Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 23 cze 2015, 19:32
Wkurwianie to nasza specjalność. Borderowy misiu destruktor.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez WinterTea 23 cze 2015, 21:13
Kosmaty napisał(a):Wkurwianie to nasza specjalność. Borderowy misiu destruktor.

No nie wierzę... Padłam ze śmiechu, Mistrzu :)
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 23 cze 2015, 21:19
To otwieramy terapie śmiechem, a każdy trzyma misia! Mistrzyni :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 25 cze 2015, 09:19
Taki misiu naprawdę by się przydał, w każdej trudnej sytuacji, gdzie nie widzi się rozwiązania, i człowieka paraliżują wspomnienia traumy. Tak np jak mnie molestował dużo starszy kuzyn, przez kilka lat być zabawką erotyczną w wieku 5 lat, teraz mam rozjechaną psyche i nie radzę sobie w życiu w ogóle. W sumie to czekam na koniec tego cyrku, z pokreślonym misiem mej duszy.

Dziękuję "zimowy misiu":

https://www.youtube.com/watch?v=JAufHuPFGrM
https://www.youtube.com/watch?v=1Q3N1oAGIu4
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 25 cze 2015, 10:14
A to dla wszystkich molestowanych w dzieciństwie:

https://www.youtube.com/watch?v=dChMgu5 ... k&index=10
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez WinterTea 25 cze 2015, 16:55
Kosmaty, ja też mam czasem wszystkiego dosyć. Śmieję się trochę z terapii i terapeutów, ale może oni by pomogli... Na grupowej nic nie przepracowałam, jeśli chodzi o nadużycie, bo się wstydziłam tych ludzi, a indywidualną szlag trafił, bo w trakcie zaczynałam czuć się gorzej, niż przed.
Teraz mi odbija coraz częściej i się boję, że jak pójdę na terapię i zacznę o tym wszystkim opowiadać, to już całkiem zwariuję, nie dając rady z emocjami, kiedy ten potencjalny terapeuta zacznie mnie rozwalać na kawałki, a ja już nie chcę powtórki szpitala dla wariatów.
Durna byłam, że się dałam zboczeńcom. Albo to wszystko wyśmieję uznając, że uczestniczyłam po prostu w imprezie dla zboczeńców jako ich główna atrakcja, albo nie wiem co zrobię. Coś zrobię.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 25 cze 2015, 19:48
Czy komus z tego tematu udało się przegonić te demony przeszłosci?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 cze 2015, 12:30
No mnie się w pewnym sensie udało i z tymi z dzieciństwa i późniejszymi. Choć nie użyłabym tutaj słowa przegonić. Raczej przetrawić i nauczyć się żyć ze świadomością, że były, są, będą i nic ich nie wymaże, ale to nie oznacza, że nie można przez to żyć i cieszyć się tym życiem.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez WinterTea 26 cze 2015, 16:10
Ja chciałabym sobie poradzić z tym bez terapii, bo jak pójdę do terapeuty to znienawidzę siebie już całkowicie. Zwłaszcza, kiedy trafię do takiego, który będzie bardziej zaburzony ode mnie.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 cze 2015, 20:48
WinterTea, co do terapeutów, to loteria, a co do nienawiści do siebie...czasami z Twoich wypowiedzi wybrzmiewa wydźwięk, jakbyś już siebie nienawidziła...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 26 cze 2015, 20:54
nie można żyć normalnie i cieszyć sie życiem, ciągła jakaś schiza jak statysta w niechcianym filmie, bezradność normalnie i nienawiść siebie. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 cze 2015, 21:03
Kosmaty, można żyć normalnie. Jestem tego przykładem. Owszem, czasami są trudniejsze momenty, ale to są już tylko momenty. Przez lata nie byłam w stanie nawet zwyczajnie funkcjonować i myślałam tylko, żeby popełnic samobójstwo. Teraz wiem, że wcale nie musi tak być i można coś z tym zrobić. A przynajmniej spróbować.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 cze 2015, 21:12
Artemizja, tylko w jaki sposób przecież gdyby nie układało Ci sie w życiu to zapewne pisałabyś post podobny do Kosmaty czy innych z tego tematu. Punkt widzenia zależy od aktualnego punktu siedzenia. Co takiego zmienia terapia? Ze to nie wina ofiary tylko zboczenca :?: :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Saraid 26 cze 2015, 21:17
khaleesi napisał(a):Artemizja, tylko w jaki sposób przecież gdyby nie układało Ci sie w życiu to zapewne pisałabyś post podobny do Kosmaty czy innych z tego tematu. Punkt widzenia zależy od aktualnego punktu siedzenia. Co takiego zmienia terapia? Ze to nie wina ofiary tylko zboczenca :?: :bezradny:
Idż na terapie to się dowiesz uważam podobnie jak Artemizja, można nauczyć się żyć tak by czerpać z życia przyjemność chociaż pojawiają sie chwile chwile słabsze ...i mijają
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do