Odstawianie leków

Hasiok.

Czy nerwica wróci po odstawieniu leku?

przez pawelcz 15 sty 2007, 13:25
wiec tak. jak juz niektorzy wiedza mam nerwice lekowa i derealziacje. tak przynajmniej bylo ponad miesiac temu. dostalem lek cital i po nim wrocilem do dawnego 'ja' sprzed choroby. nie mam lekow a derealziacja to tylko 5% tego co bylo wtedy. psychicznie czuje sie mocniejszy, mam podejscie do nerwicy - nic mi nie grozi, jestem w stanie to przetrzymac, kiedys bedzie normalnie. jednym slowem czuje sile do walki i wszystkie te objawy jak narazie mi przeszly. staram robic sie to co sprawia mi przjemnosc i zyje normalnie. czuje ze nerwica nie jest juz moim wrogiem, podswiadomie wiem ze to tylko moja wyobraznia (to dzieki temu forum). I teraz pytanko - czy myslicie ze jak odstawie ten lek za jakis czas to nerwica moze wrocic i byc silniejsza? osobiscie uwazam ze jzu wygralem.

Pozwoliłam sobie zmienić temat na konkretniejszy.(dop.snaefridur)
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

przez Fraglin 15 sty 2007, 13:32
Po miesiącu objawy mogły ustapić, gratuluję, dużo zdrówka! Powinieneś przyjmować SSRI 6-12 miesięcy po ustapieniu objawów, nawet gdy czujesz się dobrze, by zminimimalizować ryzyko nawrotu. Takrze skikaj po kolejne recepty.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:39

przez pawelcz 15 sty 2007, 13:40
narazie biore 3 miesiac. wszystko jest oki, wszelkie male objawy bagatelizuje, bo wiem ze to nerwowe i ja nad tym trzymam wladze :)
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 sty 2007, 14:08
Może wrócić ale nie musi.
Ja nie biorę leków już chyba rok (nie licząc propranololu, którym się ratuję przy atakach arytmii) i jakoś żyję. Ostatnio mam lekki nawrót ale w porównaniu z tym co działo się ze mną kiedyś jest to bułka z masłem.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Ania1987 06 lut 2007, 01:11
W moim przypadku wróciło i to z dużo większą siłą. Odstawiłam leki sama w lato i myślałam, że mogę przestawiać góry, a teraz nie mogę wyjść nawet z domu, bo tak się boję. Zaczęłam psychoterapię i wróciłam do leków, ale innych (nie pomagają mi na razie). Lekarze mi powiedzieli, że nie powinnam się bać brania leków i powinnam zażywać je regularnie i tak długo jak są mi potrzebne. Więc tak będę robić, bo nie mam wyjścia, w to lato znów chciałabym przestawiać góry :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Jak skutecznie odstawic leki na nerwicę ?

przez niki26 23 mar 2007, 11:26
...skutecznie mam na mysli zeby po odsrtawieniu nie było skutków ubocznych jak u mnie ze orgaznizmowi brakuje tego leku i daje mi popalic w postac otumanienia,
.....biore spamilan lek zastepczy rexetinu, postanowiłam wreszcie go ostawic, moje zdrowie psychiczne na to pozwala i czuje sie b. dobrze....ale jest problem poniewaz fizycznie niedomagam...mam skutki w postacie odczównia braku leku przez orgazniz, objawia sie to jakim osłabieniem, otunanieniem, mam wrazenie zejakby od wewnatrz kopał mnie lekki prad, to pewnie komurkom neuronowym nie jest dostarczana odpowiednia dawka leku i szwankuja.
-------------------------
i w tym problem czuje sie naprawde fatalnie najlepiej sie połozyc w tym czasie i nic nie robic.....
moze ktos miał podobnie prosze o rade jak temu zapobiec...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:28 am ]
kilka wyswietlen, ale nikt nic nie doradzi, ludzie jak to jest czy było u was

przeciez napewno ktos juz odstawiał leki,,,,nie zamierzacie chyba brac ich cała wiecznosc

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:29 am ]
kilka wyswietlen, ale nikt nic nie doradzi, ludzie jak to jest czy było u was

przeciez napewno ktos juz odstawiał leki,,,,nie zamierzacie chyba brac ich cała wiecznosc

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:30 am ]
kurde kilka wyswietlen ale nikt nic nie doradził

nikt nie zamierza czy nie jest w trakcie odstawienia leków....?????????

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:31 am ]
kurde kilka wyswietlen ale nikt nic nie doradził

nikt nie zamierza czy nie jest w trakcie odstawienia leków....?????????
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

przez weronika 23 mar 2007, 12:11
Mogę ci napisać jak to było u mnie, ale u prawie każdego są inne dziwaczne skutki odstawienne, ja byłam odrealniona, słyszałam bliskie dżwięki jakgdyby z daleka, też byłam zmęczona i taka jakgdyby mi ktoś czymś przywalił w głowę, nic wielkiego ci nie napiszę, trzeba to po prostu przetrwać a organizm odzwyczai się od leku i zacznie normalnie funkcjonować bez niego , zmniejszaj lek bardzo powoli co jakiś czas(co miesiąc np) pół tabletki mniej , skonsultuj się z lekarzem, on powinnien wiedzieć czy twoje objawy są typowe i czy miną, mi minęły
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

przez niki26 23 mar 2007, 12:19
dzieki za oddzew

napisz mi jeszcze ile czasu miałas objawy przytłumienia!!!!
kurde z tym nie mozna normalnie funkcjonowac, najlepiej sie połozyc i lezec otłumanienie, osłabienie, uderzenia goraca conajmniej jak bym miała menopauze
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

jak skutecznie odstawic leki na NERWICE

przez niki26 23 mar 2007, 12:20
...skutecznie mam na mysli zeby po odsrtawieniu nie było skutków ubocznych jak u mnie ze orgaznizmowi brakuje tego leku i daje mi popalic w postac otumanienia,
.....biore spamilan lek zastepczy rexetinu, postanowiłam wreszcie go ostawic, moje zdrowie psychiczne na to pozwala i czuje sie b. dobrze....ale jest problem poniewaz fizycznie niedomagam...mam skutki w postacie odczównia braku leku przez orgazniz, objawia sie to jakim osłabieniem, otunanieniem, mam wrazenie zejakby od wewnatrz kopał mnie lekki prad, to pewnie komurkom neuronowym nie jest dostarczana odpowiednia dawka leku i szwankuja.
-------------------------
i w tym problem czuje sie naprawde fatalnie najlepiej sie połozyc w tym czasie i nic nie robic.....
moze ktos miał podobnie prosze o rade jak temu zapobiec...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:53 pm ]
nikt nie odstawiał lekow psychotropowych?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

przez weronika 23 mar 2007, 12:38
u mnie najgorsze były jakieś około 2 tygodnie, póżniej niby jeszcze mi się coś tam zdarzało ale już się dało funkcjonować, jestem ciekawa czy takie objawy jak ty masz są typowe dla twojego leku, sprawdzałaś na ulotce czy takie rzeczy się mogą zdarzyć? i powiedz jeszcze ile brałaś leku w mg i o ile zmniejszyłaś ten lek ,czy nie za dużo na raz odstawiłaś?,może masz po prostu też taki organizm że tak mocno reagujesz,a rozmawiałaś z lekarzem? wiesz ludzie często jak zaczynają brać nowy lek albo jakiś odstawiają idą po prostu na zwolnienie chorobowe bo nie dają rady funkcjonować
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

przez niki26 23 mar 2007, 12:45
paxetin biore od kilku miesiecy bez zadnych skutkow ubocznych!
mowiłam lekarzowi ze przy zmniejszonej dawce czuje sie źle i mam takie wewnetrzne kopnieca prącem w orgazniźmie, ogolne takie omammienie, nie umiem tego pisac....stwierdził, ze to reakcja organizmu na lęk....czyli nieświadomie wyzwala sie lek a orgaznizm sie broni....nie porownałabym tego do leku w zadnym razie, to niemiłe uczucie takiego zniewolenia, nie daje funkcjonowac wczoraj np nie wziełam leku i cały dzien źle sie czułam....moze i to ta pogoda tak wpływa, ale poznałam ze to brak leku w orgazniźmie znow sie oddzywa w postaci tych dziwnych kopniec.....wewnetrznych,,,,to nie sa tiki widoczne na zewnatrz, ale takie dziwnekomnieca pradem odczówalne wewnatrz orgaznizmu....moze wiesz o czym mowie.

juz mam dosc lekow....chce bez nich normalnie funkcjonowac !!!napewno wiesz o czym mowie

u mnie wogole leki trwały b, krótko ale czułam ogolne apiecie i straszne kołatanie m ysli w głowie to nie dawało mi normanie zyc....rozne wyobraznie na rozne sytuacje teraz dla mnie SMIESZNE, jak juz sie dobrze czuje
wiesz o czym mowie chory majacy leki nie mysli racjonalnie z kazdego małego nieistotnego problemu zrobi big afere....totalna głupota...teraz mnie to smieszy, ale to nie jest smieszne

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:47 am ]
przed paxetinem brałam spamilan i wczesniej na samym poczatku leczenia rexetin
za kazdym razem przy proble zminiejszenia dawki leku miałam tez kopniecia pradem"zwał jak zwał" cholera mnie bierze juz na to wszystko

chce z kilka mies zajsc w ciaze i cieszyc sie maciezynstwem mam 26 lat.....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:47 am ]
przed paxetinem brałam spamilan i wczesniej na samym poczatku leczenia rexetin
za kazdym razem przy proble zminiejszenia dawki leku miałam tez kopniecia pradem"zwał jak zwał" cholera mnie bierze juz na to wszystko

chce z kilka mies zajsc w ciaze i cieszyc sie maciezynstwem mam 26 lat.....
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

przez weronika 23 mar 2007, 13:13
wiesz co z lekarzami to często tak jest że oni nie do końca albo nie rozumieją o co nam chodzi albo nie wiedzą skąd to się bierze, przynajmniej z moimi tak było ja zmieniłam lekarza właśnie kiedy chciałam odstawić i zmniejszyć leki a ten dotychczasowy to był jakiś bez jaj nie umiał tym pokierować no bo dobrze by było,żeby ktoś ci konkretnie powiedział czy te kopania prądem to normalne czy tak może być czy co,może powinnaś poszukać jeszcze jakiegoś dobrego neurologa, albo skonsultować się z jakimś innym psychiatrą albo po prostu może ci to minie czasami te objawy są tak dziwne....nie do opisania.....ja jak zaczynałam brać effectin to miałam wrażenie,że palą mnie wszystkie nerwy ,a jak ziewałam to mnie jek gdyby rozsadzało od środka....... :smile: i lekarze to się tylko dziwnie patrzyli jak im to mówiłam...a samo przeszło, ale dobrze by było uzyskać po prostu fachową odpowiedż czt to normalne jak długo to potrwa, a na twojej ulotce nic nie pisze o odstawieniu?
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

)

przez niki26 23 mar 2007, 13:33
z tego co pamietam ale dzis jeszcze sprawdze to nie pisze nic o odstawieniu, tylko o skutkach ubocznych podczas brania !

tak masz racje mam zaniar zmienic lekarza, tym bardziej ze pracuje a ona jest do 15 ja tez pracuje do 15 poza tym ludzi u mniej jest zawsze b.durzo
zreszta zauwazyłam ze nie poswiaca mi nalezytej uwagi wizyta polega na tym ze pyta jak sie czuje i wypisuje recepte to wszystko!!!

teraz w poradi jest nowa lekarka wybiore sie do niej ....
dziekuje ci za oddzew....
powiedz mi ile ty bierzesz juz leki i jakie i czy masz dziecko jesli tak to czy w ciazy dobrze sobie radziłas bez lekow
pozdrawiam !!!;)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 mar 2007, 11:15

przez weronika 23 mar 2007, 14:18
biorę leki przez prawie 3 lata ale większość z nich już odstawiłam brałam m.in antydepresyjny efektin neuroleptyki zolafren i ketrel te już odstawiłam ale bardzo powoli teraz tylko biore dwie tabletki anafranilu w ciąży jeszcze nie byłam więc nie wiem jak to jest z lekami dobrze by było mieć dobrego lekarza, może coś jest dla kobiet w ciąży wejdż sobie na post tutaj na forum "przeczytaj nim założysz nowy temat ", tam jest założony temat "nerwica a ciąża "i tam są wszystkie posty o tym
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do