Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Re: Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez farbka_olejna 01 lis 2013, 12:39
No to lipa. Ujawnianie sie nie wchodzi w gre, nie jestem na to gotowa. Wiem, ze od informacji anonimowej go nie zamkna, ale myslalam ze jest jakas organizacja, ktora moze by jakas kontrole chociaz naslala.
Why don't you be the artist
And make me out of clay
Why don't you be the writer
And decide the words I say
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
16 lip 2012, 19:00

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 lis 2013, 16:05
farbka_olejna, nie słyszałam o żadnej organizacji, która by działała na takiej zasadzie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez Liwiaa 07 lis 2013, 03:59
Pytałaś kiedyś co mam na myśli pisząc, że mogę podpisać się pod kilkoma punktami...


-Często jako dziecko uciekałam z domu, bądź też chowałam się w szafie ze strachu przed pedofilem. Prosiłam Boga, żebym umarła, jak byłam mniejsza nie wiedziałam jak to zrobić, żeby stąd odejść. Teraz natomiast jeszcze kilka miesięcy temu cięłam się, lecz nie za głęboko... bałam się. Miałam problemy z nauką chociaż nauczyciele mówili mi, że jestem inteligenta. Teraz zawaliłam studia chociaż na pierwszym roku miałam dobre oceny. Wszystko przez to, że niektóre osoby uwzięły się na mnie, obgadywały za plecami gdy zerwałam z chłopakiem z uczelni. Myślę, że przes to PSTD powróciło.
.Sama dla niego też byłam nieraz oschła, nie lubiłam gdy mnie dotykał, a rozmowy o seksie zbywałam. W ogóle dla mnie seksu w związku mógłby nie istnieć. Boję się mężczyzn...


-Lubię pić alkohol zawsze na imprezach ja zostaję do końca, było czasem tak, że znajomi zanosili mnie do domu...


O tym pisałam już wcześniej, ale gdy stres się we mnie kumuluje mam ochotę wyzabijać wszystkich dookoła, dlatego, żeby kogoś nie zranić najczęściej się izoluję.



-Mam niską samoocenę i jestem wobec siebie bardzo krytyczna, często porównuje się do innych co mnie jeszcze bardziej dołuje.


-Nigdy nie mogę trafić na porządnego faceta, może tacy nie przykuwają mojej uwagi...


- Często mam też tak, że chcę zainteresować jakiegoś faceta, a potem go spławić, sprawia mi to przyjemność chociaż z drugiej strony nie chcę być sama...

-Jestem dziewicą, boję się seksu.


- Gdy byłam zestresowana podczas studiów miewałam koszmary...

- Gdy moi znajomi byli zainteresowani egzaminami ja to po prostu olałam miałam wszystko w dupie, całe moje życie, mogłoby mnie tu nie być...

A co najlepsze jestem taką dobra aktorką, że powinnam dostać oskara... Nikt z moich znajomych ani w rodzinie nie wie co mi w głowie siedzi, nie wie co przeżywam. Staram się śmiać z byle czego, zakładam maskę i udaję jaka jestem szczęśliwa...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez Anna Maria 13 lis 2013, 01:08
Czy u Was występuje cały czas poczucie zagrożenia? Ja tak mam. Nie wiem czy to nie schizofreniczne.
Anna Maria
Offline

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez Dorotk@ 21 lis 2013, 12:16
kasiątko, też cały czas czuję się zagrożona. Wciąż też mam wrażenie, że z chwilę stanie się coś złego czy to mnie, czy komuś z moich bliskich. Nie pamiętam już, kiedy byłam naprawdę spokojna, odprężona, wypoczęta. Na dodatek ciągle doszukuję się w sobie objawów choroby, szczególnie raka. Tak mi zostało po tym, jak u mojej mamy kilka lat temu zdiagnozowali raka piersi. Wczoraj zaczęłam się zastanawiać, skąd u mnie ten strach przed chorobą, to coś w środku mi odpowiedziało: "Bo moje ciało tylko sprawia problemy".
Odkąd życie podcięło mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:24
Lokalizacja
Polska B

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 lis 2013, 20:28
Liwiaa, a myślałaś nad tym, co z tym wszystkim zrobić?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 22 lis 2013, 11:06
ja też stale czuję się zagrożona, ciągle się boję że to się powtórzy... w efekcie rzadko wychodzę z domu, jeśli już to po zakupy do najbliższego sklepu, rzadko gdzieś wychodzę bo mam ochotę... jestem jednak bezpieczniejsza o to, co wiem, jeśli nie daj nawet - to wiem co robic; sporo na ten temat czytałam... nie ma mowy o wychodzeniu wieczorem, już czuję się chora na myśl że będzie ciemno jak za parę dni będę wracac od lekarza...

wiem, że to offtop, ale w wieku 14lat byłam świadkiem napadu, złapałam wtedy koleżankę i schowałyśmy się za jakieś auto - boję się do dziś, że to się mi przytrafi...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez BohemianRhapsody 18 gru 2013, 18:12
Nie chcę zakładać nowego tematu, więc zapytam tutaj - a jak to jest z byciem świadkiem przemocy seksualnej? Kiedy byłam dzieckiem. wielokrotnie widziałam gwałty, często byłam "tuż obok" tego, co się działo. Dobrze to pamiętam. Teraz widzę w sobie wiele zachowań charakterystycznych dla ofiar przemocy seksualnej.

Byłabym wdzięczna nie tylko za suchą odpowiedź na moje pytanie, ale i za polecenia lektur na ten temat.
Posty
37
Dołączył(a)
31 paź 2013, 23:50

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez Keji 20 gru 2013, 02:56
Ciężko jest mi pisać w tym temacie. Wiedziałam jednak, że kolejny grudzień przyniesie powrót wspomnień. Rzeczy, o których wielokrotnie niejasno wspominałam różnym ludziom, ale wolę nie wychodzić ze szczegółami. Tamten rok był ciężki ze względu na stan manii, który nastąpił wskutek złej mieszanki leków oraz korzystnych zmian w moim życiu, wiążących się z ciałem. Rzadko poruszam ten temat, jak i seksualności jako takiej. Nigdy w dzieciństwie nie byłam molestowana, zgwałcona, za to inne sytuacje spowodowały poczucie zagrożenia oraz nienawiści do swojego ciała i nieakceptacji go; liczne choroby, nietolerancja rodziny względem mojej osoby i pewne psychiczne jej jednostki, powodujące zagrożenie życia w pewnym okresie. Aż przyszedł ten czas, że nagle z czegoś okropnego i nienawidzącego siebie, stałam się osobą rozchwytywaną, zmieniłam się w krótkim okresie czasu zupełnie fizycznie, jak i psychicznie. Zaczęły się u mnie rozwijać cechy typowe dla borderline. Nie wiem, czy uda mi się to dobrze nakreślić, ale po latach izolacji i autonienawiści tak silnych, że jako dwunastolatka miałam już silną depresję i myśli samobójcze, po tej zmianie, hm, każda najmniejsza oznaka czyjegoś zainteresowania mną, czy moim ciałem stała się dla mnie takim szokiem, że za odrobinę więcej tejże byłam gotowa zrobić wszystko, bez najmniejszego cienia krytycyzmu. Jako, że nie miałam rozwiniętego poczucia tożsamości seksualnej, zaczęło się od kobiet wyrażających zainteresowanie moją osobą. Pierwszy pocałunek, pierwsze doświadczenia seksualne (W ciągu 5 miesięcy nadrobiłam większość możliwych opcji, prócz tradycyjnego, pełnego seksu z płcią przeciwną), robiłam głupie, idiotyczne rzeczy. Minimalnie podchodziłam pod ten punkt:
Często ofiara przemocy ma poczucie,że jedyny sposób,w jaki jest akceptowana,wiąże się z seksem.Dlatego używa seksu jako sposobu uzyskiwania kontroli


A potem, sfrustrowana odejściem potencjalnej osoby, z którą coś mogłoby się rozwinąć, zaczęłam zbliżać się do pierwszej otwartej na mnie w otoczeniu. Tak, odbiłam sobie. I trafiłam bardzo źle. Dziewczyna molestowana seksualnie w dzieciństwie, nie znam szczegółów, jednakowoż do tego stopnia, iż jej psychika w pewnym momencie nastawiona była tylko na to, aby odtwarzać te sytuacje, co z kolei było przyczyną gwałtu. W sposób rażący, albowiem umawiając się z gościami starszymi o niemal trzy razy, przypadkowymi zupełnie, niebezpiecznymi. Było widoczne jak na dłoni, że stara się usilnie zbliżyć i "ugłaskać" prześladowcę, którego widziała w nich wszystkich, a którym był jej ojciec. Raz pociągnęła mnie za sobą, nastąpiła sytuacja, której do tej pory nie jestem w stanie zrozumieć, jak mogłam być tak bezkrytyczna i pozwolić zagrać na jej zasadach. Z przezorności nie jestem w stanie opisać tego na forum publicznym, ale gdyby ktoś chciał poruszyć temat na priv, sam się przy okazji wygadać, to byłoby okej.
Keji
Offline

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez studentfizjoterapia 24 sty 2014, 19:36
hej nazywa sie rafał a oto jest nottka z ojego zycia

zaczynajasc /cenzura/ wie od ktorej strony to tak wMoim życiu było duzo dramtaycznych przerztc wnioskujas oizda jak /cenzura/
dlatego teraz dzieki nim moge sie tłumaczyc ze nie zrobiłem tgoi tamtego.
1 wydarzenie traumy pojechałem z matka kiedys autobusem do miejscowosci niepodoal nas miał wtedy 6 moze 7 lat i tak
matka mnie tam zostawiła posżła do baru upiła sie a ja sie zgubiłem i zostałem sam posród jkaiegos lasu nie pamietam juz doładnie
jak to było ale miało miejsce takie zdarzenie.po czym z srdoku lasu zabralli mnie obcy ludzie i zawiexli do domu hmm ale jak
mnie dowiezli nie pamietam.Drugim takim wnioskiem jest sytuacja jak uczen mojej matki otoczył mnie z grupa soich
kolegów do piwnicy na bloki po czym mi grozili ze mi poderzna gardło ładne przezycie jak dla 6 latka haha znow wrociełem
do domu jakby nigdy nic.W wieku 2 klasy babka sobie uroiła ze musi mnie wysłąc do senatorium skończyło sie to tak ze koło
6 roku zycia ryczałem mamo /cenzura/ mamo zabierz mnie stad tu jest chujowo.Matka oczywiscie miała schizofrenie
bo wiekszej patologi w rodzinie nie mozna vyło przewidziec.w pozniejszym wieku pojechałem z matka na basen znowu zaczeła
chlac i /cenzura/ z tego wyszedł bo wrociła i ryczła pod płotem jaka jest beznadiejna matka oczywiscie to było dla mnie nie lada
wyzwanie gdyz pozniej zorientowałem sie ze cała wies o tym mói jakby to było zjawisko wszechczasów w sumie im sie nie dziwie
allkocholiczka si dzieco wrzeszczace mam dlaczego pijesz mimo iz miałem 7 lat poryło mi to beret
kolejne wydarzenie jestt chyba njamniej przyjemne ze wszystkich bawiac sie kiedys w berka grupanchłopaków ściagneła mi spodnie w tym moj sasiad
po czym smiali sie do dzisiaj to pamietam kurw pamietam to nie moge dotknac blizej zadnej kobiety boje sie
Posty
1
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:34

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez darmor 26 mar 2014, 00:52
Około 4 miesięcy temu pewne wydarzenie w życiu wzbudziły najskrytsze wspomnienia w postaci flashback'u oraz pozornego odczuwania smaku i bólu. Inne moje zachowania, postawy wskazują również na to, że byłem brutalnie zgwałcony jako dziecko. Nie pamiętam prawie niczego z dzieciństwa. Dopiero późniejsze klasy szkoły podstawowej są bogatsze we wspomnienia. Miałem depresję 2005-06 z terapią i wsparciem farmakologicznym, ale nie udało się wówczas dojść do jądra moich problemów. Dziś po ponad 30 latach od wydarzenia...
Uciekam może nie od sytuacji życiowych ogólnie, ale na pewno od jakichkolwiek, możliwych, konfliktów interpersonalnych, kłótni, jak trzeba kosztem ustępstw własnym kosztem. Kiedy widzę, że nie realizuję podjętego zobowiązania, choćby nie z moich powodów to przyjmuję, że jestem winny. W miarę upływu czasu uciekałem w świat science fiction, zainteresowania erotyką i pornografią, fetyszami, aż uległym poniżającym praktykom seksualnym (relacje wirtualne) jako osoba uległa, nic nie warta. Taką mam też samoocenę. Obecnie uważam, iż nie zasługuję by być mężem mojej żony (18 lat razem), czy także, że nie zasługuję, nie jestem wart przyjaźni. Praktyki te są jak nałóg, następuję destrukcja mojej osobowości. Jest ogromny dysonans między tymi praktykami a wartościami, które wyznaję. Jednocześnie do nich dążę i jednocześnie siebie za to nienawidzę. Nie mam przyjaźni oprócz jednej osoby, która mnie bardzo wspiera w aktualnej terapii wobec depresji i PTSD. Najprawdopodobniej przeżyłem gwałt analny i oralny. Nie mam zaburzeń jedzenia, staram się realizować sportowo (rower, wspinaczka). Często mam poczucie, że większość moich życiowych wyborów nie była podjęta przeze mnie i nie były trafne, nie wiem kim jestem, co mam robić. Dopiero obecna terapia pozwala mi odkrywać cele i marzenia i na podstawie tego trudno powiedzieć, że zawodowo robię to co bym chciał, to co sprawia mi satysfakcję. Poszukuję własnej ścieżki życia. Nie stosowałem i nie stosuję seksu jako drogi do uzyskiwania kontroli, choć lubię seks. Raczej to idzie w kierunku, iż nie jestem godzien. Moją jedyną partnerką była, jest i będzie moja żona. Kocham ją, szanuję w każdym aspekcie. Rodzina jest dla mnie świętością i poświęcam jej wiele czasu. Jest jednym z czynników, które mnie w moim aktualnym stanie trzymają przy życiu. Mam trudności w budowaniu relacji opartych na głębszym zaufaniu, gdyż przeważnie cierpiałem z tego powodu, a więc wybory moje nie były dobre. Miłość jest dla mnie związkiem, w którym seks odgrywa swoją rolę, ale nie jest najważniejszy, nie jest nawet dominujący, jest integralnym elementem i według mnie nie można utożsamiać samego seksu z miłością. Moim marzeniem jest przyjaźń, prawdziwa dla radości i smutków, wspierania się nawzajem. Mam lęk przed opuszczeniem. Obecnie w nasileniu depresji mam częste koszmary.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 mar 2014, 23:39

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

przez essprit 29 mar 2014, 23:20
Darmor, to że nie pamiętasz dzieciństwa nie znaczy że coś się strasznego stało.

Skąd wiesz że mogłeś być molestowany ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez Dorotk@ 14 kwi 2014, 21:37
Nie sądziłam, że moim wrogiem okaże się coś tak banalnego, jak FB. A konkretnie - opcja "wspólni znajomi". Tak się akurat składa, że trafił się co najmniej jeden. I teraz mam do wyboru: albo pieczołowicie usuwać wszystkich "wspólnych" na stronie głównej (przeklikałam chyba kilkuset, czuję się zmęczona), albo czekać aż jego profil sam się pojawi. Tylko że tej drugiej opcji absolutnie nie chcę. Nie mogę patrzeć na jego zdjęcie. Wystarczy, że wpadłam na nie przez przypadek właśnie na FB. I znowu spociły mi się ręce, dostałam dreszczy, rozbolała mnie głowa, a przede wszystkim - momentalnie odwróciłam wzrok.

Teraz boję się logować. Nie chcę znowu trafić na jego profil... Co najdziwniejsze, gdy go całkiem niedawno spotkałam na żywo, zareagowałam jedynie zdenerwowaniem, a nie panicznym lękiem.
Odkąd życie podcięło mi skrzydła, zaczęłam latać na miotle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:24
Lokalizacja
Polska B

Możliwe reakcje na przemoc seksualną

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 24 kwi 2014, 11:04
ja kuzyna zablokowałam na fb, reagowałam panicznym lękiem trafiając na jego profil właśnie przez wspólnych znajomych...

-- 20 lip 2014, 06:46 --

pisałam jakiś rok temu o swoich dylematach z oddaniem trosk Temidzie...

zrobiłam to, zgłosiłam całą przemoc seksualną której doznałam na policję... bardzo fajnie mnie potraktowali... nikt mi nie mówił, że to bez sensu po tylu latach, nikt nie powiedział że to moja wina, że jestem psychiczna z powodu borderline... w razie co, na odpowiednim etapie postępowania powołają biegłego...

tak, tego cholernego elementu układanki mi brakowało...

tak, rzuciłam wyzwanie systemowi, solidaryzujących się z tymi draniami i jestem gotowa toczyć z nimi wojnę...

rodzice już się rzucali,robili ze mnie wyrodną córkę i wariatkę, że niby borderline to robię innym kuku ale mam to w dupie... reagowałam ostro, bo jestem pyskata...

kiedyś psycholog dała mi zadanie, żeby mi przyjaciele napisali mocne strony i nie bez parady tam napisano że jestem waleczna...

wspaniale budzić się bez tego okropnego poczucia niesprawiedliwości, bez ciężkiego balastu na sercu...

wsparcie mam w Mężu i przyjaciołach i mam nieoczekiwanego sojusznika - braciszka...

naprawdę, warto zawalczyć o siebie mimo wszystko, mimo tego że cały świat może stanąć przeciwko nam, polecam bycie pyskatą i bezwzględną, a solidaryzujący się z draniami to zwyczajne skoorwiele...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do