Niewypowiedziane cierpienie

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 lip 2013, 13:45
"Naturalną reakcją na przemoc jest wykluczenie jej ze świadomości. Czasami pogwałcenie społecznego porządku jest zbyt straszne, aby mówić o nim na głos.
Okrucieństwa nie da się jednak pogrzebać w niepamięci. Przekonanie, że można zaprzeczyć faktom, jest równie silne, jak chęć ich zatarcia. Ludowe podania pełne są duchów, które nie mogą spocząć w grobie, dopóki nie opowiedzą swojej historii i morderstwo nie wyjdzie na jaw. Przypomnienie sobie i opowiedzenie prawdy o okropnych zajściach jest wstępnym warunkiem zarówno odbudowy społecznego porządku, jak i uzdrowienia jednostki.
Konflikt między pragnieniem zaprzeczenia strasznym wydarzeniom a potrzebą wykrzyczenia ich na głos stanowi o dialektyce psychicznego urazu. Ludzie, którzy doświadczyli przemocy, często opowiadaja o niej w sposób wysoce emocjonalny, pełen sprzeczności i luk, co podważa ich wiarygodność, a tym samym wypełnia oba nakazy: wypowiedzenia prawdy i zachowania tajemnicy. Kiedy prawda zostaje wreszcie odsłonięta, ofiara może zacząć powracać do zdrowia. Zbyt często jednak przeważa pragnienie zachowania sekretu i historia traumatycznego wydarzenia przejawia się nie w postaci werbalnej narracji, ale jako symptom."


Są to słowa Judith Lewis Herman. Oddają one w telegraficznym skrócie to, z czym muszą się zmagać ofiary traumatycznych wydarzeń. Spotkałam się już z bardzo dużą ilością twierdzeń, że lepiej jest milczeć, zachować to, co się wydarzyło w tajemnicy. Tak się jednak nie da, ponieważ prędzej czy później konsekwencje Nas dosięgną. Jedynym możliwym ratunkiem jest wypowiedzenie na głos cierpienia, udanie się po pomoc. Im szybciej, tym lepiej...
Ten temat ma służyć temu, by osoby, które doświadczyły urazu, mogły się tutaj wykrzyczeć, wypowiedzieć to, co boli, opowiedzieć o tym co trudne, przerażające, o swoich wątpliwościach...by mogły podzielić się z innymi tym, przez co przechodzą i nie pozostawały z cierpieniem same...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 03 wrz 2013, 12:05
Za tydzień idę do prawniczki z lokalnego stowarzyszenia na rzecz kobiet. Chcę podac krewnego do sądu za te łzy, zniszczone zdrowie, boli już 12 lat; tak mało brakowało, a i to odcisnęło piętno... Mam kłopoty ze snem, żołądek ściśnięty, nieustające dreszcze... dzwonię dziś do lekarza, niech mi namiesza w lekach... Rodzina już ode mnie się odwraca, to chore że tyle lat stoją po stronie tego gnoja!!! Mam wsparcie Przyjaciół.

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 wrz 2013, 13:06
małpka bubu, czyli odwet wreszcie ktoś :twisted: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 wrz 2013, 22:10
małpka bubu, co sprawiło, że się zdecydowałaś?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 04 wrz 2013, 07:35
Nefertari... pękłam, po którymś już z rzędu kryzysie emocjonalnym na tym tle, flashbackach, łzach... za długo milczałam, nie nauczono mnie chronić własnych granic... nie miałam odwagi tyle lat, przeklęty strach... wiem, że rozbije to rodzinę ale ja już dłużej nie mogę, ten osobnik gdzieś z tyłu głowy jest stale obecny w moim życiu, trafia mnie na każde słowo o nim, trafia mnie że tyle lat chodzi bezkarny za tyle łez, zabraną godność... :cry: :cry: :cry:

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 wrz 2013, 09:21
małpka bubu, i masz rację. Walcz o siebie, jeśli tylko masz na to sily.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez beedee 04 wrz 2013, 10:21
małpka bubu, walcz nawet kiedy stracisz siły, kiedy wygrasz będziesz wiedziała, że było warto. Trzymam kciuki!
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 04 wrz 2013, 18:11
stawiam tępy opór całemu światu... narzeczony mówi że jest mała skutecznośc, ale tuli... już nieraz się z nim o to pokłóciłam...

rodzina zniechęca, mówią mi jaki to gnój biedny, miał ciężkie dzieciństwo, niedostosowany itp... mówią mi że ciotka nie będzie na weselu (jego matka a siostra ojca), że ojciec zostanie sam... że w sądzie jest ciężko...

fałszywa solidarnośc!!!

rzygam tym i wyrzygac nie mogę... wypluwam z siebie truciznę przeszło 12 lat (równe 12 było w lipcu)...

za tydzień o tej porze będę po lub w trakcie wizyty u prawniczki ze stowarzyszenia na rzecz kobiet...

dzwoniłam do lekarza, mam podwyższony 1 lek o szerokim spektrum (antypsychotyczny, antylękowy, antydepresant), efekt po dobie jest taki że w dzień niespokojna a wieczorem już tak...

OMG, jak to znosi trójka przyjaciół, wypluwam im to codzień... tak bardzo teraz potrzebuję wsparcia i przytulenia...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 wrz 2013, 22:22
małpka bubu, ważne, żebyś Ty poczuła się lepiej. Jeśli tego chcesz, to nie patrz na opinie innych. To o Twoją krzywdę chodzi i Ty masz prawo decydować o tym, co z tym zrobisz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 05 wrz 2013, 09:40
odkąd to zdecydowałam flashbacki stały się rzadkie...

stawiam tępy opór całemu światu, czym jestem zaskoczona, nie nauczono mnie tego w domu... widocznie sama musiałam do tego dojść...

chcę już przyszły tydzień, za 5 dni wyjaśni się czy mam zielone światło...

z przerażeniem myślę o momencie w którym będę na policji... przygotowuję się psychicznie do tego... daj losie żeby ktoś ze mną poszedł, nie chciałabym być w takiej chwili sama...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez halenore 05 wrz 2013, 14:43
małpka bubu napisał(a):rodzina zniechęca, mówią mi jaki to gnój biedny, miał ciężkie dzieciństwo, niedostosowany itp... mówią mi że ciotka nie będzie na weselu (jego matka a siostra ojca), że ojciec zostanie sam... że w sądzie jest ciężko...

Nie poddawaj się. Złoczyńca musi zostać ukarany. Ciężkie dzieciństwo nie jest żadnym usprawiedliwieniem(!). Dziwi mnie stanowisko rodziny. Zapytaj ich, co z Twoją krzywdą i Twoim zniszczonym życiem :?: :!: Co Ty masz zrobić :?: Udawać, że tego nie było :?: :!: Przyszedł czas na sprawiedliwość.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 wrz 2013, 14:48
halenore, racja
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez halenore 05 wrz 2013, 14:54
wykończony, racja. Dzięki.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Niewypowiedziane cierpienie

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 wrz 2013, 15:24
stawiam tępy opór całemu światu... narzeczony mówi że jest mała skutecznośc, ale tuli... już nieraz się z nim o to pokłóciłam...

rodzina zniechęca, mówią mi jaki to gnój biedny, miał ciężkie dzieciństwo, niedostosowany itp... mówią mi że ciotka nie będzie na weselu (jego matka a siostra ojca), że ojciec zostanie sam... że w sądzie jest ciężko...
Imo nakładaja sie tu 2 sprawy, jedna to kuriozalna postawa rodziny, która tłumaczy ? chroni ? sprawcę; na miejscu @małpki zażądałabym, żeby jasno się okreslili, po czyjej stronie są właściwie ?

Kolejny problem to sąd, jesli mała skutecznośc i sprawa sprzed 12 lat... może sie okazać, że gnojowi to ujdzie płazem, co może byc dla @małpki kolejna traumą.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do