Seks, atrakcyjnoś fizyczna i cechy partnera

Hasiok.

przez Amy Lee 21 lut 2008, 21:40
Ekhem, ekipa słuchać: pytanie w temacie było "czy brak seksu może być przyczyną nerwicy", odpowiedź była, że "raczej nie". Cała reszta tematu jest bardzo niemiłą rozmową nie na temat, która powoli dryfuje w kierunku kubła.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Ehhh 21 lut 2008, 22:00
Z odpowiedzią brak seksu raczej nie powoduje depresji sie w sumie zgodzę,za to seks jest całkiem niezłym lekarstwem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:23

przez Pstryk 21 lut 2008, 22:25
brak seksu raczej nie powoduje depresji [...] za to seks jest całkiem niezłym lekarstwem...

Z tym też się zgodzę ;)

pytanie w temacie było "czy brak seksu może być przyczyną nerwicy", odpowiedź była, że "raczej nie". Cała reszta tematu jest bardzo niemiłą rozmową nie na temat, która powoli dryfuje w kierunku kubła.

Do kubła to jedn/ego bym wrzuciła i nikt by nie rozp.... tematów ani nie wytrącał mnie z równowagi :oops:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ehhh 21 lut 2008, 22:36
Dodam tylko,że niektórzy panowie tutaj mają kompleksy chyba właśnie z braku seksu więc może coś w tym jest ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:23

przez Amy Lee 21 lut 2008, 22:43
Tylko po co dołować albo prowokować innych?
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Ehhh 21 lut 2008, 22:49
Prowokować to akurat nie ja zacząłem,ale ok nie będę do tego wracał bo schodzimy z tematu :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:23

przez Pstryk 21 lut 2008, 22:53
Sex fajna sprawa ale jak czytam wypowiedzi jednego osobnika to nabieram do niego obrzydzenia - qrde, nie potrafię się zdystansować do haseł typu: kobieta jest gorsza, tak należy ją traktować..... Przecież to obrzydliwe i nie ma tu nic do rzeczy płeć :!: :!: :!:
Pstryk
Offline

przez Amy Lee 21 lut 2008, 23:52
bethi napisał(a):Sex fajna sprawa

Przereklamowana :P

Ehhh napisał(a):Prowokować to akurat nie ja zacząłem

Ależ to nie było o tobie!
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez xCarmen 21 lut 2008, 23:55
Amy Lee napisał(a):bethi napisał:
Sex fajna sprawa

Przereklamowana


haa moje haslo xD seks jest przereklamowany i tyle :D
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez Ehhh 21 lut 2008, 23:59
bethi napisał(a):Sex fajna sprawa ale jak czytam wypowiedzi jednego osobnika to nabieram do niego obrzydzenia - qrde, nie potrafię się zdystansować do haseł typu: kobieta jest gorsza, tak należy ją traktować..... Przecież to obrzydliwe i nie ma tu nic do rzeczy płeć :!: :!: :!:


To dobrze,że nie potrafisz się zdystansować,bo to nie są normalne hasła,takie rzeczy to może pisać ktoś kto faktycznie nie ma szczęścia u kobiet albo ma z nimi jakieś inne problemy :shock: Tylko nie zapominaj,że nie każdy facet tak uważa...


Amy Lee napisał(a):Ależ to nie było o tobie!

A to sorki...Myślałem,że jesteś tak dobroduszna że nawet takich typów,którzy uważają każdą kobiete za blachare bronisz :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
19 lut 2008, 00:23

Avatar użytkownika
przez MagdalenkaBMW 22 lut 2008, 14:29
Moje haslo brzmi
-Minimum 5 razy na dobe :D Zadna psychoterapia nie da Ci tego co taka terapia.Mi pomaga .
Wysilek fizyczny zwalcza stres,poziom hormonow szczescia rosnie... :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
17 lut 2008, 15:38

Avatar użytkownika
przez Werty 22 lut 2008, 23:07
NIE SKREŚLAJCIE ANDANADA22
Facet moze i ma troche zbyt radykalne poglady na pewne tematy, ale w gruncie rzeczy ma tez troche racji mowiac np.

"porządni, uczciwi faceci(którzy zresztą w życiu mają przechlapane i są męskimi przyjaciółkami panienek Rolling Eyes )."

Kilkakrotnie chciałem poderwać jakaś dziewczynę, a dodam, że nie mam ani braków w urodzie ani intelekcie (nie znaczy że jestem jakiś super-duper, ale nie jestem tez taki najgorszy) i właśnie mój podryw opierałem o to by dana dziewczyna mogla poczuć, że traktuję ją z szacunkiem i po partnersku, oczywiście jako przyjaciel i wychodziło na to, iż mówiły mi wiele rzeczy, wielu się radziły m.in... czy mógłbym wybadać czy dany koleś coś do niej tego... Całkiem niedawno się zakochałem i w sumie tez ch*j z tego będzie, bo popełniłem ten sam błąd. zresztą ona i tak do mnie nic nie czuje.

Na brak seksu nie narzekam... mam swoją prawa rękę.

Wiec napisze tutaj apel do dziewczyn/kobiet (szczegolnie tych ladnych)

Jezeli nie chcecie jakiegos faceta nie robcie mu nadziei i wybijcie mu to z glowy bo potem bedzie strasznie cierpial. A jezeli ktoras podniecaja adoratorzy, ktorych brutalnie olewa to niech idzie sie leczyc dziwka jedna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

przez tomakin 23 lut 2008, 00:18
Ja tylko tak offtopicznie

Przeprowadzono eksperyment, spytano grupę studentów jakie cechy ceni u człowieka, które z nich decydowałyby przy wyborze partnera seksualnego, osoby z którą idzie się do kina, współpracownika, narzeczonego / narzeczonej. Trzeba było uszeregować kilkanaście cech wg istotności.

Oczywiście każdy na pierwszym miejscu stawiał uczciwość, szczerość, inteligencję, atrakcyjność seksualna i uroda były zawsze na ostatnich pozycjach. Nikt nie oceniał ludzi po wyglądzie.

Fajnie, pięknie, ale to nie koniec eksperymentu.

W drugiej części tym samym osobom podstawiano partnerów - aktorzy próbowali umówić się na randkę, na rozmowę, wybierano współpracowników. Sprawdzano w ten sposób, które cechy naprawdę są istotne.

Okazało się, że ZAWSZE, w każdej sytuacji istotne okazywały się tylko atrakcyjność seksualna i uroda. Inteligencja, uczciwość i inne tego typu były daleko, daleko z tyłu, nawet jeśli szło tylko i wyłącznie o wybór osoby koło której będzie się siedzieć w biurze.

Dziękuję za uwagę :)

ps. faktycznie mnie też zawsze kobiety zostawiały, gdy dałem im poczuć że mi zależy.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez Werty 23 lut 2008, 00:30
Cale gadanie feministek to brednie.
Kobiety zawsze robily z mezczyznami co chcialy, nawet jezeli w jakis tam epokach zmuszane byly do malzenstw to jakos i tak potrafily sie dobrze ustawic (oczywiscie zawsze istanialy, tak i teraz istnieja, wyjatki)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do