odstawiam leki...

Hasiok.

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 02 paź 2008, 18:10
Przejdzie , przejdzie , spokojnie ...le`ki beda sie pojawialy zreszta jeszcze dluzszy czas ( bo to nie jest tylko problem odstawienia lekow ). Leki tylko dodatkowo poteguja le`ki po jakims czasie ) a jak juz wiemy chemia "newicy " nieda sie wyleczyc.

Odstwienie lekow da Ci to ze nie bedziesz bez potrzeby zatruwala swojego organizmu i tym samym brnela w dalsza kupe .

Le`ki beda pozniej przychodzily tylko od czasu do czasu w zalezenosci od sytuacji .(jesli nie bedziezs miala stresu czy jakiegos zagrozenia ...(nie wiem co je u Ciebie wywoluje ) to bedziesz sie czula dobrze , nie bedziesz miala le`kow .

Pozniej bedziesz musiala tez znalesc przyczyne ich powstawania i podjac w tym kierunku odpowiednia terapie .

Wiesz moze w jakich sytuacjach te le`ki najbardziej sie nasilaja , powstaja ?
Sprobuj sobie tez przypomniec i przeanalizowac swoje dziecinstwo , tam najczesciej lezy przyczyna ich powstawania .

pozdr...

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez gusia 02 paź 2008, 22:04
quote="antychemikal"]Dalej tam czytajac ten artykul ..to wiedzialem ze bylem w szambie , ale nie wiedzialem ze az takim [/quote]

Myślę sobie że chyba lepiej nie mieć zupełnej swiadomości w czym się tkwi,zwłaszcza jeśli chodzi o benzo ,naczytasz się naczytasz i doszukujesz się u siebie,myśląc że wcale tego nie robisz ,a jednak..
Miałeś farta ;)

Kachnaa widać jesteś gotowa :) antydepresanty spełniły swoje "zadanie" ,pozwalając Ci zacząć terapię,i świetnie ,bo właściwie ich rola na tym się kończy.
Terapia jak pewnie czytałaś tu na forum pomogła wielu osobom,mam nadzieję że i Tobie się uda:)


antychemikal, mówisz o dzieciństwie,zgadzam się,tu może leżeć przyczyna ,myślę sobie jednak że samemu trudno dotrzeć gdzie naprawdę tkwi problem.
Pisałam kiedyś o... ;)

post119312.html#p119312

Także widać jak na dłoni.

antychemical na tym forum znajdziesz naprawdę wszystko :)ogromne forum ,polecam opcję SZukaj ;)

Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 06 paź 2008, 20:32
cześć, to ja :) jak się czuję? ogólne przygnębienie, strach i smutek, ale... sytuacja stabilna, czyli nie pogorsza się, a to dla mnie najważniejsze. Dzięki za słowa wsparcia, to mi pomaga zrozumieć moje samopoczucie, dlaczego tak własnie jest.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 06 paź 2008, 23:03
Jak jest stabilna to dobrze , teraz moze byc juz tylko pomalu coraz lepiej .
Najgorsze sa pierwsze trzy tygodnie , pozniej powoli wychodzi sie na prosta. (jesli chodzi o leki antydepesyjne stosowane w "nerwicy")

Jak dlugo moze to u Ciebie jeszcze potrwac ciezko jest powiedziec , ja odczuwalem rozne objawy po odstawieniu lekow do okolo roku czasu , pozniej od czasu do czasu jeszcze przez pare lat reagowalem na zmiane pogody ..., ale tak juz po roku czasu od odstawienia lekow czulem sie dobrze. A le`ki jak wspominalem wyleczylem terapia (bez lekow).

Ps; Przy odstawianiu lekow , najwazniejsza jest chyba psychika czlowieka .Ja mialem te dwie zapasci serca i jakos te objawy abstynenckie nie robily na mnie zbytnio wrazenia .
Wiedzialem ile moge wytrzymac i ze nie jest to jeszcze czerwone swiatelko ;)
Najlepiej to sie wogole nie wsluchiwac w objawy i znalesc sobie jakies zajecie (koniecznie)
Daria Sz. Ty potrzebujesz teraz duzo witamin i minerali , organizm pamietam mialem tak wykonczony ta chemia , chodzlem jak cma bez sily , blady jak trup .
Zalatw sobie omega3 albo tez ecomer (olej z watroby rkina grenlandzkiego) ktory zwieksza odpornosc organizmu.

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 08 paź 2008, 19:25
dziś zauważyłam pozytywną stronę odstawiania leków, a mianowicie moje szare komórki (chyba jeszcze jakieś posiadam :shock: ) zaczynają prawidłowo działać. Zaczynam pamiętać i kojarzyć. Nie wiem czy dobrze się wyrażam, ale chodzi mi o to że nie gubię się, już tak nie zapominam wszystkiego, rozumiem co mówi do mnie druga osoba. Tak na prawdę w całej depresji to było moim największym problemem. Zagubienie i zapominanie. W domu jak w domu, ale w pracy był to dla mnie koszmar. Chyba jeszcze większy koszmar dla ludzi, którzy ze mną pracują :cry: Nie potrafiłam nad tym zapanować, próbowałam zapisywać na kartce ważne sprawy, ale za chwilę zapominałam, że taką kartkę w ogółe napisałam :cry: no i dziś zauważyłam, że zaczynam kojarzyć i pamiętać. Chce mi się normalnie płakać... no to sobie popłaczę... może nie jestem aż tak do niczego...
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki...

przez kachnaaa 08 paź 2008, 21:16
Daria dasz radę :D Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej i trzymam kciuki :smile:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
08 wrz 2008, 21:41

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez gusia 09 paź 2008, 01:54
Daria Sz. Potrzebujesz -wypłacz:) Jasne że nie jestes do niczego ,przecież sama zobacz :) ,ten płacz dzisiejszy (wczorajszy) wynika raczej z ...radości? :) Będzie coraz lepiej .Trzymam kciuki.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 09 paź 2008, 13:02
Rycz mala , rycz :D ;) ...razem ze lzami rowniez wyhodza wszelkie toxyny .

---- EDIT ----

o literke zjadlem "c" :mrgreen:

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 10 paź 2008, 22:24
antychemikal napisał(a):Rycz mala , rycz :D ;) ...razem ze lzami rowniez wyhodza wszelkie toxyny .

---- EDIT ----

o literke zjadlem "c" :mrgreen:



ryczę i ryczę....a toxyny płyną i płyną :) dziś znów zastój umysłowy, słabsze kojarzenie, ale myślę, że będzie coraz lepiej, tak jak mówisz Antychemikal.
Bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa, kochani jesteście
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 12 paź 2008, 22:12
Bedzie lepiej , nie boj sie :-)

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez Linda 14 paź 2008, 22:33
Hej Ludziska!
Ja też odstawiam! :) Brałam przez prawie rok Cital i w końcu nadszedł czas, żeby go zostawić. Zasugerował mi to mój psychiatra. Od trzech tygodni zmniejszam dawkę. Zrobiłam to jednak za szybko. Nie wiedziałam, że gwałtowne odstawienie może mieć takie przykre konsekwencje: od zawrotów głowy po dziwne uczucie rozproszenia myśli i zwyczajnego doła bez powodu... Nie daję się pokonać i dalej konsekwentnie rzucam prochy ale bywa naprawdę ciężko. Najbardziej mi szkoda moich paznokci, które od ciągłego obgryzania są naprawdę obleśne. Jedno jest pewne, napewno nie wrócę do proszków. Antychemikal, dołączam do drużyny. Dario, nie jesteś sama :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 paź 2008, 20:15

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 14 paź 2008, 23:11
Linda Ciesze sie :-) ....i pomalu tam z tym odstawianiem lekow , raz z gorki , raz pod gorke ..ale zawsze do przodu ;)
Niewazne tez ile to potrwa , wazne ze robisz kroczki do przodu i ten jeden ktory zrobilas najwiekszy ..powidzialas sobie ODSTAWIAM LEKI !!! BRAWO ! :-)

pozdrawiam Marek

Ps; Linda , to Ty jestes na zdjeciu taka sexowna ? :mrgreen: ;)

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez gusia 14 paź 2008, 23:23
Super czytać jak ktos pozbywa się "gówna".

Ja już pisałam kiedyś jak odstawiając dzieliłam tableteczkę benzo na pół ,potem nawet na cztery, wstyd się przyznać ,nawet na sześć ,choooore ,po czym zdałam sobie sprawe z tego że to mi nic nie daje ,tylko autosugestia.

Linda ,paznokcie zapuścisz, chyba gorzej odbudować te "dziury"w mózgu.

Nie wiem ,ale chce powiedzieć zebyś nie wpadała w rozterki jak będziesz (czego nie zyczę ) musiała wrócić do leków,to chyba zależy od człowieka ,od silnej woli ,od woli walki...
Ja wracałam 2 razy i mimo iż nie biorę bardzo długo po roku idę pojutrze po receptę...ale chyba tylko po to by "MIEĆ" w razie awarii.
Taki wentyl bezpieczeństwa.

Nie wiem ,może to ...jesień? ;/


Pozdrawiam i trzymajcie się :)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: odstawiam leki...

Avatar użytkownika
przez antychemikal 15 paź 2008, 00:31
gusia nie powinnas nawet tego miec w domu , zadnych awari nie ma prawa byc , nawet tak nie mysl !
Jak bedziesz miala leki pod reka to je wezmiesz , przyjdzie taki dzien ze poprostu wezmiesz i byc moze ze wpakujesz sie juz po tej jednej tabletce w ponowne "gowno" . Wogole najlepiej jest wybic sobie psychotropy z glowy .

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do