriel 09 paź 2008, 19:21
Jak już zauważyłeś złotym deszczem traktuję twoje uwagi. I tak już pozostanie na wieki wieków amen princip.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pogadanki...

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 paź 2008, 19:34
cadarxx czy z tego wynika, że jak ktoś jest załamany i myśli o odebraniu sobie życia to nie warto mu pomagać bo i tak już jest stracony?

Gavril princip - jesteś wielki. Skąd bierzesz w sobie tak dojrzałem i trafne słowa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Pogadanki...

przez cadarxx 09 paź 2008, 19:39
namiestnik napisał(a):cadarxx czy z tego wynika, że jak ktoś jest załamany i myśli o odebraniu sobie życia to nie warto mu pomagać bo i tak już jest stracony?


Myślisz, że dobre słowo(często kłamliwe, byle tylko podnieść tego kogoś na duchu) temu komuś pomoże? Każdy zna swoją wartość, swoje problemy, nieszczera opinia nieznajomej osoby nic tu nie da.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Pogadanki...

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 paź 2008, 20:00
Ja uważam, że jak by ktoś nie potrzebował pomocy to by nie pisał.

No i moje słowa nigdy nie są kłamliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Pogadanki...

przez cadarxx 09 paź 2008, 20:08
Ludzie piszą głównie po to, by się anonimowo zwierzyć ze swoich problemów, bynajmniej moje pierwsze posty na tym forum były właśnie w tym celu. Wiedziałem, że nikt mi nie pomoże(bo niby jak?), ale to, że mogłem podyskutować o tym zapewne trochę mi pomogło.

Dalsza część dyskusji jutro w godzinach wieczornych, bo zaraz wychodzę.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Pogadanki...

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 paź 2008, 20:37
Jasne, że trudno liczyć, że ktoś pomorze w konkretnych problemach - typu zostawiła mnie dziweczyna/chłopak, nie ma mi kto zrobić remontu itd. Choć różnie bywa. Jednak sama rozmowa o problemach już jest wielką pomocą. Psycholog czy psychiatra nie pomaga nam w sensie robi coś za nas - a rozmawia.

A ten watek to był taki bardzo szczególny.


No ale co ja się tam produkuję. Pewnie i tak całość będzie zablokowana, skasowana i wyrzucona :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Pogadanki...

przez gavril princip 09 paź 2008, 21:31
"Jak już zauważyłeś złotym deszczem traktuję twoje uwagi. I tak już pozostanie na wieki wieków amen princip."
Nie odpowiesz mi bo co niby mialbys napisac?Tylko jedno ubogie zdanie w ktorym oswiadczasz ze nie bedziesz ze ma dyskutowac,caly ty gabriel,do ludzi co potrafia ripostowac nie odzezwiesz sie ,bedziesz bojkotowac, potrafisz tylko przygadac ludziom w rozpaczy i w depresji, na skraju nerwicy,ludziom w gorszy stanie psychicznym.Tylko wobec takich jestes 'madry' i 'smialy' i 'odwazny'.Żal. zwykly tchorz z ciebie ,az szkoda patrzec.
gavril princip
Offline

Re: Pogadanki...

przez ESTER 10 paź 2008, 01:06
namiestnik napisał(a):cadarxx czy z tego wynika, że jak ktoś jest załamany i myśli o odebraniu sobie życia to nie warto mu pomagać bo i tak już jest stracony?

Gavril princip - jesteś wielki. Skąd bierzesz w sobie tak dojrzałem i trafne słowa?



Ja też się właśnie nad tym zastanawiam skąd on bierze te wszystkie mądrości ? :lol:

Co do gabriela to uważam , ze niepotrzebnie się go tak czepiacie.Ma racje ,niektórym to by dobrze zrobiło jakby porządnie po d.... dostali.Zycie to nie bajka.Co prawda tutaj powinniśmy się wspierać bo na terapii często słyszymy ostre słowa, rzeczy które bolą , ale bez przesady, to forum to nie przedszkole czy telefon zaufania.Ja uważam, ze żeby pozbyć się swoich problemów to trzeba sobie je najpierw uświadomić, przyjąć do wiadomosci co jest z nami nie halo żeby wiedzieć wogóle z czym walczyć a niektórzy tutaj robią wszystko żeby tego się nie dowiedzieć bo na tą walke to chęci brak, no bo po co jak można sobie tak fajnie i wygodnie poużalać się nad sobą a do tego trochę pomanipulować i pobawić się emocjami innych.
ESTER
Offline

Re: Pogadanki...

przez panna_nikt 10 paź 2008, 01:08
tutaj cadarxx, bodajrze pisze, że gabriel nikogo nie obraża... no jasne a nazywanie kogoś kłamliwą manipulantką, wymuszająćą współczucia to nie jest obrażanie kogoś... ?! To ma być w dobrej wierze...

gabriel, czemu tak bardzo większośc osób na forum cię irytuje ? i wszytskim dogryzasz ? tak lubisz patrzeć jak ktoś przez Ciebie czuje się coraz to gorszy? i szkoda że uwarzasz CIĘŻKĄ DEPRESJE STWIERDZONĄ PRZEZ PSYCHIATRE ZA JAKĄŚ "GIERKE" I WYMUSZANIE LITOŚCI....
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: Pogadanki...

przez ESTER 10 paź 2008, 01:14
A tak wogóle to jak ktoś jest już w takim stanie , ze chce sobie życie odebrać to się z nim nie rozmawia bo to nic nie da,żadne argumenty go nie przekonają.To się wtedy leczy farmakologicznie i ubezwłasnowalnia taką osobę dla jej dobra i bezpieczeństwa.

---- EDIT ----

panna_nikt napisał(a):tutaj cadarxx, bodajrze pisze, że gabriel nikogo nie obraża... no jasne a nazywanie kogoś kłamliwą manipulantką, wymuszająćą współczucia to nie jest obrażanie kogoś... ?! To ma być w dobrej wierze...

gabriel, czemu tak bardzo większośc osób na forum cię irytuje ? i wszytskim dogryzasz ? tak lubisz patrzeć jak ktoś przez Ciebie czuje się coraz to gorszy? i szkoda że uwarzasz CIĘŻKĄ DEPRESJE STWIERDZONĄ PRZEZ PSYCHIATRE ZA JAKĄŚ "GIERKE" I WYMUSZANIE LITOŚCI....


panno-nikt ja nie wiem jaką tam diagnozę postawił Ci psychiatra i ja w to nie wnikam , ale wiesz jakbyś naprawdę miała tą fachowo zwaną dużą depresję czyli tą jak piszesz ciężką to wogóle byś nie była w stanie pisać na tym forum , nie wchodziłabyś w żadne dyskusje z takim gabrielem i innymi , nie obchodziłoby Cię to wogóle,gapiłabyś się tylko obojętnie w sufit. No chyba , ze kończysz leczenie lub jesteś w połowie, ale to chyba wtedy nie miałabyś w planach samobójstwa ?
Wiesz i jeszcze dam Ci dobrą radę, nie zdradzaj wszystkim dookoła swoich planów a w szczególności ludziom ze srodowiska medycznego bo przymusowo zamkną Cię na oddziale psychiatrycznym a wtedy gwarantuję Ci , ze po tygodniu bedziesz krzyczeć , że kochasz życie i błagać żeby Cię stamtąd wypuścili.Osobiście miałam do czynienia z takimi osobami dla których tak to się właśnie zakończyło.
ESTER
Offline

Re: Pogadanki...

Avatar użytkownika
przez gabriel 10 paź 2008, 09:44
panna_nikt napisał(a):.

gabriel czemu tak bardzo większośc osób na forum cię irytuje ? i wszytskim dogryzasz ? tak lubisz patrzeć jak ktoś przez Ciebie czuje się coraz to gorszy? i szkoda że uwarzasz CIĘŻKĄ DEPRESJE STWIERDZONĄ PRZEZ PSYCHIATRE ZA JAKĄŚ "GIERKE" I WYMUSZANIE LITOŚCI....

:lol: Ciężką depresję, rozbawiłąś mnie do łez. Przekomarzasz się jak stara baba na targu, która właśnie naładowana emocjami po kazaniu w kościele obgaduje z inną starą babą nowego proboszcza z parafii. Ja nie wiem kto STWIERDZAŁ, może jakaś miejscowa wróżka albo dentysta. Nie masz pojęcia co znaczy ciężka depresja.
Ja na ten przykład jestem katatonikiem w stuporze :lol: No chyba mi wierzycie co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Pogadanki...

przez mimi1982 10 paź 2008, 10:25
ESTER napisał(a):Co do gabriela to uważam , ze niepotrzebnie się go tak czepiacie.Ma racje ,niektórym to by dobrze zrobiło jakby porządnie po d.... dostali.Zycie to nie bajka.ale bez przesady, to forum to nie przedszkole czy telefon zaufania.Ja uważam, ze żeby pozbyć się swoich problemów to trzeba sobie je najpierw uświadomić, przyjąć do wiadomosci co jest z nami nie halo żeby wiedzieć wogóle z czym walczyć a niektórzy tutaj robią wszystko żeby tego się nie dowiedzieć bo na tą walke to chęci brak, no bo po co jak można sobie tak fajnie i wygodnie poużalać się nad sobą a do tego trochę pomanipulować i pobawić się emocjami innych.


ESTER PODPISUJE SIE POD TYM:)
mimi1982
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do