Czy ktoś z Was stawał na komisję?

Hasiok.

Re: Czy ktoś z Was stawał na komisję?

przez Pstryk 10 wrz 2008, 18:43
Starałam się o rentę socjalną na czas hospitalizacji gdy zdecydowałam się ją podjąć. Musiałam udowodnić [udokumentować], że choroba powstała w trakcie trwania edukacji, najlepiej przed 18tym rokiem życia oraz jej historię. Komisja składała się z 3ludków a przebieg wyglądał jak przesłuchanie - suche i bezduszne... ale przebrnęłam, otrzymałam 3 stopień niepełnosprawności na dwa lata. Cała procedura sporo trwała. Po dwóch latach ponownie wezwano mnie na komisję ale wówczas było mi łatwiej bo byłam już po gruntownym leczeniu.
Pstryk
Offline

Re: Czy ktoś z Was stawał na komisję?

przez my_cha2 10 wrz 2008, 23:53
a jakka mialas dokumentacje ? duzo mialas tego ?
dostalas to od zusu czy od sądu ?
ja bylam na 2 komisjach nie chcieli mi przyznac napisalam apelacje i za niedlugo mam sprawe w sadzie z tego tytulu.
Jak narazie zglosilam sie na leczenie do szpitala , ale kolejki do sobieskiego sa dlugie.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 lis 2006, 20:54
Lokalizacja
WARSZAWA

Re: Czy ktoś z Was stawał na komisję?

przez Pstryk 11 wrz 2008, 10:02
Z dokumentacją w moim przypadku nie było problemu - historia choroby skserowana od lekarza pierwszego kontaktu - gdy miałam 10 lat [po pierwszym gwałcie]. Potem w podstawówce interesowała się mną pielęgniarka, w liceum - pedagog [zaburzenia odżywiania], który wysłał mnie do szkolnej przychodni terapeutycznej [kartoteka+zaświadczenia od pielęgniarki i pedagoga]. Dalej - wypisy ze szpitali [próby samobójcze], kartoteki lekarzy i poradni psychiatrycznej, do której trafiłam... i skierowanie do szpitala z zaświadczeniem ze szpitala o terminie przyjęcia. Tyle.
Pierwsze podanie składałam do działu socjalnego Urzędu Miasta, potem ZUSu. W ZUSie spotkałam się z paroma specjalistami, którzy przeprowadzali ze mną wywiady a opinie wysyłali do UM. Komisję miałam w UM. Za pierwszym razem przyznali mi tylko stopień niepełnoprawności, więc odwołałam się do Urzędu Wojewódzkiego, gdzie miałam następną komisję i tam też moja droga po urzędach się zakończyła. Masz prawo się odwoływać nawet do sądu.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy ktoś z Was stawał na komisję?

przez my_cha2 11 wrz 2008, 11:31
nom ja sie wlasnie odwolalam do sadu , juz to od roku sie ciagnie . Widac masz wiecej papierow ode mnie ..
Ciekawa jestem czy cokolwiek wywnioskuje innego sad w moim przypadku.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 lis 2006, 20:54
Lokalizacja
WARSZAWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do