Forum pesymizmu - Nerwica jest uleczalna!!!

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez agapla 21 maja 2006, 20:50
Od takiej pomocy jest psycholog on napewno odpowiednio cie pokieruje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez hedanos 21 maja 2006, 20:52
agapla napisał(a):Może ja zacytuje tu lekarza ,, Tabletki psychotropowe są jak tabl. przeciwbólowe, dają ulge ale nie zlikwiduja przyczyny'', prawdziwą suteczność w pokonaniu nerwicy daje praca nad sobą. Według mnie to świeta prawda!


Fluoksetyna wraz z terapia trwale odznacza sie na OUN :P
hedanos
Offline

przez limba 21 maja 2006, 21:30
hedanos-orgia nie orgia,dobrze przeczytać słowa otuchy.Masz racje Ty nie walcz!!!!Spójż prawdzie w oczy i poddaj się nerwicy, a najlepiej zapadnij się z nią pod ziemie!!!Drażni cię forum???czy ludnie biorący w nim udział????
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Virginia 21 maja 2006, 23:20
Anita, ale bez terapii nie da rady. Zmien terapie na inna. Behawioralno-poznawcza. Jest lepsza i szybsza. Tylko ty sama musisz wkladac w to mnostwo wysilku. Psycholog sam Cie nie wyciagnie.

Jezeli sobie odpuscisz to konsekwencje mogla byc oplakane...



hedanos napisał(a):Fluoksetyna wraz z terapia trwale odznacza sie na OUN Razz


hedanos Ty niewatpliwie posiadasz duza wiedze farmaceutyczna??? sypiesz nazwami lekow jak z rekawa, czyzbys tyle ich bral??
Wiesz chemia nie wiele dziala jezeli chodzi o dlugofalowe zdrowie jedynie znieczula i usypia. Moze Ciebie az tak otumanilo, ze straciles z oczu to co najwazniejsze???? :roll:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez hedanos 22 maja 2006, 23:22
Virginia Czyta sie to i owo, ma sie dostep do informacji do psychiatry psychologa i innych kolegow i koleżanek ;)

[ Dodano: Pon Maj 22, 2006 10:24 pm ]
Fluoksetyna to b. skuteczny lek na nerwice, i bardzo popularny :)
hedanos
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 23 maja 2006, 01:06
Virginia....niektórych interesują nazwy kwiatków,zwierzaczków, autek,chmurek a drugich nazwy leków.....nie wiedziałaś..... :mrgreen:
Są rózne zboczenia....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez dorotkas 26 maja 2006, 09:39
Hej!

Dawno do Was nie zagladalam,ale napisze co u mnie.
Ataki nerwicy nie powrocily,ale kazdego dnia niestety doskwiera lek przed atakiem,sa dni ze prawie wcale ale sa dni ze wstaje rano z walacym sercemi dusznosciami.Nie biore zadnych lekow(nigdy nie bralam-bo wiem ze jakbym swoja chorobe nimi zagluszyla to by mi bylo bardzo ciezko je odstawic).Kazdego dnia pamietam o oddychaniu i kontroli swoich miesni.Mysle ze szybciej sobie bym z tym wszystkim poradzila ale jestem niestety strasznie podatna na opinie innych (to bylo powodem mojej nerwicy)co w mojej pracy jest na porzadku dziennym.Musze nauczyc sie by to nie wplywalo na moje zycie,ale jeszcze nie wiem jak.Moze Wy macie jakies rady?

pozdr
Dorota
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 14:02

przez jaxek 07 cze 2006, 13:00
od początku widziałem taki pesymizm najbradziej chyba u ŚMIERĆ
nie którzy użyrkownicy którzy sami nie potrafią sobie poradzić narzucają zdanie że potzrebna jest pomoc psychologa psychiatry itd ja dałem rade i bez tego :P
dlatego nie ma co czytać głupot nie których użytkowników każdy jest inny i każda nerwica ma inne przyczyny ............................
zresztą właśnie przez to opuszczam forum bo moze jeszcze raz wpadne hahaha :lol:
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 maja 2006, 11:25

przez Cilv 30 cze 2006, 21:52
Hejka :oops:

Mój pierwszy raz na forum, kiedy jeszcze nie wiedziałam że mam nerwicę: całkiem przypadkowo weszłam (szukałam informacji o guzach mózgu ;) ) i doznałam szoku :shock: Strasznie dołujące mi się tu wydały klimaciory, może akurat takie posty czytałam, strrraszne :cry: Autentycznie się przeraziłam :cry: "Ja mam guza mózgu a Ci ludzie to dopiero są chorzy" myślałam. Nigdy więcej tu nie wejdę...

A teraz kiedy się okazało że mój guz mózgu to jakaś mrzonka (epilepsja, tętniak,krwiak równiez :lol: ), to powróciłam tu...

To forum mi bardzo pomaga, czytam posty i czuję że mam wsparcie innych, jesteście wspaniali, jesteście cierpliwi, ciepli i bardzo bardzo wyrozumiali... Dlaczego? Dlatego że wiecie jak to jest... Poprostu :D :D :D

A jak jest? Fajowo jest!!! Życie jest jedno trzeba je przeżyć tak aby nie stracić ani jednego dnia ani godziny, minuty... na jakąś beznadziejną nerwicę!!!!!!

Pozdrawiam gorąco wszystkich i dziękuję!!!



Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
28 cze 2006, 18:33

Załamka

przez becia83111 07 sie 2006, 20:43
to co tu wypisujecie poprostu mnie dobija, ja walcze sama z nerwicą od paru lat, i wreszcie doszłam do tego, ze potrzebna mi fachowa pomoc. Od paru lat lekarz internista przepisuje mi ten sam lek i daje głupkowate dobre rady, "z nerwicą można żyć", "co nie zabije to wzmocni", " to nerwobóle ale można się do nich przyzwyczaić po prostu trzeba je polubić". Niestety moja nerwica się nasiliła więc poni dokor zwiększyła dawkę leku i dalej powtarza swoje rady. Zgłosiłam się na psychoterapię, dopiero zaczełam z nadzieją, że to mi pomoże, i wreszcie nie będę musiała brać leków. A tu czytam na forum, tak dołujące posty, że tracę nadzieję na jaką kolwiek poprawę. :cry:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 sie 2006, 16:27
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez agapla 07 sie 2006, 20:52
to nie czytaj tych dołujących tylko te pozytywne , jest bardzo duzo ludzi na forum którzy z tego wyszli bądz wychodzą pozdro :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez czarna741 13 sie 2006, 21:27
becia wszystki nagatywy omijaj szerokim łukiem ;) ;)
skup się na tym co pozytywne ;) ;)
najważniejsza jest wiara że pokona się to paskudztwo i kiedyś będzie lepiej.. :D :D
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

odp

przez QUESTA 14 sie 2006, 23:41
.....cóż może i wieje tu pesymizmem....lecz czego oczekiwać...jak ktoś choruje na nerwice od 20 lat, zmieniał leki az do czasu kiedy sie skończyła ich długa lista....to i owszem nie nastraja pozytywnie ale takie jest to miesce, wypada dzielic sie sukacesami ale w wiekszosci osoby, które tu bywają sa na etapie walczenia o każdy dzień, szukaja wsparcia w walce z własnymi problemai które urastają do rangi dramatu dla nas, dla zdrowych ludzi wyjcie na miasto, czy przejazd autobusem nie spędza snu z powiek...wiec napiszmy czego oczekujemy od tego miejsca, ja dzieki temu forum wiem jedno może byc gorzej i to bardzo, bardzo....i tym w swoim osobistym przypadku sie pocieszam, że nie jestem w tak zawnsowanym statium jak co po niektórzy nie to bym sie cieszyła ze inni mają gorzej jest to dla mnie motywacja o walke o samą siebie...i wiem że przyjdzie taki dzien ze będę mogła napisać ze odchodze bo sie wyleczyłam.... i tego życze każdemu, kto tu zagląda a co do pomocy to zaczęłam temat pytałam o przyczyny nerwicy......i dostałam dwie (2) odpowiedzi spodziewałam sie czegoś wiecej szczególnie od osób, które leczą sie.....i za te dwie odpowiedzi bardzo serdecznie dziekuje....czy nie jest tak że łatwiej nam samemu pytać niż odpowiadać....Dlaczego tylko 2 odpowiedzi na tak szeroki temat....dlaczego? Ale w przypadku pytan o reakcje alkoholu z lekami...prosze bardzo......własciwie wszytkie tamaty mają wiecej odpowiedzi niz mój...z gruntu na miejscu na tym forum....
.............
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 lip 2006, 00:26
Lokalizacja
uk

Avatar użytkownika
przez agapla 14 sie 2006, 23:49
Questa pytasz o przyczyny nerwicy ja myśle że wiekszość osób tak naprawde nie wie jakie są jej przyczyny , według mnie nie do konca jest tak że chodzi tylko o emocje ale nie będe rozciagac wątku jak chcesz to możemy pogadac na pw pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do