Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sty 2013, 22:40
Nienawidzę tego paraliżu,który wywołuje ten lęk.Przez niego nawet trudno jest wychodzić z domu,a co dopiero znaleźć się miedzy ludźmi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

przez Rafka 04 sty 2013, 21:04
też tak mam, że boję się powtórki z przeszłości. Jak spotykam niektóre osoby to aż mnie szczyka w środku
Nie lubię tych myśli i uczuć. Może one nie są moje a tylko wciśnięte przez kogoś.
Mam wrażenie że sama podświadomie. Sama się tym katuje.
Słowa wypowiedziane raz słyszę tysiące razy bo sama je odtwarzam.
Rafka
Offline

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez rainshadow 05 sty 2013, 18:05
Wiele było takich wydarzeń, po których jako spadek zostawały różne myśli i non stop powtarzały się w głowie. Mogłem próbować oponować czy zagłuszać to, ale nie sposób było uciec i nawet przepracowywanie z terapeutą nie przynosiło ulgi. Niby czas ma leczyć rany, ale jednak w niektórych wypadkach minęło już sporo, a to nadal siedzi. No i ten paraliż, o którym piszecie. Problem, aby funkcjonować jakoś w niektórych sytuacjach, z obawy przed powtórką...
... dla niektórych karnawał, dla ciebie nawał kar...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
154
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 20:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 sty 2013, 21:05
Niby czas ma leczyć rany
Osobiście uważam,że czas wcale nie leczy ran.To mit.Z czasem jest jeszcze gorzej,bo dusząc w sobie pewne rzeczy człowiek nie ma możliwości ich przeżycia,zapisują się one w pamięci jako żywe obrazy i jeśli się ich nie wyciągnie na powierzchnię,to takie pozostają.Mimo,że są już przeszłością,to Nam się wciąż wydaje,że to się dzieje tu i teraz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez rainshadow 05 sty 2013, 21:13
Lilith, tak sobie myślę, że w niektórych sytuacjach to może i z czasem jest lepiej (zwłaszcza wówczas, jak się nie zostawia czegoś samopas, ale pracuje - co zwiększa prawdopodobieństwo poprawy), ale nie w omawianym temacie traum i ich następstw, czyli PTSD, które wcale nie musi się poddawać terapii i często towarzyszy w skutkach bardzo długo, tak jak piszesz...
... dla niektórych karnawał, dla ciebie nawał kar...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
154
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 20:24

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 sty 2013, 21:21
rainshadow, no ja właśnie miałam na myśli traumę.Oczywiście,że są łagodniejsze sytuacje,kiedy czas w ich wypadku pomaga,ale w przypadku traumatycznych wydarzeń im dłużej się czeka tym później jest gorzej.Człowiek "zafiksowuje"się na pewnym wydarzeniu i nie jest w stanie pójść dalej,zostawić tego za sobą,a jeśli nie próbuje się tego wyciągnąć,wypłakać,przeżyć raz jeszcze,to czas działa na niekorzyść...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

przez Marciaax3 08 sty 2013, 18:11
tak, lęk przed powtórką z historii.. zostałam zgwałcona. I koles, który to zrobił uważa ,że nic sie nie stało. Ba nawet zapraszał mnie na piwo. Potem jak poszłam kupić sobie papierosy na rynku to on sprzedawał. Aż przestałam palić.
Oddychaj. To koi umysł
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 lis 2012, 12:22
Lokalizacja
Chelm

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 sty 2013, 20:59
Marciaax3, a ogólnie jak się trzymasz?Ktoś o tym wie?Czy na samo bliższe podejście mężczyzny-obojętnie czy to na ulicy czy gdziekolwiek indziej- też u Ciebie pojawia się lęk?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

przez Marciaax3 09 sty 2013, 01:40
Wie o tym mama i moja przyjaciólka. Nie radziłam sobie w szkole za dużo ludzi, ścisku i dotyku na raz. Z domu malo wychodzę jak juz to raczej nie sama więc lęk mniejszy. Jakoś idzie raz z gorki raz pod. Jestem pod opieką psychologow i psychiatry. Ogólnie mam slabą psychike teraz juz siadlo do konca więc ta pomoc mi potrzebna. Mam juz nauczanie w domu więc jest dobrze nie muszę z niego wychodzić!
Oddychaj. To koi umysł
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 lis 2012, 12:22
Lokalizacja
Chelm

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 sty 2013, 07:20
Marciaax3, tylko,że zamykanie się w domu nie jest wyjściem,bo lęk będzie się wzmacniał.Wiem sama po sobie.Przez bardzo długi czas nie wychodziłam z domu i im dłużej się izolowałam,tym większy był lęk i trudniej było wrócić do ludzi.Próbujesz chociaż trochę się temu przeciwstawiać?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

przez Marciaax3 09 sty 2013, 15:11
tak, staram się nie izolować do końca od ludzi. Po pewnym czasie spotkalam sie ze znajomymi oczywiscie byłam razem z przyjaciółką. Czasami do niej jeżdżę , ma 2 braci oni wiedzą co sie stało więc czuję sie bezpiecznie, poza tym ma bardzo dużą rodzinę i dosyć często wszyscy tam przychodzą ja nie raz również z nimi jestem bo mnie wołają więc mam kontakt z ludźmi. Przyjeciele mojego brata też sa u nas w domu jak i czasami zabieraja mnie ze sobą do kolegi.
Oddychaj. To koi umysł
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 lis 2012, 12:22
Lokalizacja
Chelm

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 sty 2013, 21:53
Marciaax3, to dobrze,bo chyba najgorsze,co można w tej sytuacji zrobić,to próbować zamknąć się w klatce.Wychodź do ludzi jeśli tylko masz możliwość.Może nie jest to proste,ale warto próbować.Stopniowo,powoli,z pomocą ludzi,psychologa...lęk powinien się stopniowo zmniejszyć.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

przez Draska 11 sty 2013, 23:19
Lęk przed powtórką... no właśnie ja mam duuużo lęków niektóre wyżej wymienione i jeszcze obawiam się wyjść z domu przez pewną osobę z którą kilka lat temu przyjaźniłam się na siłę - no bo każdy człowiek ma wady no i trzeba to zaakceptować.Ona była ciągle bez przerwy czymś zajęta.. i lekceważyła mnie a tak mówiła że mnie lubi. W pewnym momencie cierpliwość mi się skończyła za co mi się dostało. Próbowałam załagodzić sytuację no ale niestety :( Z jednej strony chcę z nią odzyskać kontakt z 2-giej wiem że to bez sensu bo znów dojdzie do tej samej sytuacji. Że po takim czasie nic dobrego z tego nie będzie tylko dostanie mi się jeszcze gorzej.
Drugi lęk to boję się znaleźć pracę żeby nie byli w niej wredni współpracownicy i inne rzeczy z tym związane.
No i jeszcze fakt że jestem z patologicznej rodziny to boję się że powtórzę wzorzec a nie chce żeby kiedykolwiek do tego doszło.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
05 lip 2012, 18:35

Lęk przed powtórką z historii jako efekt traumy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 sty 2013, 18:45
Draska, a czy ten lęk jest wynikiem traumy?Temat jest o lęku,który jest konsekwencją traumatycznego wydarzenia.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do