Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 gru 2014, 15:07
Kar1004, czujesz sie bezradna i to zrozumiałe, mało kto zna sie na prawie i postepowaniu w zgłaszaniu gwąłtu czy szantażu. Ale sa oragnizacje stworzone po to, zeby pomagac ofiarom przemocy - doradzą Cie co mozesz zrobic i czego sie spodziewac w sadzie czy od policji. Albo zaproponują inny rodzaj wsparcia.

Ja jak miałam problem z uzaleznieniem bliskiej mi osoby usiadłam i obdzwoniłam wszystkie tel zaufania dot. tematu. Bardzo mi to pomogło, dowiedziałam sie co moge zrobic a co nie, do kogo sie zgłosic i czego spodziewać.

Co do ucieczki, nikt Ci tego nie zabrania, ale całe zycie bedziesz uciekac.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 14 gru 2014, 21:19
bittersweet napisał(a):
Follow_ napisał(a):bittersweet, myślisz że to jest takie łatwe?
nie napisałam ze to jest łatwe, ale daje perspektywe na zakończenie całej sprawy i wyjscie z roli ofiary.

Strasznie ciężko jest podjąć już tą decyzje, bo fakt faktem się go boje, że znów taką krzywdę jak kiedyś mi wyrządzi jak po niego policja, by przyszła.
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 14 gru 2014, 22:24
Kar1004 napisał(a):
Strasznie ciężko jest podjąć już tą decyzje, bo fakt faktem się go boje, że znów taką krzywdę jak kiedyś mi wyrządzi jak po niego policja, by przyszła.


Musiałby być chyba upośledzony żeby to zrobić w takim położeniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 15 gru 2014, 18:40
Dobra napisalam prawnikowi z niebieskiej linii i koniec milczenia mejla z prośbą o pomoc. Opisałam im sytuacje. Zobacze co mi odpiszą.
Zadzwoniłabym tam ale dopiero co wyszlam z pracy, wiec by nie odebrali.
A bratowi znów napisałam, że mogę iść z tym na policje to mi nic nie odpisał i na razie nic nie pisze.
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 gru 2014, 19:13
Kar1004, :brawo: zaczełas działać, to najwazniejsze, mysle ze teraz bedzie juz tylko lepiej :great:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Follow_ 15 gru 2014, 19:50
Trzymam kciuki
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 15 gru 2014, 20:09
Gratulacje, pisz nadal jak wygląda Twoja sytuacja.
Oprócz tego uważam, że nie potrzebnie straszysz brata. Rób co masz robić, wsadź go do paki ale nie strasz go, ponieważ może on stwierdzić, że to wszystko na straszeniu się skończy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 16 gru 2014, 06:26
Zamierzam dalej pisać, ponieważ jest wtedy mi lżej na sercu jak mam z kim porozmawiac o tym. Teraz się strasznie denerwuje bo nie mam pojęcia co ten prawnik mi odpisze.
I mam nadzieje ze będzie teraz łatwiej chociaż może być ciężko jeśli będzie proces w sądzie.
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Follow_ 16 gru 2014, 10:34
Moze zglos sie do fundacji, ktore pomagaja w takich przypadkach? Myslalas o CIK (centrum interwencji kryzysowej)?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 16 gru 2014, 16:53
Oni tam pomagaja kobietom w potrzebie. Np. Koniec milczenia zajmują się też kobietami molestowanymi w dzieciństwie i mają tam własnych prawników którzy doradzają itp. za darmo. A o ciku akurat nie pomyślałam. Jeszcze myślałam o TRR( Towarzystwo Rozwoju Rodziny) też się zajmują takimi sprawami.

-- 16 gru 2014, 19:38 --

Byłam dzisiaj u mojej terapeutki i powiedziałam jaj o tym, że zgłosiłam się do prawnika z końca milczenia i niebieskiej linii. powiedziała mi, że w końcu dojrzałam do tej myśli, że mam się zmierzyć bratowi i świadczy to o mojej odwadze. Chociaż myślę, że to bardziej zaakceptowanie, że mi się też należy sprawiedliwość w życiu oraz święty spokój niż odwaga. On mówiła, że by to zgłosiła na policje ale pontencjalnie nie wyrządził mi krzywdy fizycznej teraz a, że jestem dorosła to szantaż musze sama zgłosić na policje :?. a jak na razie to dalej czekam na odpowiedz tego prawnika. :roll:
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Evia 16 gru 2014, 21:12
Kar1004 napisał(a): powiedziała mi, że w końcu dojrzałam do tej myśli, że mam się zmierzyć bratowi i świadczy to o mojej odwadze.


zgadzam się

Kar1004 napisał(a):On mówiła, że by to zgłosiła na policje ale pontencjalnie nie wyrządził mi krzywdy fizycznej teraz a, że jestem dorosła to szantaż musze sama zgłosić na policje


Nadal uważam, że Twoja terapeutka jest dziwna. :shock:
Wymuszanie seksu szantażem nie jest krzywdą fizyczną? Przecież to gwałt!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 18 gru 2014, 22:54
Jak coś to dalej czekam na odpowiedz tego prawnika. Czemu to życie musi mi zawsze dokopać?
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

Avatar użytkownika
przez Szubidka 22 gru 2014, 01:06
Nie bój się, Twój brat nie może Ci nic już zrobić. Kiedyś kiedy to się działo byłaś bezbronnym dzieckiem, teraz masz wiele możliwości obrony.
Podejrzewam, że jeśli Twój brat w tym wieku wysyła takie propozycje i jeśli Twój ojciec pił to on również może być uzależniony i puszczają mu przez to moralne blokady ale to tylko domysły z mojej strony.

Wydaje mi się, że powiedzenie matce było dobrą rzeczą, ponieważ uwolniłaś się od tej tajemnicy. To już nie jest tylko w Tobie ale wiedzą o tym też Ci, którzy powinni [byli] reagować. Inną sprawą jest reakcja matki, najlepiej gdyby zareagowała w takiej sytuacji o wiele lepiej ale niestety tak jest, że matki osób molestowanych przez rodzine najczęściej nie zareagują dobrze, bo nie potrafią, bo są z tej samej rodziny. Szukaj wsparcia u kogoś bliskiego, przyjaciółki, terapeutki i w fundacjach dla osób molestowanych.

Zrobiłaś już duże kroki ku lepszemu. Trzymaj się ciepło i nie pozwól wpuścić do siebie strach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

Molestowanie w dzieciństwie, a jego skutki w życiu dorosłym.

przez Kar1004 29 gru 2014, 17:44
Ale to życie jest sprawiedliwe. Dostałam już odpowiedź a napisali, że mogę spokojnie go o ten szantaż oskarżyć, ale jeśli się rozchodzi o te wydarzenia jak byłam dzieckiem to musze iść z tym do prokuratury, żeby stwierdzić, czy ta sprawa nie jest przedawniona, bo to od wielu rzeczy zależy. Bynajmniej tak zrozumiałam. A jeszcze wcześniej byłam w OIKu tam mnie umówili z doradcą prawnym na 30 stycznia. Boże daj mi siły to wytrwać.
Moja terapeutka próbuje mnie namówić, żebym szła jeszcze na wsparcia grupowe. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, żeby tam iść.
Leć aniele leć wysoko do nieba i weź mnie ze sobą, bo już nie miejsca na mnie na tym świecie.
Wstań i walcz o swoje.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 gru 2014, 21:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do