Nerwica a prawo jazdy

Hasiok.

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez offtopic 05 lis 2008, 23:01
mateuszzzz90 napisał(a):Ehh dzisiaj mój drugi egzamin placyk elegancko prawie bez stresowo chyba za mocno sie odstresowałem poniewaz nie właczyłem światel mijania i bez nich właczyłem sie do ruchu odrazu egzamin negatywny kurde moja wscieklosc siega maximum jak za 3 nie zdam to juz totalna kleska a ogolnie jezdzi mi sie naprawde elegancko niestety nie wiem co dzieje sie na egzaminach:(ehh

Pocieszę Cię że ja też nie włączyłem świateł mijania, zdawałem w MORDownii, ale zdałem mimo że światła włączyłem niepostrzeżenie dopiero po kilku minutach jazdy. Szczęście że egzaminator nie zauważył, a był swoją drogą czepialski...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez terka 13 lis 2008, 11:16
i co u Ciebie Misiek?a co słychac u innych?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 13 lis 2008, 13:06
Jutro się okaże. Biorę Efectin więc nie spodziewam się takiego cyrku, jaki miałem wtedy... A czy zdam... To już inna sprawa.

Boję się trochę i tak..
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez Lariana 13 lis 2008, 18:13
Ja dostałam piguły na stresa- Kalms :D
I okaże się ile pamiętam z jazd.. dawno nie jeździłam a egzamin będzie..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez suzak29 13 lis 2008, 19:43
Witajcie
Ja się wybrałam na prawko po całym opakowaniu validolu (pogryzłam)....
Nie brałam psychotropów .....
Zdałam za pierwszym razem testy i jazde;)
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez czarna** 14 lis 2008, 14:52
witam. gratuluje tym co przelamali swoj strach i zdali.ja w wieku 26 lat postanowilam zdawac na prawko ,bo wczesniej zawsze sie balam i nerwica czesciej mi dokuczala.dopiero mialam 15 lekcji.ostatnia niestety odwolalam,znowu ogarna mnie strach przed jazda i siedzeniem w samochodzie gdzie nie ma ucieczki do toalety.za kazdym razem jak wybieram sie na jazde latam do ubikacji..to ostre biegunki a to siusiu juz mnie to okropnie meczy,nawet tabletki przeciw biegunkowe nie pomagaja,tak mam rozstrojony zoladek.mam bardzo wyrozumialego pana instruktora,zawsze mnie pociesza aby wyluzowac i zapomniec o nerwach.a ja mam takie wrazenie ze inni sie na mnie gapia ,ze pacza jak na poczatkujaca ciamajde.ale ja sie nie wycofam bede probowac do skutku i wszystkim tego takze zycze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
14 lis 2008, 12:46
Lokalizacja
holland w sercu wroclaw

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez suzak29 14 lis 2008, 16:37
Brawo czarna nie daj się;)
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez czarna** 14 lis 2008, 17:22
dzieki za pocieszenie ,zawsze trzeba myslec pozytywnie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
14 lis 2008, 12:46
Lokalizacja
holland w sercu wroclaw

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez Lariana 14 lis 2008, 21:41
Ekhm .Pragnę coś ogłosić:
ZDAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM
Dziękuje za uwagę ;D
Dzięki psycholożce, Kalmsowi ,pamięci ludziów ,moich umiejętnościach ,jeździe z super instruktorem i nawet normalnym egzaminatorem.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lis 2008, 21:50
czarna** napisał(a):nawet tabletki przeciw biegunkowe nie pomagaja

I nie pomogą, bo z żołądkiem prawdopodobnie wszystko jest w porządku. To uwarunkowana ewolucyjnie reakcja na stres. Brak możliwości ucieczki powoduje u ciebie jeszcze większy lęk (a co jeśli się zachce?), on wzmaga te reakcje somatyczne (brzuch zaczyna świrować - organizm przygotowuje się do ucieczki) i tak się to kręci.

Tyle że mechanizm który sprawdza się u zwierząt (wypróżnienie powoduje że stają się lżejsze i mogą szybciej uciekać lub sprawniej atakować) niekoniecznie musi sprawdzać się u cywilizowanych ludzi... Natura nie nadążyła i tyle...

Musisz zacząć brać coś na nerwicę, nie na brzuch. Ile ja się po różnych kiblach nalatałem to nawet nie zliczę... Tabletki na biegunki itd. wypróbowałem chyba wszystkie. Rezultaty żadne - może tylko takie że siedziałem w kiblu kilkadziesiąt minut i dostawałem świra że blokuję kibel i zaraz ktoś będzie chciał wejść. Dopiero leki przeciwlękowe jakoś dają radę.

A do tematu - oblałem. Wszystko szło świetnie (oprócz kundla który wbiegł prosto pod koła - ale zahamowałem), wracam do ośrodka, myślę sobie że już zdałem, a ten mi wyskakuje że "jeździ pan świetnie, nie mam żadnych uwag oprócz tego, że za szeroko bierze pan zakręty". I "kto pana tego uczył że nie zwrócił na to uwagi?". Czterech instruktorów, proszę pana szanownego... Szlag.

Następny (trzeci) termin za ponad miesiąc.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez Lariana 14 lis 2008, 21:58
To musiałeś trafić na bezczelnego egzaminatora...
Jak dla mnie to powinien Cię przepuścić i takie coś (za co Cie oblał) to głupota czysta z jego strony..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lis 2008, 22:04
Dziad stary... Za pierwszym razem miałem świetnego, młodego, wyluzowanego, sympatycznego, to z nerwów (byłem pierwsze kilka dni na lexapro które w ogóle na mnie nie działało) oblałem łuk. Ten sam łuk który na kursie zawsze mi wychodził...

Dobrze że przynajmniej ty zdałaś, Lariana :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 lis 2008, 22:06
Lariana po raz kolejny gratuluje,tym razem zdania egzaminu:)

Scrat-następnym razem zdasz:),a co do Twojego egzaminatora to nie mam słów...

Mnie egzamin pierwszy czeka za 3 tygodnie:)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lis 2008, 22:14
A jak jazdy ci idą? Nie boisz się tak?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do