Jak zdobyć kobietę wg ananda22- wstęp, rozdział I i II

Hasiok.

przez Pstryk 26 lut 2008, 22:47
W trzech :?: Już w czterech - ale tym razem puściłam pawia, gdy stwierdził, że 13letnia dziewczynka ma wybór gdy jest gwałcona. Wybaczcie..... :evil:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 26 lut 2008, 23:07
Nie ma czego brać do siebie, bo raczej rozmówca musi mieć choć śladowe pojęcie o tym o czym mówi a nie zawsze tak jest.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez fiufiu 26 lut 2008, 23:27
Ale po co zamykac temat...ktory jest jak najbardziej prawdziwy?? Ja rowniez zmienilem podejscie (tzn przestalem byc milutkim barankiem...._ i efekty sa widoczne....
Szanuje kobiety naprawde....ale jak bylem dla nich milutki to braly mnie za jakiegos mieczaka i tak naprawde sie ze mnie smialy, a z kumplami ktorych zachowanie bylo chamskie bawily sie do utraty tchu.

jaaa napisał(a):kobiety przez to moga poczuc sie...


Bez przesady....nie ma sie co obrazac....

Wiekszosc kobiet mowi ze szuka milego i dobrego faceta....ale instynktownie wybieraja faceta w stylu macho....tak juz jest i tego nie da sie zmienic. Wiec pozostaje zmiana z potulnego baranka w prawdziwego faceta...

Zreszta czy to warto sie zakochiwac ?? Sam juz nie wiem...skoro i tak 3/4 zwiazkow sie rozpada :/ a pozniej same klopoty :(
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 26 lut 2008, 23:43
przemyślałam to wszystko i doszłam do konkluzji drodzy panowie, chłopcy itp jeśli jesteście mili i wyrozumiali uprzejmi szanujecie kobiety MUSICIE NATYCHMIAST SIę ZMIENIć bo nic dobrego to Wam nie przyniesie w najlepszym razie skończycie jako garkotłuki na uwięzi u swej Pani i władczyni zimnokrwistej wysnutej z wszelkich uczuć kobiety ( romantyczki wg najnowszych doniesień wyginęły!!!) co Wam więc pozostaje ????:? zostać egzaltowanym macho, kochankiem w stylu zapoconego latynosa, prostakiem dłubiącym w nosie i patrzącym z pogardą na swą połowicę..... mężczyzną nieokiełznanym pełnym swobody seksualnej ( prosimy używać prezerwatyw HIV) dzięki temu będziecie mogli przebierać w kobietach do woli szczególnie w tych najbardziej "inteligentnych" bo one najbardziej preferują ten typ faceta :roll: reszta fajnych, sympatycznych, wykształconych lasek na poziomie będzie omijać Was szerokim łukiem u boku swych mężów i chłopaków, którzy są NORMALNI ( czyli wg niektórych tu piszących są frajerami ) co zresztą Wam będzie na rękę bo Wam taki chłam nie potrzebny. SZCZERZE WAM GRATULUJE THE BESCIAKI :mrgreen: i życzę powodzenia!!!!

PS. a co do tych prezerwatyw to używajcie ich Was ochroni przed HIV nas i nasze dzieci przed Waszymi potomkami.

Bez urazy oczywiście :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 lut 2008, 01:06
Tak mnie jedno zastanawia: Czy nie zatarły wam się różnice między spokojnym facetem (którego nazywacie potulnym barankiem) a zestrachanym ciapciakiem oraz między zapoconym latynosem tudzież prostakiem dłubiącym w nosie a facetem silnym, odważnym, który potrafi czasem podroczyć się z kobietą (oczywiście w granicach przyzwoitości - nie chamstwa)
fiufiu napisał(a):a z kumplami ktorych zachowanie bylo chamskie

a to nie byli dowcipnisie którzy czasem w żartach zabrnęli trochę za daleko ale mimo wszystko wykręcali sprawę tak że wszyscy traktowali to z przymrużeniem oka?
fiufiu napisał(a):ale instynktownie wybieraja faceta w stylu macho...

i tu chyba nie wszyscy jednakowo rozumieją słowo macho...

Czy wy nie zabrnęliście w dwie skrajności, trzymacie swoje strony i nie zależy wam już na wyrażeniu swojego zdania ale na pokazaniu kontry. To nie dyskusja :?
KR napisał(a):" od kąd zacząłem kobiety traktowac jak "worki na kartofle"

fiufiu napisał(a):Bez przesady....nie ma sie co obrazac....

Chyba "lekki" brak wyczucia.

Jednak wystarczyły 2 wypowiedzi żeby przekonać mnie że ten burdel jednak trzeba zamknąć. Koniec dyskusji. Jeżeli kogoś pokrzywdziłem tą decyzją to niestety - ale ten temat już faktycznie nic dobrego by nie przyniósł - przez wzajemne nastawienie dyskutantów.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do