PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2012, 21:20
No właśnie,jak to jest w przypadku współwystępowania somatyzacji, osobowości z pogranicza (borderline), rozszczepionej osobowości z PTSD?Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?Jak ma się PTSD do innych zaburzeń?Czy trauma może być przyczyną na przykład borderline?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 09 gru 2012, 10:05
skarbie, nigdy mi taki związek nie przyszedł na myśl; między tym że przeżywałam PTSD a tym że mam diagnozę osobowości chwiejnej emocjonalnie...

mocno przechodziłam somatyzacje, pierwsze - mam na myśli próbę gwałtu gdy miałam 16 lat - siadło ciśnienie, byłam pod kontrolą z powodu zbyt wysokiego...

zastanawiam się co to w ogóle znaczy osobowośc prawidłowa emocjonalnie? odczuwac tak jak widzieliby to inni? według ściśle określonych norm w danej kulturze? tłumic w miejscu pracy, tłumic przy bliskich bo trzeba zrobic im obiad, dzieci płaczą?

moje emocje były rozgrzane do czerwoności właściwie od dzieciństwa... jak coś czułam to całą sobą... nie inaczej ze zdarzeniami traumatycznymi, jak czułam to boleśnie...

w ogóle jakie to ma znaczenie czy PTSD przeżywa ktoś z diagnozą osobowości borderline a prawidłowej? w jednym i drugim przypadku cholernie boli...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 10:12
w ogóle jakie to ma znaczenie czy PTSD przeżywa ktoś z diagnozą osobowości borderline a prawidłowej?
Ma znaczenie.Niektórzy sądzą,że przyczyną borderline mogą być właśnie traumatyczne zdarzenia-zwłaszcza jeżeli chodzi o dzieciństwo.

Niemniej jednak niektóre osoby dorosłe mają diagnozę borderline i nie mają za sobą traumatycznych przejść.Stąd moje pytanie-czy trauma może być przyczyną borderline i w jakim stopniu jest prawdopodobne to,że,jeśli ktoś ma za sobą traumę,to wystąpi u niego borderline?Czy ma ktoś informacje na ten temat?W jakim stopniu PTSD(zwłaszcza nie leczony)może się przyczynić do rozwoju innych zaburzeń?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 09 gru 2012, 10:54
dzięki za wytłumaczenie, nie zrozumiałam o co ci chodzi; myślałam że rozgraniczasz przeżywanie PTSD przez osoby borderline i te z prawidłową osobowością...

sądzę że u mnie przyczyną zaburzeń osobowości była toksyczna atmosfera w domu; moja osobowośc nie miała szans się ukształtowac poprawnie...

o PTSD już napisałam - że przeżywałam to bardzo intensywnie, podobnie jak resztę swoich emocji...


a w ogóle, co to jest co przechodzę teraz,w związku z odblokowaniem się przeżyc z domu rodzinnego: zjazd w dół, źle przespane nocki - budzę się nieraz o 3 czy 4 i nie mogę za Chiny zasnąc, nagminnie mam koszmary senne w których symbolicznie bądź żywcem z przeszłości odtwarzana jest przemoc psychiczna, z trudem wykonuję swoje czynności, od czasu do czasu pojawią się głosy, jakbym żywcem słyszała rodziców którzy znów swoje? bo mój wewnętrzny krytyk świra dostał już dawno temu...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 18:54
myślałam że rozgraniczasz przeżywanie PTSD przez osoby borderline i te z prawidłową osobowością...
Nie,absolutnie.Zastanawiam się po prostu czy niektóre zaburzenia mogą być konsekwencją PTSD i braku właściwego leczenia/reakcji...?Kiedyś na ten temat czytałam,ale w sumie tamte informacje były dość ubogie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

przez frank2 18 gru 2012, 22:46
Ciekaw jestem jakie są skutki nieleczonego/źle leczonego PTSD. U mnie trauma nastąpiła 10 lat temu, dopiero rok temu trafiłem na dobrą terapeutkę i teraz gdy pracujemy nad tymi wszystkimi myślami to mam wrażenie, że żyję w 2 światach: przeszłości i teraźniejszości. Masz może jeszcze jakieś materiały linki, do takich zagadnień?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2012, 21:38

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 gru 2012, 19:45
frank2, jeśli chodzi o PTSD,cały mechanizm,to polecam książkę Judith Herman:Przemoc-uraz psychiczny i powrót do równowagi"Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego.Dużo jest odniesień do gwałtu i nerwicy wojennej,ale można to również odnieść ogólnie do PTSD i jego skutków.Polecam również film rysunkowy "Walc z Baszirem".Mimo,że jest to ukazane na przykładzie żołnierzy,to jednak cały mechanizm PTSD w innych przypadkach,działa w ten sam sposób.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 19 gru 2012, 21:07
Lilith napisał(a):
w ogóle jakie to ma znaczenie czy PTSD przeżywa ktoś z diagnozą osobowości borderline a prawidłowej?
Ma znaczenie.Niektórzy sądzą,że przyczyną borderline mogą być właśnie traumatyczne zdarzenia-zwłaszcza jeżeli chodzi o dzieciństwo.

Niemniej jednak niektóre osoby dorosłe mają diagnozę borderline i nie mają za sobą traumatycznych przejść.Stąd moje pytanie-czy trauma może być przyczyną borderline i w jakim stopniu jest prawdopodobne to,że,jeśli ktoś ma za sobą traumę,to wystąpi u niego borderline?

ja w jednym z podręczników spotkałam się ze statystyką, że ponad 80% bpd ma na koncie nadużycia seksualne (nie tylko przemoc jako taką, ale właśnie seksualną). osobiście mam poczucie, że trauma seksulna ma ogromny wpływ na powstanie bpd. z kolei nie powiedziałabym, że bezwzględnie je determinuje. jeśli dołoży się do tego bardzo wczesny wiek, (a to przycież ma znaczenie, bpd kształtuje się w wyniku blokady rozwoju emocjonalnego ok 2 r.ż) to związek jest niezaprzeczylny raczej.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 gru 2012, 22:06
zielona miętowa, to nie była przypadkiem "Psychologia zaburzeń" tom I GWP? O ile dobrze pamiętam,to również się tam spotkałam z taką statystyką.Z tego,co pamiętam,to właśnie w wyżej wymienionym podręczniku wspominali o tym,że przemoc seksualna może mieć ogromny wpływ na kształtowanie bpd,ale jednoznacznych dowodów na to nie mieli.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 gru 2012, 12:20
Lilith, jestem prawie pewna że to było w czymś innym, bo czytałam o tym relatywnie dawno, a "psychologię zaburzeń" mam od niedawna ;). możliwe, że czytałam to u goldstein (zaburzenie z pogranicza)
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 gru 2012, 12:08
zielona miętowa, Godstein jeszcze nie czytałam,ale również miałam do czynienia z fragmentem na ten temat.Tylko nie pamiętam już gdzie.No nieważne.W każdym razie spotkałam się z opinią,że u ofiar przemocy następuje zmiana osobowości,degradacja tożsamości,która skutkuje między innymi upośledzeniem wchodzenia w związki społeczne.Depresja ofiar traumy nie jest zwykłą depresją,lęku też nie można nazwać "zwykłym"lękiem.Jednakże często nie są to objawy kojarzone z chronicznym urazem,który miał miejsce w dzieciństwie.Myślę,że bpd w przypadku osób,które przeżyły traumę,może być jakąś formą adaptacji do zaistniałej sytuacji.Dziecko po prostu nie jest w stanie "ogarnąć"tego,co się stało i w ten sposób się broni."Ja"jest bardzo niestabilne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

przez Saanna 26 gru 2012, 17:11
zielona miętowa napisał(a):
Lilith napisał(a):
w ogóle jakie to ma znaczenie czy PTSD przeżywa ktoś z diagnozą osobowości borderline a prawidłowej?
Ma znaczenie.Niektórzy sądzą,że przyczyną borderline mogą być właśnie traumatyczne zdarzenia-zwłaszcza jeżeli chodzi o dzieciństwo.

Niemniej jednak niektóre osoby dorosłe mają diagnozę borderline i nie mają za sobą traumatycznych przejść.Stąd moje pytanie-czy trauma może być przyczyną borderline i w jakim stopniu jest prawdopodobne to,że,jeśli ktoś ma za sobą traumę,to wystąpi u niego borderline?

ja w jednym z podręczników spotkałam się ze statystyką, że ponad 80% bpd ma na koncie nadużycia seksualne (nie tylko przemoc jako taką, ale właśnie seksualną). osobiście mam poczucie, że trauma seksulna ma ogromny wpływ na powstanie bpd. z kolei nie powiedziałabym, że bezwzględnie je determinuje. jeśli dołoży się do tego bardzo wczesny wiek, (a to przycież ma znaczenie, bpd kształtuje się w wyniku blokady rozwoju emocjonalnego ok 2 r.ż) to związek jest niezaprzeczylny raczej.

ciekawe. z jednej strony ma to sens, ok 2 r.ż jest tzw. bunt 2-latka, kiedy to dziecko wyraza złość, kształtuje swoją niezależność, swoje JA - tak nieco mocniej i o ile rodzice nie pacyfikują) wyrabia sobie umiejetnośc bycia z innymi, emocji, czy tez wlasną sprawczość.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Vian 26 gru 2012, 18:54
ja w jednym z podręczników spotkałam się ze statystyką, że ponad 80% bpd ma na koncie nadużycia seksualne (nie tylko przemoc jako taką, ale właśnie seksualną).

Też się z nią spotkałam i nie dyskutuję w sumie z nią, bo nie mam rzetelnego kontrargumentu popartego badaniami, ale... no zwykłe ludzkie obserwacje temu przeczą. Dobre 2/3-3/4 znanych mi borderów nie ma żadnych traum seksualnych (natomiast każdy z nich już we wczesnym dzieciństwie doświadczył traum w rodzinie - przemocy, opuszczenia z wielkim hukiem, dotknęły go bolesne skutki choroby psychicznej jednego z rodziców itd). Ok, część mogła mnie okłamać, część mogła coś wyprzeć, a może po prostu znam takich wyjątkowych borderków ale nadal zdrowy rozsądek podpowiada mi, że tamta statystyka jest przesadzona.

Natomiast widziałam jak to działa w drugą stronę - już po wystąpieniu objawów borderline pojawiało się molestowanie, gwałty, toksyczne związki z przemocą seksualną.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

PTSD a borderline,somatyzacja,osobowość rozszczepiona

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 gru 2012, 20:16
Natomiast widziałam jak to działa w drugą stronę - już po wystąpieniu objawów borderline pojawiało się molestowanie, gwałty, toksyczne związki z przemocą seksualną.
Myślisz,że bpd zwiększa ryzyko takich zdarzeń?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do