Nerwica a prawo jazdy

Hasiok.

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez Lariana 22 wrz 2008, 21:14
Miałam idealnie nastawienie ,opanowałam nerwy ,żadnych leków uspok. i taka klapa.
Po prostu brak mi słów ..
Nawet nie mam ochoty iść się zapisywać na kolejną katastrofę
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez offtopic 22 wrz 2008, 21:24
Lariana napisał(a):Miałam idealnie nastawienie ,opanowałam nerwy ,żadnych leków uspok. i taka klapa.
Po prostu brak mi słów ..
Nawet nie mam ochoty iść się zapisywać na kolejną katastrofę

Heh nawet nie wiesz jak dobrze to rozumiem, bo też tych egzaminów już było kilka... Nie wiem w jakim woj. zdajesz ale w małopolskim dużo zależy na jakiego instruktora trafisz. Tutaj to w ogóle jest jakaś parodia, szkoda pisać. Dzisiaj zdało 3 osoby z grupy 23 osób.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Misiek 22 wrz 2008, 21:31
offtopic, wiem coś o tym małopolskim... normalnie porażka :smile: Gratuluję zdanego prawka... Ja 9 października będe walczył.. :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez Lariana 22 wrz 2008, 21:32
U nas też jak kogoś będą chcieli łagodnie powiedziawszy załatwić to nie zda i zawsze coś znajdą na niego..
Na mnie sie wydzierał jak sprawdzałam płyny ale byłam spokojna i ok. Nawet wyjechałam z placu co było cudem.. A nawet nie chce mi sie pisać ..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 02 paź 2008, 14:34
Lariana nie załamuj sie!Misiek
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 02 paź 2008, 15:28
Na kumpla też się wczoraj wydzierał - że za nisko ustawił lusterka i na pewno chce go oszukać (że robi łuk po liniach). Ja mam dzisiaj o 18, zobaczymy jak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Misiek 02 paź 2008, 15:43
scrat, Dobrze będzie... Trzymamy kciuki... Napisz jak Ci poszło...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 02 paź 2008, 16:05
Jakoś będzie, w sumie wolę nie zdać z powodu braku umiejętności niż z powodu nerwicy (właśnie się odzywa)... Ale zobaczymy. Na pewno napiszę.

Kumpel nie zdał z powodu stresu.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Misiek 02 paź 2008, 16:11
scrat, pokaż im że się da... :D
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 02 paź 2008, 16:21
Jak uda mi się w ogóle wyjść z domu :/
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Misiek 02 paź 2008, 16:24
scrat, dasz rade... pomyśl sobie że to tylko egzamin... najwyżej nie zdasz..
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 02 paź 2008, 16:36
Wiem, niby... Ale organizm robi swoje - ból brzucha, biegunka, niedobrze mi :/

Lepiej już jest trochę, może napiję się gorącej herbaty i jakoś to będzie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Pstryk 02 paź 2008, 17:26
scrat, jak rozumie to był egzamin teoretyczny. A kiedy egzamin praktyczny :?:

Eh, ja też zdawałam parokrotnie - 3 razy podchodziłam do praktyka w Bielsku-Białej i dupa - nie wyjechałam nawet z parkingu [zdawałam jeszcze na starych warunkach]. Opinie bielo miało tragiczną i sama się przekonałam, że nie były one przesadzone... Przeniosłam się więc do Jastrzębia Zdroju - zdałam od ręki, mimo iż przed egzaminem tylko raz jeździłam po tym mieście - egzaminatorzy z JZ byli mili, kulturalni, pomocni. Aż trudno mi do dzisiaj uwierzyć, że mogą być takie różnice.
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 02 paź 2008, 21:29
bethi, praktyka dzisiaj była.

Czekałem od cholery czasu, oczywiście standardowa gonitwa myśli (chcę stąd uciec, nienawidzę siebie, chcę umrzeć), po 2,5h już jakoś stres zamienił się we wkurzenie na to że tyle trzeba czekać... No ale w końcu mnie wylosowało. Egzaminator w porządku, pytał czy się denerwuję, płyny, światła, przygotowanie do jazdy spoko, łuk do przodu spoko, tył - słupek :/ "Prosze pana, no co pan, to ze stresu na pewno, no trudno, niestety muszę panu nie zaliczyć, ale następnym razem na pewno wyjedziemy na miasto".

No i tyle, następny 14 listopada... Boże następnym razem wezmę xanax (dzisiaj miałem wziąć ale w końcu nie wziąłem)...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do