anand22

Hasiok.

anand22

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 02 mar 2008, 03:41
Moim zdaniem, banowanie ananda było bardzo głupim sposobem zapewnienia porządku na forum. Człowiek opisał swój problem - jest nim to, że zawsze musi być najlepszy. I ja w to wierzę - zawsze swoje zdanie, na każdy temat, kreowanie się na supermana itp. Wszystko pasuje.

To jak? o ile ja i mój problem pasujemy do forum, to ok? a jak nie pasujemy - a też potrzebujemy pomocy, to co? spadaj?

Żeby jeszcze tego wprost nie opisał - to rozumiem, złośliwiec pakujący się w każdy temat, może irytować. Ale opisał. To co - może trzeba było od razu napisać - człowieku, nie pasujesz do grona zdołowanych, nie wypowiadaj się... Ale to forum to jest pewna obietnica- że nasze problemy będą zrozumiane. A nie są.

Jest to, moim zdaniem, fatalna reakcja, dająca jak najgorsze świadectwo moderatorom, którzy chcą być postrzegani jako ludzie mający cokolwiek wspólnego z psychologią. I tak na marginesie - nie jestem kolejnym wcieleniem ananda. Co admini mogą z łatwością ustalić. Tylko wkurza mnie klasyfikowanie problemów jako lepsze i gorsze, podczas kiedy wszystkie są złe. Czy ktokolwiek rozmawia,ł z anandem ZE ZROZUMIENIEM? nie. cały czas słowne przepychanki i tłumaczenie sobie nawzajem, kto jest głupi. A to jest forum także od nerwic, więc... można czegoś oczekiwać, a na pewno nie banowania za niewygodne poglądy i uwagi.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: anand22

przez Tromgenn 02 mar 2008, 04:43
CzarnaZebra napisał(a):Człowiek opisał swój problem - jest nim to, że zawsze musi być najlepszy. I ja w to wierzę - zawsze swoje zdanie, na każdy temat, kreowanie się na supermana itp. Wszystko pasuje.

To jak? o ile ja i mój problem pasujemy do forum, to ok? a jak nie pasujemy - a też potrzebujemy pomocy, to co? spadaj?

Żeby jeszcze tego wprost nie opisał - to rozumiem, złośliwiec pakujący się w każdy temat, może irytować. Ale opisał. To co - może trzeba było od razu napisać - człowieku, nie pasujesz do grona zdołowanych, nie wypowiadaj się... Ale to forum to jest pewna obietnica- że nasze problemy będą zrozumiane. A nie są.


Absolutnie się z tym zgadzam. Odbanujcie go. Nie wszyscy mają "po prostu doła" są też inne schorzenia. Kurde.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez anonim 02 mar 2008, 14:29
Anand dosyć długo był na tym forum, zauważcie że trochę postów nastukał tutaj. W wielu z nich wciskał ludziom to co nie miało miejsca, bo on przecież jest super wiedzący i wszystko musi być tak jak on sobie ubzdurał.

Moim zdaniem, banowanie ananda było bardzo głupim sposobem zapewnienia porządku na forum

Tak więc sama twierdzisz, że anand robił bałagan na tym forum, więc po co ten głupi temat? Dostał ostrzeżenie i to nic nie dało... Następnym krokiem był ban, wcześniej wszyscy próbowali z nim dyskutować, ale jakichkolwiek dowodów na dany temat byśmy nie przedstawili on odpowiadał że to niemożliwe i się z tym nie zgodzi, bo z jego doświadczeń wynika co innego.

Po prostu żal gdy czyta się takie tematy...

//nie będe pisał o skokach ciśnienia i nerwach gdy czytałem jego posty...
Ostatnio edytowano 02 mar 2008, 15:11 przez anonim, łącznie edytowano 1 raz
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez luthien 02 mar 2008, 15:04
Przede wszystkim obrażał ludzi, którzy mają problemy nazywając ich "ludźmi drugiej kategorii", "zakłamanymi kobietami", "ochłapami" itd. Poza tym miał się za eksperta w tematach o których nie ma zielonego pojęcia, czyli np. "molestowanie seksualne" czy "niska samoocena", a jego wypowiedzi na te tematy były lekko powiedziawszy niesmaczne i obrażały innych. W swoich wypowiedziach nie zachowywał ani kultury, ani taktu, ani szacunku do innych ludzi. Takim zachowaniem mógł u niektórych wywołać gorsze samopoczucie, bo przecież dobrze wiemy jak może zadziałać stwierdzenie "jesteś ochłapem" na kogoś, kto ma niską samoocenę. A nie wszyscy potrafili się zdystansować do jego wypowiedzi. Mnie jego wypowiedzi skutecznie zniechęcały do czytania forum.
Mogłabym tu przytoczyć wiele innych argumentów na słuszność tego bana, ale wg mnie szkoda na to czasu .
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez Tromgenn 02 mar 2008, 15:27
Nie szkoda. Ja lubię jak jest przedstawiana sensowna argumentacja taka jak twoja.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 mar 2008, 16:00
A to?
http://www.forum.nerwica.com/viewtopic. ... 587#147587

Moim zdaniem to jedno zdanie obrazuje podejście do innych użytkowników. To się nazywa podbudowywanie własnej samooceny kosztem innych (był kiedyś temat - Wampiry energetyczne).
CzarnaZebra napisał(a):Moim zdaniem, banowanie ananda było bardzo głupim sposobem zapewnienia porządku na forum. Człowiek opisał swój problem - jest nim to, że zawsze musi być najlepszy. I ja w to wierzę - zawsze swoje zdanie, na każdy temat, kreowanie się na supermana itp. Wszystko pasuje.

To jak? o ile ja i mój problem pasujemy do forum, to ok? a jak nie pasujemy - a też potrzebujemy pomocy, to co? spadaj?

Postaw się w roli moderatora / admina. Masz 2 opcje - nie banować i liczyć że mu się pomoże (przez dłuższy czas jego pobytu nie zauważyłem że to możliwe) albo zbanować i dać dużej ilości użytkowników możliwość normalnej dyskusji i zabrać części okazję do bycia poniżonym przez niego (z której mogłyby wyniknąć potem doły, depresje, cięcie się, próby samobójcze itp itd). Niby tak źle i tak niedobrze. W takiej sytuacji wybiera się mniejsze zło. Co w tej kwestii uważasz za mniejsze zło?
CzarnaZebra napisał(a):Ale to forum to jest pewna obietnica- że nasze problemy będą zrozumiane. A nie są.

Pytanie czy on liczył na zrozumienie, czy otworzył się na jakieś zrozumienie, czy go szukał... czy może jednak schował się w pancerzyku jak to napisałaś supermena i jeździł po kolei po ludziach podbudowując tym samym własne ego. Sorry ale psychologami nie jesteśmy i raczej byśmy mu nie pomogli.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Amy Lee 02 mar 2008, 16:09
CzarnaZebra napisał(a):Jest to, moim zdaniem, fatalna reakcja, dająca jak najgorsze świadectwo moderatorom, którzy chcą być postrzegani jako ludzie mający cokolwiek wspólnego z psychologią.

Zadaniem moderatorów i przede wszystkim administratorów (ponieważ tylko administratorzy mogą banować użytkowników) nie jest lansowanie się na znawców psychologii tylko utrzymanie porządku na forum. Sytuacja, w której jeden użytkownik dezorganizuje wiele ważnych tematów autentycznie wyprowadzając innych z równowagi nie daje forum możliwości prawidłowego funkcjonowania.

CzarnaZebra napisał(a):Czy ktokolwiek rozmawia,ł z anandem ZE ZROZUMIENIEM? nie. cały czas słowne przepychanki i tłumaczenie sobie nawzajem, kto jest głupi. A to jest forum także od nerwic, więc... można czegoś oczekiwać, a na pewno nie banowania za niewygodne poglądy i uwagi.

Mnie nic tak bardzo nie przeszkadzało w postach ananda, jak niezrozumienie ze jego strony wobec innych użytkowników, ich przeżyć, problemów i dolegliwości.

Tromgenn napisał(a):Nie szkoda. Ja lubię jak jest przedstawiana sensowna argumentacja taka jak twoja.

Ale o tym już mówiliśmy, więc optymistycznym akcentem w postaci tej sensownej argumentacji kończę temat.
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do