Nerwica a prawo jazdy

Hasiok.

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 23 lis 2008, 23:43
To model auta podaj :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 23 lis 2008, 23:46
hehe, może lepiej nie??^^ jest to najbardziej ubogie auto jakie może być :P swoją drogą później się łądnie tym zdenerwowałam... ale jak to zwykle bywa - bomba z opóźnionym zapłonem, dobrze że zdążyłąm do domciu dojechać ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 lis 2008, 01:03
Dawaj jakie piracie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 24 lis 2008, 12:17
Wróbelek Elemelek napisała ze nawet jak będzie miała stłuczke z własnej winy to nigdy nie przestanie jeżdzić,a póżniej zejakby kogos stuknęła do do końca życiz nie zapomni ze komuś uszkodziła auto.Troche tu sprzeczności albo ja tak odbieram,Natomiast ja tez mam tak jak Jaa. Jak jade szczególnie po ciemku i mijam pieszych lub rowerzystów/ciemnych jak cholera i niewidoczych/ to tez zawsze myśle czy ich przypadkiem nie trąciłam tym bardziej ze w sumie juz ich po wyprzedzeniu nie widac w lusterkach bo wszystko ciemne.
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 lis 2008, 12:23
a ja sekw tym ze ne widzialam zadnego przchodnia wtedy;) tylko cos od kól stuknelo- tak jakby lód- ale odrazu myslalam ze moze ja kogos nie widzialam a to byl czlowiek...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 24 lis 2008, 12:24
kasia081, mówiłam o stłuczce moim autem.. a nie zapomniałabym do końca życia jakbym stuknęła kogoś autem instruktora, czyli podczas kursu ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 24 lis 2008, 12:29
czyli dalej twierdzisz jeżeli będzie stłuczka z twojej winy twoim autem do prowadzisz dalej?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 24 lis 2008, 13:04
no a czemu nie?? chodziło mi o to żeby nikt nie uprzedzał sie do jeżdżenia autem tylko dlatego że ma nerwice i przez przypadek kogoś stuknął,.. takie rzeczy zdarzają się każdemu, nerwica nie mu nic do rzeczy (no może ma, ale niedużo ;) )
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 lis 2008, 14:53
I to jest dobre podejście Wróbelek. Trzeba się starać być ostrożnym. Ale jak się przewrócę na chodniku i stłukę kolano to już nigdy nie wyjdę z domu? Nieee.. trzeba i to bez czekania - jak najszybciej. By nam się nie wyhodowało coś nieciekawego w głowie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 24 lis 2008, 22:31
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Pstryk 26 lis 2008, 10:19
Heh mnie wczoraj tir staranował ale też nie mam zamiaru odstawić auta na bok. To tak jak z prowadzeniem tylko, gdy jest ładna pogoda - jeśli temu ulegniesz, to będziesz złym kierowcą - bo co się stanie, gdy Cię deszcz czy śnieg zastanie w drodze :?: Spanikujesz. Z pj jak z życiem - doświadczenie jest bardzo cenne i co Cię nie zabije to Cię wzmocni ;)
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 26 lis 2008, 11:13
Oj! Dobrze, że Ty cała i zdrowa jesteś. Z tirami nie ma żartów.

A autko jak się ma?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Pstryk 28 lis 2008, 10:23
Autko się ni ma namiętny :? a ja nom cóż jak mnie tir nie zabije to mnie wzmocni :lol: Już rozglądam się za nowym na razie jeżdżę zastępczym... Ale trochu pietra mam jak widzę za sobą pędzącego tira na autostradzie to mu z drogi zmiatam... ale trochę ostrożności nie zaszkodzi ;)
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 lis 2008, 11:06
O to poważnie było! Najważniejsze, że Ty cała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do