A jeśli to nie nerwica...

Hasiok.

A jeśli to nie nerwica...

przez Misiek 19 wrz 2008, 22:58
Mam wyniki badań i EEG, EKG ( wszystko wyszło dobrze ) i diagnoze dwóch lekarzy że mam nerwice lękową... a mimo to czasem przez głowę przeleci mi myśl " a jeśli to nie nerwica tylko jakaś poważna śmiertelna choroba i umieram, jeśli oni wszyscy się pomylili..." Jakoś staram się z tą myślą walczyć i tłumaczyć sobie że przecież wyniki ok i lekarz postawił diagnoze... i nawet mi to wychodzi, ale wiem że ta myśl wróci... Kiedyś się z nią uporam :smile:

Czy to normalne... i czy Wy też tak macie ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez raven 20 wrz 2008, 01:14
Ja mam czasem troche podobne uczucie. Badania krwi robiłem jakieś kilka miesięcy temu i były niby dobre. Jakieś tam małe odchyły od normy kreatyniny, ale podobno jak sie za mało wypija płynów to tak jest.
Ja przez ostatni czas sporo schudłem i czasem przelatuje mi przez głowe czy to napewno od nerwów. Czasem mam takie głupie myśli że jakieś choróbsko mnie zrzera od środka i dlatego tak schudłem:P Głupie uczucie...
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez Alexandra 20 wrz 2008, 05:25
ja za to wyczuwam twrdsza tkanke w piersi i ciagle powraca mi mysl: a co jesli to rak ? ? ? mysle, ze mamy podobnie i rozumiem WAS bardzo dobrze
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: A jeśli to nie nerwica...

Avatar użytkownika
przez ewa125 20 wrz 2008, 09:24
twardsze tkankie w piersi to norma, wszyscy maja jakies nierownosci. chudniecie w nerwicy tez, ja strasznie schudlam swego czasu ale juz wrocilam do normalnej wagi. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez tomakin 20 wrz 2008, 14:17
15% wszystkich schorzeń psychicznych, leczonych w pewnej klinice w USA okazało się wynikać z niedoborów witaminy B12. Żadne badanie nie wykryje takiego niedoboru, chyba że będzie to celowe badanie zorientowane na wykrycie właśnie tego - czyli nie wyjdzie w EKG, w USG, w morfologii, w badaniach moczu, pod mikroskopem...

takich "chorób" jak niedobór witaminy B12 są setki - każda z nich powoduje nerwicę, żadnej z nich nie wykryje się "zwykłymi" badaniami. Co więcej, nawet testy mogą okazać się zdradliwe - np w przypadku B12 coraz częściej mówi się o tym, że wartości poniżej 400 jednostek we krwi powodują postępujące uszkodzenie mózgu, podczas gdy w Polsce nawet nie zwraca się uwagi na wynik, jeśli nie spadnie poniżej 200 (wartości powyżej 200 nie wpływają na wyniki krwi, a 50 lat temu, gdy opracowano program z którego uczyła się większość polskich lekarzy, nie wiedziano jeszcze o roli B12 w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego).

Jeszcze raz, powoli, drukowanymi literami - 15% wszystkich nerwic okazało się wynikać tylko z jednego, jedynego niedoboru witaminy B12. A co by się okazało, gdyby zbadać wszystkie pozostałe rzeczy? Ile nerwic zostałoby czystymi nerwicami?

Dlaczego lekarze tak postępują? Zastrzyki z B12, które całkowicie rozwiązują problem, kosztują - dosłownie - grosze, to są sumy rzędu 2 zł na miesiąc (dwa złote, to nie pomyłka). Po co więc diagnozować niedobory,skoro można gościowi polecić psychoterapię i ściągnąć od niego parę grubych tysięcy?

ps. niektóre zmiany w mózgu wywołane chronicznym niedoborem B12 są nieodwracalne, więc jeśli ktoś sobie niedobory leczy psychotropami to... powodzenia :D
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez Misiek 20 wrz 2008, 15:35
tomakin, w takim razie przyjmowanie witaminy B12 w tabletkach może coś pomóc ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez tomakin 20 wrz 2008, 15:47
Jeśli to niedobór B12 jest przyczyną - pomoże. Jeśli nie - kompletnie nic nie da.

To samo dotyczy niedoborów magnezu, niedoborów omega 3 / nadmiaru omega 6, rozregulowania równowagi kwasowo - zasadowej, pasożytów układu pokarmowego, neuroinfekcji, zakażeń wirusowych, grzybiczych, schorzeń genetycznych, zaburzeń metabolizmu na poziomie komórki, zaburzeń tarczycy - i setki innych rzeczy. Każdą leczy się czym innym, każda wywoła nerwicę, żadnej nie zdiagnozujesz przez EKG czy morfologię, przy żadnej nie pomogą żadne leki oprócz celowo zorientowanych na leczenie tej jednej konkretnej choroby - aczkolwiek psychotropy "ukryją" objawy.

Swoją drogą, niemal każda choroba kiedyś sama mija (o ile nie zabije pacjenta), nawet w przypadku niedoborów b12 czasem zmienia się ludziom odczyn soków trawiennych w żołądku, znowu mogą ją wchłaniać i im nerwica przechodzi. Albo przy niedoborach magnezu przestaną pić kawę, po roku im się poziom pierwiastka uzupełni, minie nerwica. A potem gadają, że po psychoterapii im się poprawiło :D
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez aldara.35 20 wrz 2008, 18:03
Niedobor witaminy B12 pociąga tez za sobą niedobor wit B1. :(
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez tomakin 20 wrz 2008, 19:16
e? że jak?
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez aldara.35 20 wrz 2008, 23:13
No tak,reakcja łańcuchowa.Niedobor wit B12 z czasem powoduje ze zaczynamy miec niedobor wit B1.Po prostu jedna witamina jest niezbędna do przyswajania innych.Itd.Poza tym witamina B12 powinna byc podawana razem z kwasem foliowym wtedy jest najlepiej wchlaniana.
Z koleji dieta uboga w wit B1 a bogata w kwas foliowy( dieta wegetarianska)powoduje ukryte niedobory wit B12.
A jeszcze- wyczytalam ze objawy niedoboru B12 mogą wystąpic nawet po 5 latach od chwili zuzycia przez organizm zapasow tej witaminy.Czyli biedny organizm jakos sobie radzi nawet przez 5 lat.
Zródło;Biblia Witamin
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez tomakin 21 wrz 2008, 07:01
Czy aby na pewno w tej biblii nie było literówki? Np nie wybijało "2" podczas drukowania napisu "b 12"? Albo inaczej, z którego roku jest ta biblia, znaczy w którym roku było pierwsze wydanie?
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: A jeśli to nie nerwica...

Avatar użytkownika
przez gabriel 21 wrz 2008, 08:19
Nie czytajcie tych bzdur. Nadmiar witaminy B12 jest jeszcze bardziej niebezpieczny niż jej niedobór. Po za tym jaki niedobór jeżeli jest jej wszędzie pełno. Choćby w takim redbullu czy tigerze, które wszyscy chętnie pijemy. Nie dajmy się zwariować bo będziemy wpierniczać wiadro tabletek co dziennie a i tak nam nic nie pomogą. :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: A jeśli to nie nerwica...

przez aldara.35 21 wrz 2008, 10:43
Moja mama cierpi na chorobe ,niedokrwistosc Addisona-Biermera,jest to anemia zlosliwa ktora występuje z powody braku w org wit B12.U mojej mamy brak wyst z tego powodu, ze nie wytwarza ona czynnika wewnetrznego ktory powoduje ze witamina B12 jest przyswajalna z pokarmow.Więc co jakis czas występuje u niej niedobor! Jednym z pierwszych objawow jest zmiana wyglądu cery(kawa z mlakiem)i takie zaburzenia jakby wlasnie nerwowo-neurologiczne.Wit B12 zostaje jej wtedy podawana domięśniowo(najczesciej jest to kilka zastrzykow)
Ale najwazniejsze,mimo ze moja mama faktycznie W OGÓLE nie przyswaja wit B12 z pozywienia,ten niedobor u niej występuje raz na 3-4 lata!!!! Więc naprawde nie dajmy sie zwariowac.
Acha i moja mama nigdy nawet w skrajnym niedoborze tej witaminy nie miala atakow lękowych ani tych wszystkich ,,atrakcji,, ktore ja mam !!
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: A jeśli to nie nerwica...

Avatar użytkownika
przez gabriel 21 wrz 2008, 11:27
Za dużo czytamy o jakiś pieprzonych witaminach, które można sobie wsadzić zamiast wziąść się w garść :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do