Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 lip 2015, 08:28
WinterTea napisał(a):...Mam wrażenie, ze każdy kto mnie czyta się ze mnie śmieje, bo dałam się wykorzystać tyle razy, że to jest zbyt żałosne, żeby sie z tego nie śmiać. I sama jestem sobie winna.

To jest fałszywe wrażenie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez WinterTea 12 lip 2015, 09:22
NN4V napisał(a):
WinterTea napisał(a):...Mam wrażenie, ze każdy kto mnie czyta się ze mnie śmieje, bo dałam się wykorzystać tyle razy, że to jest zbyt żałosne, żeby sie z tego nie śmiać. I sama jestem sobie winna.

To jest fałszywe wrażenie.

Dzięki za podtrzymanie mnie na duchu :) Ale pewnie znajdą się tacy, którzy się będą z tego śmiać. Ja się czuję żałośnie pisząc o tym.

Kosmaty, Ciało to jest coś obrzydliwego. Zwłaszcza podczas stosunków seksualnych. Nie dziwię się, że też się go brzydzisz. Seks jest brudny i śmierdzący, a wyrzuty sumienia po nim są jeszcze bardziej brudne i śmierdzące. Ale przynajmniej z czasem mijają. Szkoda tylko, że później pojawiają się następne.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 lip 2015, 12:40
WinterTea napisał(a):...Dzięki za podtrzymanie mnie na duchu :) Ale pewnie znajdą się tacy, którzy się będą z tego śmiać. Ja się czuję żałośnie pisząc o tym.

Cóż Cię mogą obchodzić pojedyncze nietryby i inne oszołomy.

WinterTea napisał(a):... Kosmaty, Ciało to jest coś obrzydliwego. Zwłaszcza podczas stosunków seksualnych. Nie dziwię się, że też się go brzydzisz. Seks jest brudny i śmierdzący, a wyrzuty sumienia po nim są jeszcze bardziej brudne i śmierdzące. Ale przynajmniej z czasem mijają. Szkoda tylko, że później pojawiają się następne.

Małe dzieci nie czują obrzydzenia dla zabawy gównem. Najwidoczniej obrzydzenie jest im ładowane do głowy później. Najbardziej obrzydliwą wydaje się być przemoc wobec słabszych.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 17:37
Kosmaty, co jest według Ciebie męskością, której Ty nie masz? Skąd wiesz, że kobiety będą od Ciebie tego oczekiwać? Masz takie doświadczenia czy tylko z góry to zakładasz?


WinterTea napisał(a):Ale pewnie znajdą się tacy, którzy się będą z tego śmiać
Nie sądzę. Nawet jeśli ktoś ma skrzywienie pod względem wrażliwości, to i tak pewnie ma trochę bardziej "wymagające" poczucie humoru...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 lip 2015, 20:47
Ale pewnie znajdą się tacy, którzy się będą z tego śmiać.
Również w to wątpię. To nie jest temat do śmiania się...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 12 lip 2015, 21:57
[quote="Evia"]Kosmaty, co jest według Ciebie męskością, której Ty nie masz? Skąd wiesz, że kobiety będą od Ciebie tego oczekiwać? Masz takie doświadczenia czy tylko z góry to zakładasz?


takie są normy społeczno obyczajowe zachodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 22:24
Kosmaty napisał(a):takie są normy społeczno obyczajowe zachodu


Czyli rozumiem, że jednak nie masz takich doświadczeń pod tym względem i jedynie kierujesz się jakimiś ogólnie przyjętymi wytycznymi, które są najprawdopodobniej stworzone przez Ciebie.

Nawet jeśli istnieje jakaś tam norma, która faktycznie pokrywa się z tym co mówisz, to i tak nie można założyć tego jako ogół, bo oznaczałoby to równorzędnie wrzucenie wszystkich do jednego wora.

Każdy jest pojedynczą, odrębną istotą, która myśli i czuje coś innego

Nie można założyć, że wszyscy są tacy sami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 12 lip 2015, 22:32
Evia napisał(a):
Kosmaty napisał(a):takie są normy społeczno obyczajowe zachodu


Czyli rozumiem, że jednak nie masz takich doświadczeń pod tym względem i jedynie kierujesz się jakimiś ogólnie przyjętymi wytycznymi, które są najprawdopodobniej stworzone przez Ciebie.

Nawet jeśli istnieje jakaś tam norma, która faktycznie pokrywa się z tym co mówisz, to i tak nie można założyć tego jako ogół, bo oznaczałoby to równorzędnie wrzucenie wszystkich do jednego wora.

Każdy jest pojedynczą, odrębną istotą, która myśli i czuje coś innego

Nie można założyć, że wszyscy są tacy sami


A jednak są ogolne przyjete zachowania w kulturze zachodu co tez je przeżyłem osobiscie inaczej bym o nich nie pisał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 22:38
Kosmaty, w takim razie byłabym wdzięczna gdybyś podał konkrety
Co to są za ogólnie przyjęte normy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 12 lip 2015, 22:46
Evia napisał(a):Kosmaty, w takim razie byłabym wdzięczna gdybyś podał konkrety
Co to są za ogólnie przyjęte normy?


Odsyłam do socjologi i innych naukowych badań
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 23:05
Kosmaty napisał(a):Odsyłam do socjologi i innych naukowych badań



Myślałam, że może mi ukrócisz wertowania sterty podręczników o nieznanych tytułach z dawnych lat czy wieków, ponieważ współczesne publikacje często odnoszą się do zacierania się różnic płciowych w kulturze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez joaszka 12 lip 2015, 23:19
WinterTea napisał(a):
NN4V napisał(a):
WinterTea napisał(a):...Mam wrażenie, ze każdy kto mnie czyta się ze mnie śmieje, bo dałam się wykorzystać tyle razy, że to jest zbyt żałosne, żeby sie z tego nie śmiać. I sama jestem sobie winna.

To jest fałszywe wrażenie.

Dzięki za podtrzymanie mnie na duchu :)


Ja też trzymam kciuki za Ciebie, po cichutku.
I przyłączam się do głosów namawiających Cię do terapii. Warto.
joaszka
Offline

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez WinterTea 13 lip 2015, 02:41
Jesli to o mnie chodzi, to przyznam, że ja nie pójdę na terapię. Zresztą terapeuci nie powinni mnie w ogóle przyjmować. Poza tym nie wierzę w terapie, i jestem odporna na regułki motywacyjne psychologów, ale doceniam Wasze pozytywne myślenie o mnie.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 lip 2015, 06:18
i jestem odporna na regułki motywacyjne psychologów
Jeśli na terapii ktoś używa regułek motywacyjnych, to znaczy, że trafiłaś na konowała...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do