Odstawianie leków

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez suave 02 lip 2007, 10:38
Odstawiam Lexapro od 6 tygodni, teraz na czysto jestem 5 dzień. Generalnie - tragedia. To mój trzeci lek, i tylko przy pierwszym odstawianiu było ok. prądy w głowie, odrealnienie, senność, myśli samobójcze, nic mi się nie chce, nic kompletnie. Chodzę do pracy, bo muszę, udaję, że coś robię, wracam do domu i nigdzie nie wychodzę, bo się boję. Nie umiem wejść znów do sklepu. Mam dość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez merdigo 14 lip 2007, 23:53
Nie odstawiajcie nigdy leków na własną rękę!!! Ja kiedyś tak zrobiłam i zamiast leczyć się pół roku teraz przez 2 lata będę wcinać tabletki... bo kazda kolejna przerwana kuracja powinna być dłuższa od poprzedniej... gdybym to wiedziała nie przerwałam bym swojej pierwszej... żałuję bo może akurat by mi się udało za 1 razem... a tak mam przed sobą jeszcze rok trucia się lekami.
Zanim postanowicie odstawić na własną rękę leki zastanówcie się czy warto.
Pozdrawiam wszystkich "na prochach" i tych co bez leków też sobie dobrze radzą :)
...:::ja w kobietę a kamień zmieni się w chleb,
w gęstą trawę dam krok, wyjdę na suchy brzeg,
kiedy powróci do mnie mój fiolet, mój fiolet, mój fiolet, mój kolor:::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 cze 2006, 11:28
Lokalizacja
Pszczyna

Avatar użytkownika
przez ewelin 15 lip 2007, 01:16
hej
ja sie ostatnio wkurzyłam i powiedziałam lekarzowi, że chcę normalnie żyć i niechce brać tych leków już (przetrwałam za granicą sama to mnie umocniło) i on mi zmniejszył dawkę i tak stopniowo.. zobaczymy
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Olka666 16 lip 2007, 11:23
hej! ja odstawiam obecnie anafranil!na [poczatku bralam setaloft przez 7msc, a pozniej zmienilam na anafranil 75mg!bralam go po 1 tabletce na dobe przez ok4 msc, no i zaczelam sie lepiej czuc!stwierdzilam ze powinnam zaczac stawiac czolo lękom bez lekow!sama zmniejszylam sobie dawke do polowki tabletki dziennie i czulam sie fatalnie-impulsy nerwowe przechodzily mi przez cialo-okropne uczucie, mialam dreszcze na maxa i napady garaca!nie polecam odstawiania tego typu lekow na wlasna reke!lekarz mnie opiepszyl za to!teraz stosuje juz 25 mg na dobe i moj stan wreszcie sie unormowal-nie czuje skutkow odstawiennych!nie wiem jak dlugo bede ten lek brala! moj stan psychiczny znacznie sie poprawil po tym leku,ale ataki lęku czasami sie pojawiaja i nastroje depresyjne tez1nie wiem czy kiedykolwiek sie z tego wylecze!ale poki co chce odstawic leki!moze robie to za szybko?!pozdrawiam :smile:
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Avatar użytkownika
przez suave 16 lip 2007, 11:31
Przetrwałam trzy tygodnie bez lexapro. Zarzucili mnie wyjazdami w pracy i nie dam rady bez leków. Psychiatra wypisał effectin -znam go , brałam jako pierwszy lek. Pierwsze dwa dni - zawroty, nudności, wczoraj nie wzięłam, dziś musiałam iść do pracy. Przecież tak się nie da funkcjonować.
Na odstawianie powinnam mieć wolne, na zaczynanie powinnam mieć wolne.. Szlag mnie trafia..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

Odstawiłem leki i pomogło!

przez Krzysztof105 08 sie 2007, 21:22
Dziś rano postanowiłem zaprzestać brania lekarstw, konkretnie - amitryptylinę. Najlepsza decyzja jaką podjąłem ostatnimi czasy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki poprawiło mi się samopoczucie, zarówno psychiczne jak i fizyczne. Nie jest dobrze ale jest dużo lepiej. Zmieniam lekarza, to na pewno. Dziękuje za wsparcie podczas trudnych chwil, dobrze że jesteście :smile:
"Niejeden nie wie co to psychiczny eden, siedem dni zlewa się w jeden"
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
11 lip 2007, 22:06
Lokalizacja
Mława

Avatar użytkownika
przez Margaret 08 sie 2007, 21:41
Krzysztofie jest w tym jakaś racja. Czasami jak zapomnę wziąc leków czuję się o wiele lepiej, ale jednak nadal boję się, że to co było wróci. Bardzo się cieszę, że Ci się polepszyło ;) Stoisz na lepszej drodze. Powodzenia! Trzymaj się!
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez pannanikt 08 sie 2007, 23:17
dobrze zrobiles:)
wiem ze takie cos czasem pomaga. ja tez kiedys odstawilam pernazyne z hydroksyzyna i cale szczescie bo nie wiem co by bylo. dzieki temu mozna powiedziec ze wyszlam z depresji w duzym stopniu.

czasem tak trzeba:)
ale w zadnym wypadku nie zachecam do odstawiania lekow.
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 09 sie 2007, 12:13
Ja też odstawiłam leki po 2 m-cach. uznałam, że albo sama z tym sobie poradzę albo nie mam po co żyć. I jakoś sobie radzę bez leków! przede wszystkim czuje się lżejsza o myśl "jestem chora psychicznie- muszę brać leki" Mi to dobrze zrobiło! :mrgreen:
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

przez Krzysztof105 09 sie 2007, 15:20
Chyba za szybko się ucieszyłem... Dziś znowu nie jest za dobrze. Myślę że to jest kwestia huśtawek nastroju, rzeczy normalnej w depresji. Denerwuje mnie to strasznie ale co zrobić...
"Niejeden nie wie co to psychiczny eden, siedem dni zlewa się w jeden"
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
11 lip 2007, 22:06
Lokalizacja
Mława

Avatar użytkownika
przez Margaret 09 sie 2007, 16:29
Krzysiu kazdy zdrowy człowiek ma złe i dobre dni. Nie zawsze będzie pięknie, musisz się przyzwyczaić, że kiedy nie przyjmujesz leków jesteś narażony na stany bardziej melancholijne. Głowa do góry! Nie poddawaj się!
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez agnes_001 09 sie 2007, 19:44
"Nie zawsze będzie pięknie, musisz się przyzwyczaić, że kiedy nie przyjmujesz leków jesteś narażony na stany bardziej melancholijne."

Margaret :twisted: Co to miało znaczyć według Ciebie?
To,że wolisz myśleć że leki rzeczywiście są jedynym ratunkiem, wcale nie oznacza, że musisz sie tymi przekonaniami dzielić tutaj na forum.
Ja przestałam brać leki zaraz po tym kiedy zaczęłam z nimi przygode.
Na szczęście tylko ponad dobę sie męczyłam. Nie było łatwo, męczyłam siebie, męczyłam bliskich, szukałam ratunku. Człowiek ma wszystko, czego tylko potrzebuje żeby znalezć droge w życiu.
Believe in what you feel inside
And give your dreams the wings to fly
You have everything you need
If you just believe...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 13:52
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 09 sie 2007, 20:48
agnes_001 napisał(a):Człowiek ma wszystko, czego tylko potrzebuje żeby znalezć droge w życiu.

Są pewne stany, w których już nic nie pomoże jak leki. Może Ty ich nie doświadczyłaś. Cieszę się, że masz w sobie tyle siły, ale niektórzy jej nie mają.
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

przez aneczka 09 sie 2007, 21:01
Odstawiłam leki prawie pół roku temu, po dłuuuugim paniu i mam takie spostrzeżenia: 1). miesiąc po odstawieniu był najgorszym miesiącem w moim życiu, 2). dzisiaj nie zrobiłabym tego tak jak wtedy, tzn. bez kosultacji z lekarzem 3). mimo to ciągle żyję, ale mnie korci czsami bo zostawiłam sobie żelazny zapasik:) ale powodzenia!
ze wszystkich okien widzę nieskończoność...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 kwi 2006, 13:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do