Leczenie na oddziale zamknietym

Hasiok.

Leczenie na oddziale zamknietym

przez xxx7 19 mar 2008, 19:57
Hej
mam do Was pytanie
czy probowaliscie sie leczyc na oddziale zamknietym dla osob cierpiacych na nerwice/ depresje? W pruszkowie jest taka mozliwosc w szpitalu- idzie sie tam dobrowolnie i mozna zrezygnowac w kazdej chwili. Podobno taka terapia daje dobre rezultaty- jednak trzeba tam zostac ok 10 tyg- ale jesli to ma byc inwestycja na cale zycie to moze warto?.
Nie wiem jak to dokladnei wyglada, namawia mnei na to jedna osoba ktora tam byla przez chwile i sama dostala taka propozycje. Jesli przez 2 i pół miesiaca mialoby sie wszystko zmienic to moze lepiej tyle czasu poswiecic niz chodzic niewiadomo ile lat na terapie po 2 -3 godz w tygodniu.
Chcialabym sprobowac bo jestem w stasznym doklu psychicznym, lęki nie mijają, wlasnie sie rozstalam z kims po kilku latach, pojawila sie nowa osoba ktora pokochalam i po miesiacu mnie zostawila. Stracilam prace, kogoś na kim mi zależało i dla ktorego chciałam życ a w domu nie potrafie wytrzymac z rodzicami, moze byloby dobrze odciac sie tak totalnie od swiata na te pare tyg?? ;/
Jesli ktos ma jakies doswiadczenia z taka formą leczenia to bylabym wdzieczna gdyby sie ze mna podzielił wrażeniami. Dzieki!
xxx7
Offline

przez justynasz29 24 mar 2008, 17:31
czesc
Ja leczylam sie w szpitalu, ale nie na odziale zamknietym tylko otwartym spedzilam tam 2 miesiace i gdybym nie trafila do szpitala juz by mnie nie bylo.Pani psycholog powiedziala mi ,ze mam szpital traktowac jak sanatorium i tak bylo odpoczelam psychicznie od problemow ,klopotow ,ale ciezko bylo na poczatku wcale nie wychodzilam z sali , bo sie balam , chodzilam na terapie i wyszlam zdrowsza ,ale strasznie obawialam sie powrotu do domu jak to bedzie dalej i bylo dobrze.Radze Tobie zeby sprobowac sie leczyc, bo mi szpital duzo pomogl.Pa pozdrawiam goraco :))trzymaj sie:))
,,Sa w zyciu takie chwile dla ktorych brakuje slow,,
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lis 2007, 16:02
Lokalizacja
Leeds

przez Pstryk 24 mar 2008, 21:37
Też byłam na takowym - nie wiem właściwie, jak go sklasyfikować, ponieważ po dwóch tygodniach mogłam (nie musiałam) wyjeżdżać do domku w weekendy. Ten oddział odmienił moje życie. Na lepsze oczywiście :P Uważam, że taki pobyt ma sens i jestem skłonna polecać taką formę terapii w przypadku, gdy program pobytu jest bogaty w rozumieniu zróżnicowanych zajęć grupowych terapii, ewentualnie innych zajęć takich jak: nauka relaxu, koncentracji, bioenergetyka itp. Jeśli pobyt ten miałby być oparty wyłącznie na terapii indywidualnej to nie ma to sensu.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 24 mar 2008, 22:13
absolutnie nie. wszystko jest lepsze niz oddział, a najważniejsza jest WOLNOść.

Póki dajesz radę na wolności - nie daj się zamknąc, to jest juz naprawde ostateczność. Ale decyzja należy do Ciebie. Na PW masz taką jedną historyjkę ku rozwadze.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 25 mar 2008, 19:05
:shock: CzarnaZebra wobec takiego nastawienia powinnaś nie wychodzić w łóżka bo przecież wstając można nogę złamać.... Wybacz, ale ryzyko jest zawsze i wszędzie i każde.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 25 mar 2008, 22:29
mysle ze Czarna Zebra ma co innego na mysli- ja zrozumialam ze jak juz sie czlowiek zamknie w szpitalu na oddziale maja nadzieje na pomoc ,a jesli nie nie otrzyma to moze jeszcze bardziej sie zdolowac bo co innego dalej pozostaje? kolejny szpital?- fakt mozna isc ,moze jest tak jak w przypadku terapii nie kazdy moze nam pomoc trzeba szukac innego :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Pstryk 26 mar 2008, 18:58
Dlatego pisałam, że pobyt w takim miejscu ma sens, gdy nie polega wyłącznie na leżeniu i zażywaniu leków. Ważny jest program terapii podczas pobytu w takim miejscu i na to należy zwrócić uwagę. Niestety nie wszystko, co innym pomaga pomoże każdemu, jednak jeśli próbowało się już wielu rzeczy, warto spróbować i tego pomimo ryzyka, że pobyt tam okaże się bez owocny. Wystarczy nie oczekiwać cudów i być tam dla siebie, dla swojego rozwoju.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 mar 2008, 20:17
w takim wypadku to ma sens i jak najbardziej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Leczenie na oddziale zamknietym

Avatar użytkownika
przez gorea 19 lip 2008, 17:03
leczyłam się na takim oddziale ale w innym szpitalu. Pomogło mi, ale nie wyleczyło. Można tam spotkać innych ludzi z tym problemem ale ogólnie odradzam - zamykanie się przed światem nic nie pomoże bo owszem w szpitalu jest np lepiej ale kiedyś się z niego wychodzi a wtedy te same lęki znów powracają...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 lip 2008, 16:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do