chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 18 kwi 2014, 09:07
czy spotkaliście/spotkałyście się z chamskimi zaczepkami na ulicy? tym, że ktoś w niewybredny sposób skomentował wasz wygląd, dotknął? co wtedy czujecie? odpowiadacie grzecznie, ignorujecie czy pyskujecie?

Jest taka strona gdzie można to zgłaszać - http://polska.ihollaback.org/ - strona przeciw molestowaniu w przestrzeni publicznej

wczoraj zaczepił mnie starszy cap, kilka razy odsunęłam się na przejściu dla pieszych a on swoje, potem w niewybredny sposób skomentował mój wygląd... odpyskowałam... oczywiście, przyczyn zaczęłam szukać w sobie... czy fakt że mam spory biust i lubię czasami założyć mini uprawnia tych chamów do takich zaczepek? miałam ochotę rozpłakać się na przystanku mzk, rozpłakałam się w domu, w ogóle nie mogłam długo się uspokoić; mój mózg uruchomił reakcje emocjonalne z przeszłości; chciałam by mój przyszły mąż mnie tulił a jednocześnie bałam się jego dotyku... czuję się okropnie... :cry: :cry: :cry:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez manbearpig 18 kwi 2014, 16:29
no wiesz to że facet jest starszy nie znaczy, że nie ma prawa się nawet odezwać do młodszej kobiety. nie ma natomiast prawa być chamski wulgarny i się narzucać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez Yumekui 18 kwi 2014, 21:58
ignorować mając na uwadze położenie tej osoby (być poza zasięgiem jej rąk)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 18 kwi 2014, 22:56
Zajebać w pysk z liścia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez ladywind 18 kwi 2014, 23:01
Depakiniarz napisał(a):Zajebać w pysk z liścia!

hehe dokladnie :mrgreen: ja moze nie bije, ale takim gościom potrafie tak dowalic do pieca, ze szybko sie ode mnie odwalaja;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 18 kwi 2014, 23:02
ladywind, No własnie :)

Bo nie może być tak aby kot kury jeb.ał a kogut stał na czatach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 kwi 2014, 00:50
mnie podrywają ale przechodzę na drugą stronę albo robie wielkie koło albo zwrot w przeciwnym kierunku. Mega zabawnie to wygląda. Jakby spróbowali coś obmacac stracili by zęby.A wzrok gdyby mógł zabijać to leżeliby martwi bo miewam jak ktoś mnie wkurzy.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez Maggda92 19 kwi 2014, 17:53
Zdarza się, jak to jest jakiś jeden tekst udaje, że nie do mnie i nie zwracam na to uwagi. Kiedyś za to, wracałam ze szkoły i zaczepił mnie facet i głupio pytał po kim jestem taka ładna, to powiedziałam,że po rodzicach. Nie chciał się odczepić, stałam jak na złość na światłach i słuchałam wywodów, potem zapytał czy umówię się z nim na kawę, to powiedziałam,że nie bo mam męża :lol: ale jak stwierdził, że mąż to nie problem to już mnie wkurzył (mam chłopaka, nie męża ale to akurat mało ważne). Światło się zmieniło i musiałam zwiać, przyspieszyć bo myślałam,że nie mi spokoju. Był wyjątkowo nachalny, trochę się wystraszyłam,żeby przypadkiem za mną nie szedł :roll:
Maggda92
Offline

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez Lenka30 19 kwi 2014, 18:19
Myślę i tak z doświadczenia wiem, że taki strój przyciąga gwizdy nie tych, którzy są w stanie czymś zaimponować. Ja nigdy nie lubiłam prowokować strojem i (być może dlatego że jestem wrażliwa na dźwięki po próbie wyjścia pierwszy raz w "małej czarnej", nie doszłam tam gdzie chciałam (miałam 14 lat)( i siano w głowie), musiałam zawrócić w połowie drogi i się przebrać. Drugi raz podjęłam to ryzyko jak miałam 22 lata i wyszłam z dekoldem i w spodniach (bo to już urojone grube nogi nie pozwalały mi siebie widzieć) i niestety też musiałam zawrócić do domu z powodu tych samych dźwięków. To nie jest kwestia ryzyka, tylko uczenia się na błędach. Tak z perspektywy czasu, to oni kompletnie nie zwracają uwagi na ubiór, bo to odwraca odwagę od oczu i ust. Ważne, żeby zacząć się zmieniać, w niektórych przypadkach warto zacząć od stylu.

Ja absolutnie nie chcę tu nikogo urazić, tylko się dzielę opłatkiem doświadczeń.
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez Monar 20 kwi 2014, 00:50
Niejednokrotnie miałam takie sytuacje, że ktoś się przyczepił... i odczepić nie chciał.
Zazwyczaj inteligentny "pocisk" zadziałał ;)

Pamiętam jak taki koleś podszedł do mnie i moich 2 koleżanek i chamsko zaczął podrywać, gdy zauważył, że mi się to nie podoba, zaczął być coraz bardziej chamski, bezczelny! W pewnym momencie usłyszałyśmy "Wy jesteście młode cipki", nie wytrzymałam i odpowiedziałam "a Ty stary ch*uj" :mrgreen: To nie było za bardzo inteligentne, ale podziałało, potem jeszcze jakiś tekst - zauważył, że nie chcemy z nim rozmawiać to powiedziałam niemiłe do widzenia i zażegnałyśmy tę żenującą sytuację :P
A gwizdy to porażka, ja po prostu na to nie reaguję, na trąbienie samochodów proponuję też wgl nie reagować, nie odwracać się i to chyba na tyle...

Choć przyznam, że przez takie sytuacje nawet jak wychodzę czasem gdzieś na imprezę, najchętniej ubrałabym się w worek na śmieci, w sukience czuję się za bardzo seksownie. Także jeśli czujesz się niekomfortowo, wiesz, że przyciągasz uwagę, a nie masz na to najmniejszej ochoty - ubrać się mniej elegancko, i tyle... Ja stawiam na wygodę - to jest nr 1 :)
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez Haissem 20 kwi 2014, 17:13
Nie lubię chamstwa w stosunku do kobiet. Wyjątek: no chyba ze takowa delikwentka sobie na to zasłużyła.
Haissem
Offline

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

przez Monar 20 kwi 2014, 23:43
Haissem, w jaki sposób można sobie "zasłużyć"?
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez Anetixi 22 kwi 2014, 19:10
Patrząc na moją przeszłość każdy komentarz w moją stronę nawet taki głupi : też chciałbym oddychać tak pełnymi płucami - przyprawia mnie o nerwy. Chciałabym przywalić takiej osobie.. Z drugiej strony kiedy przytulam się na przywitanie ze znajomym wściekłość,obrzydzenie do siebie przychodzi po fakcie.
Bordeline/Uzależnienie od subst. psychoaktywnych/Epizod depresyjny.


Citabax 40mg
Depakine 300mg
Perazin 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
29 gru 2013, 20:41
Lokalizacja
Śląsk

chamskie zaczepki na ulicy a przeszłość

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 24 kwi 2014, 11:02
Lenka30 napisał(a):Myślę i tak z doświadczenia wiem, że taki strój przyciąga gwizdy nie tych, którzy są w stanie czymś zaimponować. Ja nigdy nie lubiłam prowokować strojem


i co, następnym razem powiesz, że to jest wytłumaczenie? że facetowi wolno zaczepic, lub zrobic coś gorszego jeśli kobieta ma dekolt lub jest w mini? wkur*wia mnie takie gadanie, mam zasrane prawo ubierac się jak mi się żywnie podoba!!!
to jest moja jedyna mini, wszystkie spódnice mam dłuższe...

dziś toczę ze sobą sama wojnę w której mam pójśc na zebranie partii, bo tam też jest stary cap który mnie kiedyś zaczepił... a byłam ubrana normalnie - Lenka, może powiesz że tym razem prowokowałam różowym sweterkiem? :evil: :evil: :evil:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do