Niechęć do ciała

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 15:09
BingeulBingeul, w takim razie weź sprawy w swoje ręce. To Ty decydujesz o czym chcesz rozmawiac na terapii. Terapeuta ma się dostosować do Twoich problemów a nie Ty do Jego ochoty.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez BingeulBingeul 10 sie 2013, 15:13
Lilith, chyba jestem zbyt uległa.. Często staram się sugerować, o czym chciałabym pomówić. Dostaję zdawkową odpowiedź, po czym idziemy gdzieś dalej. Jest też wiele kwestii, o których nie mówię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
04 maja 2013, 15:05

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 15:16
BingeulBingeul, to może warto się przełamać? Przede wszystkim to Tobie terapia ma przynosić korzyści. Nie ulegaj, jeśli czujesz, że coś jest dla Ciebie szczególnie istotne. Wiem, że to trudne. Wierz mi jednak, że jeśli raz się odważysz, to z czasem będzie łatwiej. Problem niechęci do ciała, nienawiści do siebie, może okazać się podstawą.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez BingeulBingeul 10 sie 2013, 15:19
Lilith, spróbuję.. a przynajmniej się postaram. O ile znów nie stracę chęci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
04 maja 2013, 15:05

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 15:21
BingeulBingeul, spróbuj, bo naprawdę warto. Z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że odkąd zaczęłam pracować nad nienawiścią do siebie na terapii, to jest milion razy lepiej. Bardzo dużo mnie to kosztowało i jeszcze sporo przede mną, ale było warto.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do ciała

przez lukk79 10 sie 2013, 16:21
miałem pisać w wątku "Jak się dziś czuijecie?", że źle mi w swoim ciele, całą s zkołę średnią nie byłem w stanie patrzeć w lustra umieszcone na kotytarzach, przy schodach kiedy schodziłem odwracałem wzrok. od dawien dawna fantazjuję wcielając się w rolę kobiet y imężczyzny na przemian. porażka, czuję przez to nienawiśc do siebie często. czasem kiedy znajdę odpowiednią motywację funkcjonuję przez jakiś czas jako ja, tak mi się wydaje przynajmniej.

cytuję wypowiedź powyżej, przepraszam że nie piszę kto napisał ale nie chce mi się juz szukać. i wo gołe większośc ywpowiedzi pasuje do mnie:
No i ogólnie czuję że jestem odgraniczona głową od ciała. Czasami jestem bardzo niezadowolona ze swojego wyglądu, ale nie w sposób "jestem brzydka" tylko raczej w sposób "nie wyglądam jak ja". I nie czuję się wtedy sobą, jestem obca, nie chcę rozmawiać z ludźmi, nawet w sklepach nie patrzę sprzedawcom w oczy. Wtedy staram się zniknąć. A innym razem jestem uśmiechnięta, przebojowa i jestem sobą. Naprawdę nie wiem na jakiej zasadzie to działa i od czego jest zależne.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sie 2013, 11:28
lukk79, skąd Ci się to wzięło? Kojarzysz, od jakiego momentu życia w ten sposób na siebie patrzysz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do ciała

przez lukk79 11 sie 2013, 17:18
Nefertari napisał(a):lukk79, skąd Ci się to wzięło? Kojarzysz, od jakiego momentu życia w ten sposób na siebie patrzysz?

odkąd pamiętam. jako około 10-latek na przykład obchodziłem urodziny i było kręcone kamerą w domu, nie mogłem potem tego oglądać i patrzeć na siebie, doznawałem bardzo dużego rozdźwięku pomiędzy tym jak wyglądałem, a tym jaki mi się wydawało (w mojej głowie), że wyglądam. do tej pory tak mam. nie wiem skąd to jest, nie byłem skrzywdzony w żaden sposób. Mam też pewne coś, pojawiło się ok. 2 klasy podstawówki i trwa z przerwami do dziś, mówiłem o tym kilku lekarzom (typu psycholog) ale nikt nie dał żadnej odpowiedzi, będę chciał to znów poruszyć.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Niechęć do ciała

przez ladywind 11 sie 2013, 21:43
lukk79, w sumie to obrzydzenie do siebie jest bezpodstawne ,jednak wiem jak zaburzona psychika potrafi mocno skrzywic postrzeganie siebie , ja nienawidze swojego odbicia w lustrze , widzę osobę której nie akceptuję .
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 sie 2013, 05:59
W związku z tym, że zaczęły się tutaj wpisywac osoby, które nie mają za sobą traum, załozyłam drugi temat: http://www.nerwica.com/post1295816.html#p1295816
Ten jest w dziale PTSD i dotyczy niechęci do ciała po przeżytej traumie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez beedee 13 sie 2013, 11:13
lukk79 napisał(a):jako około 10-latek na przykład obchodziłem urodziny i było kręcone kamerą w domu, nie mogłem potem tego oglądać i patrzeć na siebie, doznawałem bardzo dużego rozdźwięku pomiędzy tym jak wyglądałem, a tym jaki mi się wydawało (w mojej głowie), że wyglądam. do tej pory tak mam.


Mam podobnie. Jest np bardzo udany dzień, tryskam energią i szczęściem, jestem z siebie naprawdę zadowolona, a kiedy patrzę w lustro, nie wiem kogo tam widzę, bo przecież nie mnie. Widzę twarz, ale jej "nie czuję". Widzę się na zdjęciach i jestem zdziwiona, że wyglądam w taki sposób. Czasem dziwię się, że wyglądam lepiej niż myślałam, a czasem, że wyglądam inaczej niż myślałam. Odłączam się umysłem od ciała, totalnie. Czasem naprawdę się boję, że nie będę umiała wrócić.
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 sie 2013, 21:53
Odłączam się umysłem od ciała, totalnie. Czasem naprawdę się boję, że nie będę umiała wrócić.
Mnie się tak zdarzyło. Słyszałam,, co kto do mnie mówi, ale jakby z oddali, przytłumione, zza szyby. Wyłączyłam się totalnie i nie potrafiłam wrócić. Dopiero, kiedy mnie ktoś potrząsnął, to z powrotem zaczęłam kontaktować. Na szczęście teraz już mi się to w aż takim stopniu nie zdarza.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 sie 2013, 22:07
ja mam gówniany organizm.teraz przyszło mi nosić swoją nogę na ramieniu aż do zimy
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Niechęć do ciała

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 sie 2013, 22:08
nieboszczyk, a ten komentarz ma być do czego?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do