Trauma a związki

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 16:36
Jedną z bardzo często spotykanych konsekwencji nadużyć seksualnych są późniejsze problemy w związkach. Często ofiary boją się dotyku, gwałtownych ruchów, bliskości fizycznej, zbliżeń, widzą przed oczami sceny tego, co się wydarzyło. Niejednokrotnie doprowadza to do rozpadu związku.
Jak sobie radzić w związkach po traumatycznych przeżyciach?
Czego można unikać, by siebie jeszcze bardziej nie ranić?
Czy Wy macie problemy z partnerami?
Czy partner stara się zrozumieć, przez co przechodzicie?
Czego się boicie w odniesieniu do związków?
Co Was niepokoi, z czym sobie nie radzicie?
Być może macie już najcięższy okres za sobą- jeśli tak, to w jaki sposób sobie z tym poradziliście?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 11 sie 2013, 08:14
Początek związku to był koszmar, bałam się dotyku, bałam się rozmów o seksualności, płakałam... dopiero z czasem przyszło... mój przyszły mąż rozumie mój nastrój gdy najdą mnie koszmary, wie że mam dzień z głowy... przetopił się przez lód we mnie... dziś uwielbiam zatracic się w jego dotyku...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sie 2013, 10:50
małpka bubu, długo trwało, zanim przywykłaś do bycia z drugą osobą?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez beedee 13 sie 2013, 11:19
U mnie wszystko od początku było klapą, bo nasz pierwszy raz był dla mnie też traumatyczny (przerabiałam to już na terapii, i sama nie wiem jak się do tego ustosunkować, czyja to była wina i dlaczego tak to wyglądało) - w każdym razie wtedy już zmagałam się z traumą a poznanie mojego chłopaka ją (jak się okazało) znacznie pogłębiło. Jednak przez ponad rok byliśmy razem, z czego pierwsze pół roku naprawdę czułam się szczęśliwa. Na początku próbowaliśmy być blisko, ale odsuwałam się coraz dalej - pod koniec panicznie reagowałam na samą myśl o tym, że mam spać z nim w jednym łóżku.

Jednak nie umiem na pewno odpowiedzieć, czy byłoby tak w każdym przypadku, czy po prostu bardzo źle się to wszystko zaczęło... Bo czuję się przez niego skrzywdzona, ale nie do końca czuję, że mam do tego prawo.

W każdym razie - związek się rozpadł, ja go zakończyłam, był bardzo trudny i przynosił mnóstwo cierpienia. Dobre momenty oczywiście też były, ale było ich mniej niż tych złych. Plus - był to związek na odległość. W tej chwili natomiast czuję się samotna i chciałabym kogoś mieć, ale jestem sparaliżowana strachem na samą myśl o tym.
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Vian 13 sie 2013, 11:58
Jedną z bardzo często spotykanych konsekwencji nadużyć seksualnych są późniejsze problemy w związkach. Często ofiary boją się dotyku, gwałtownych ruchów, bliskości fizycznej, zbliżeń

Moja dziewczyna miała dokładnie odwrotnie - kompulsywnie wręcz szukała możliwości odtworzenia swoich traum.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez beedee 13 sie 2013, 12:13
Vian napisał(a):
Jedną z bardzo często spotykanych konsekwencji nadużyć seksualnych są późniejsze problemy w związkach. Często ofiary boją się dotyku, gwałtownych ruchów, bliskości fizycznej, zbliżeń

Moja dziewczyna miała dokładnie odwrotnie - kompulsywnie wręcz szukała możliwości odtworzenia swoich traum.


To jest chyba jeszcze gorsze, bo przeżywa się traumę ciągle od nowa. Przynajmniej ja tak miałam po alkoholu.
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Vian 13 sie 2013, 12:24
Tzn ja nie chcę pisać jak ona to wewnętrznie przeżywała, ale zdecydowanie tego nijak nie kontrolowała, szczególnie w okresach stresu. Po prostu im brutalniejszy stosunek, tym lepiej. Po wszystkim czuła się chyba dość podle, ja się czułam jeszcze podlej szczególnie, że naturalnie długo nie wiedziałam o co chodzi.

-- 13 sie 2013, 12:27 --

PS. Z kolei jedna z moich przyjaciółek lubi oglądać i czytać o brutalnych gwałtach, analogicznie - im brutalniejszy tym lepszy. Dla niej to rodzaj swoistego katharsis.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 13 sie 2013, 17:30
Na początku nie mogłam uwierzyć że znalazła się osoba która mnie kocha mimo mojej przeszłości, bardzo szybko przywykłam że jest Ktoś; choć długo byliśmy związkiem na odległość (ponad 700km) i widzieliśmy się raz na miesiąc, półtorej nie licząc wakacji. Od kilkunastu miesięcy mieszkamy razem i teraz związek jest pełną gębą... w przyszłym roku zostaniemy małżeństwem...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Trauma a związki

przez anna.anakaia 13 sie 2013, 19:59
W pierwszym związku na początku bałam się, że nie zdołam się przełamać, że wszystko zepsuję bo obrazy tego co się stało będę zawsze obecne. No i oczywiście jak miało dojść do jakiejś bliskości to spanikowałam ;) Kiedy go poznałam bałam się dotyku jak ognia, ale właśnie on mnie z tej dotykowej bojaźni wyleczył :) To był facet godny zaufania, a ja pozwalam się dotykać tylko osobie, której ufam. Potrafił pokazać mi, że dotyk mężczyzny to coś przyjemnego i że o wszystkim co mnie boli musimy rozmawiać. Rozumiał mnie, wspierał, zawsze był i zawsze pomagał. I chyba mam podwójne szczęście bo po rozstaniu z pierwszym partnerem 2 raz spotkałam takiego faceta.
Zarówno w pierwszym jak i obecnym związku na początku bałam się przełamania mojej bezpiecznej granicy niedotykalności, ale zaufałam, potrafiłam po prostu powiedzieć, że zostałam zgwałcona i stąd mój lęk przed bliskością mężczyzny. Dostałam w zamian zrozumienie, troskę i czułość jakiej nawet nie oczekiwałam.
Nie wiem czy są jakieś recepty na udany związek, tym bardziej dla osób, które mają za sobą traumatyczne przeżycia ale dla mnie zawsze priorytetem jest zaufanie,szczerość, rozmowa i szacunek.
anna.anakaia
Offline

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 sie 2013, 21:44
Nigdy nie miałyście tak, że w jakiś sposób czułyście się pod presją mężczyzny? Znaczy...nie miałyście czasem wrażenia, że On oczekuje od Was zbliżeń, a Wasza odmowa może być przez Niego jakoś źle odebrana? Czy odmawiając nie miałyście poczucia winy, wyrzutów sumienia, poczucia, że jesteście beznadziejne?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 24 sie 2013, 12:26
Nie miałam tak. Współżyć zaczęliśmy po 3 latach związku i zawsze jest to za obopólną zgodą. W tym związku ja mam większy temperament :lol:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Trauma a związki

przez anna.anakaia 24 sie 2013, 13:05
Nie, nigdy nie czułam się źle przez to, że w jakimś tam momencie nie mam ochoty na seks, choć rzadko unikałam/unikam zbliżeń.
Nie miałam też wrażenia, że partner źle to odbiera. No może czasem zrobi smutne oczka na zasadzie "buu to dzisiaj nic z tego" ;) I w drugą stronę jest tak samo.
Jest ochota to ok, jedna strona nie ma - trudno, single player.
anna.anakaia
Offline

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez beedee 26 sie 2013, 15:28
Nefertari napisał(a):Nigdy nie miałyście tak, że w jakiś sposób czułyście się pod presją mężczyzny? Znaczy...nie miałyście czasem wrażenia, że On oczekuje od Was zbliżeń, a Wasza odmowa może być przez Niego jakoś źle odebrana? Czy odmawiając nie miałyście poczucia winy, wyrzutów sumienia, poczucia, że jesteście beznadziejne?


Ja tak miałam przez cały czas trwania związku, włącznie z tym, że czasem zmuszałam się do seksu żeby chociaż czasem dać partnerowi trochę przyjemności, jednak prawie zawsze w trakcie wpadałam w panikę i było jeszcze gorzej.
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Trauma a związki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 sie 2013, 14:48
beedee, a teraz jesteś w związku?

Ogólnie, związki po przejściach w sferze seksualnej są trudne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do