Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 02 kwi 2012, 22:25
Witam serdecznie!

Przeczytałam wszystkie wcześniejsze wpisy w tym wątku i chciałabym napisać kilka słów. Zastrzegam, że nie jestem żadnym specjalistą, jeśli chodzi o zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne), ale coś tam trochę wiem ;) Dysocjacja należy do jednych z najsilniejszych mechanizmów obronnych psychiki, które wyróżnił sam Zygmunt Freud. Oznacza rozdzielenie, gdyż NIEŚWIADOMOŚĆ zaczyna "odwracać uwagę" od niechcianych, trudnych, traumatycznych myśli, emocji i uczuć. Czasami nieświadomość zaczyna tak mocno wpływać na świadomość jednostki, że człowiek traci kontrolę nad tym, co świadome, nastąpić może nawet drastyczna zmiana cech osobowości czy poczucia tożsamości, co nazywa się mianem "rozdwojenia jaźni" albo osobowości wielorakiej. Zaburzenia dysocjacyjne (F44) odznaczają się częściową lub całkowitą utratą prawidłowej integracji między wspomnieniami przeszłości, poczuciem własnej tożsamości, bezpośrednimi wrażeniami i kontrolą dowolnych ruchów ciała. Na zaburzenia dysocjacyjne składa się wiele różnych zaburzeń - amnezja dysocjacyjna, fuga dysocjacyjna, stupor, trans i opętanie, drgawki dysocjacyjne. Zaburzenia dysocjacyjne mają charakter psychogenny i ściśle wiążą się w czasie z wydarzeniami urazowymi, traumą, przebytymi w dzieciństwie kryzysami związanymi ze śmiercią lub molestowaniem seksualnym, nierozwiązywalnymi i trudnymi do zniesienia problemami lub zaburzonymi związkami z innymi ludźmi. Więcej na temat dysocjacji i zaburzeń dysocjacyjnych można przeczytać pod poniższym linkiem: http://portal.abczdrowie.pl/zaburzenia- ... tozsamosci. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 kwi 2012, 22:39
ekspert_abcZdrowie, skoro zaburzenia dysocjacyjne są"ingerencją"nieświadomości,to czy istnieje jakiś sposób,aby zniwelować jej wpływ,przełamać bariery,które stawia?Przykładowo,chcemy na terapii przepracować bolesne rzeczy,ale nie jesteśmy w stanie pokonać mechanizmów,które wykorzystuje nieświadomość,żeby "odwrócić" od tego uwagę.To bardzo utrudnia proces powrotu do zdrowia.Ba!Powiem więcej-uniemożliwia go.Wszystko to w Nas tkwi,wraca w koszmarach,w postaci rozmaitych lęków,depresji,wspomnień,innych rzeczy i nie jesteśmy w stanie się z tym uporać.Mimo,że próbujemy,to jednak w chwili,gdy padają trudne pytania,dosłownie się wyłączamy,nie możemy powiedzieć nawet słowa,poruszyć się.Przez to często pojawiają się wątpliwości,brakuje sił do czegokolwiek,do jakiejkolwiek walki o siebie.Czy istnieje coś,co mogłoby pomóc w takiej sytuacji?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 02 kwi 2012, 23:03
Bellatrix, istotą zaburzeń dysocjacyjnych jest chyba najbardziej to, że człowiek chciałby mieć/odzyskać kontrolę nad sobą, nad emocjami i wspomnieniami, a nie może. Nieudolny konflikt między "chcę" a "nie mogę" powoduje, że pojawiają się określone reakcje ze strony organizmu, np. drgawki albo stupor. W warunkach prawidłowych wspomnienia i wrażenia są w znacznym stopniu pod kontrolą świadomości. Mogą być w odpowiednim momencie "wybierane", by znaleźć się w polu uwagi, podobnie jak ruchy dowolne, które mogą być wykonane. W zaburzeniach dysocjacyjnych zdolność do świadomej i wybiórczej kontroli jest ograniczona i ograniczenie to może się zmieniać z dnia na dzień czy nawet z godziny na godzinę. Zwykle bardzo trudno określić, w jakim stopniu utrata funkcji (np. luki pamięciowe) pozostaje pod świadomą kontrolą. Stany dysocjacyjne mogą nagle się pojawić i tak samo nagle ustępować. Takie sytuacje są jednak dość rzadko spotykane, chyba że ma się do czynienia z silnie prowokującą interakcją czy zabiegami, jak hipnoza albo stan odreagowania w psychoterapii. Zmiany dysocjacyjne lub ustąpienie stanu dysocjacyjnego mogą być ograniczone jedynie do czasów trwania takich zabiegów. Wszystkie rodzaje zaburzeń dysocjacyjnych wykazują tendencję do ustępowania po kilku tygodniach lub miesiącach. Stany, które trwają ponad 2 lata od pierwszego spotkania z psychiatrą, są oporne na psychoterapię i trudno je leczyć.
ekspert_abcZdrowie, skoro zaburzenia dysocjacyjne są"ingerencją"nieświadomości,to czy istnieje jakiś sposób,aby zniwelować jej wpływ,przełamać bariery,które stawia?Przykładowo,chcemy na terapii przepracować bolesne rzeczy,ale nie jesteśmy w stanie pokonać mechanizmów,które wykorzystuje nieświadomość,żeby "odwrócić" od tego uwagę.

Bellatrix, metodą na zaburzenia dysocjacyjne jest psychoterapia, która ma dążyć do przełamania różnych mechanizmów obronnych, nie tylko konwersji, ale też silnego unikania czy zaprzeczania problemom przez pacjenta. Czasami jednak i metody psychoterapeutyczne nie potrafią przełamać tej "bariery". Najważniejsze jednak by tej "bariery" terapeuta nie pomylił z naturalnym oporem pacjenta przed zmianą, który pojawia się w praktycznie każdym procesie terapeutycznym.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez tahela 03 kwi 2012, 00:48
Agasaya,
to dobrze,e tego nie możesz przynajmniej, egoizm wystarczy w zupełnośći
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 kwi 2012, 22:18
a przypomniało dziś o sobie jeszcze jedno ciekawe zaburzenie dysocjacyjne... ale w sumie nie wiem co to...
czasem nagle zapominam gdzie jestem... i to dzieje się w sytuacjach wcale nie specjalnie trudnych albo wcale nie trudnych.... np kiedy jadę autobusem, idę do sklepu, siedzę w pubie albo i we własnym domu... robię coś i nagle "łup"- kilka, kilkanaście sekund nie wiem gdzie jestem i kim jestem ani o co chodzi w danej sytuacji... kompletne zaćmienie... a potem stopniowo sobie "przypominam". oczywiście automatycznie pojawia się lęk a czasem wręcz panika...

czasem też nie poznaję ludzi... takich ludzi których widuję codziennie i powinnam ich pamiętać... przykładowo, wchodzę na oddział i w korytarzu stoi psycholożka. uśmiecha się do mnie a ja stoję jak wryta i nie wiem czy mam powiedzieć "cześć" czy "dzień dobry" bo nie wiem czy to pacjent czy ktoś z kadry :roll:
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 kwi 2012, 01:48
a przypomniało dziś o sobie jeszcze jedno ciekawe zaburzenie dysocjacyjne... ale w sumie nie wiem co to...
czasem nagle zapominam gdzie jestem... i to dzieje się w sytuacjach wcale nie specjalnie trudnych albo wcale nie trudnych.... np kiedy jadę autobusem, idę do sklepu, siedzę w pubie albo i we własnym domu... robię coś i nagle "łup"- kilka, kilkanaście sekund nie wiem gdzie jestem i kim jestem ani o co chodzi w danej sytuacji... kompletne zaćmienie... a potem stopniowo sobie "przypominam". oczywiście automatycznie pojawia się lęk a czasem wręcz panika...
wiesz...ja tak miałam po lekach.To był jeden z nieszczęsnych skutków ubocznych,przez które musiałam je odstawić.Powiedzmy wracałam z uczelni i w pewnej chwili stawałam i nie wiedziałam,co ja tam robię,dlaczego tam jestem,kim jestem,jakie to miasto i tak dalej.Po odstawieniu leków,wyciszyło się...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez bretta 05 kwi 2012, 23:12
Bellatrix, a jakie leki wtedy brałaś?
Bo ja mam ostatnio takie fazy coraz częściej... odrealnienie, zapominanie, zatracanie się...
dzisiaj właśnie psycholożka stwierdziła, że zastanawia się czy nie mam właśnie zaburzeń dysocjacyjnych. Tylko nie wiem do końca czy chodziło jej o zapominanie, czy 'pofragmentowanie' siebie i różne zachowanie w zależności od otoczenia...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 kwi 2012, 01:03
bretta, ja miałam takie coś po Sertralinie.Lekarka się zdziwiła,bo takie skutki uboczne,to rzadkość.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 20 kwi 2012, 16:59
Już rozmawiałam troche na ten temat z Bellatrix, ale chciałabym jeszcze, żebyście mi powiedzieli, jak rozumiecie umiejscawianie obajwy dysocjacyjne w konteśkcie innych zaburzeń w tym BDP. Chodzi mi o ten fragment tekstu ze strony http://bpd.szybkanauka.net/

"Dysocjacja
Najpoważniejszy mechanizm obronny psychiki polegający na czasowej utracie (lub modyfikacji) poczucia tożsamości (utracie świadomości, depersonalizacji, chwilowej amnezji lub utracie kontaktu z rzeczywistością) w celu uniknięcia przykrych myśli, wspomnień i skojarzeń.
Dysocjacje występują w niektórych przypadkach BPD i zespołu stresu pourazowego; mają miejsce w momentach, których nieświadomie osoba przypomina sobie to co wywołało w niej kiedyś spory stres – umysł, chroniąc od bolesnych wspomnień i skojarzeń, odłącza osobę od dostępu do całej jej pamięci. Osoba nie pamięta więc w takich momentach bolesnych wspomnień, ale też nie pamięta niczego, nawet tego jak się nazywa i kim jest. Trwa to zwykle około kilku, kilkunastu minut. Jeśli trwa dłużej, i wiąże się z poczuciem innego "ja", można mówić o dysocjacyjnym zaburzeniu osobowości. Dysocjacja jest z pozoru podobna do psychozy (psychoza to oderwanie się od rzeczywistości występujące w schizofrenii), z tym że dysocjacja jest spowodowana konkretnym wydarzeniem z przeszłości, które psychika stara się zapomnieć. Psychoza natomiast trwa dłużej i nie potrafimy jeszcze wytłumaczyć dlaczego ma miejsce – mechanizm psychozy zdaje się być mocniej uwarunkowany biologią, na którą nie ma wpływu nasza psychika. Dysocjacje zwykle nie wymagają stosowania przeciwko nim leków."

oraz

""Osobowość wieloraka", "rozszczepienie osobowości" (w j. ang. DID – Dissociative Identity Disorder). Rzadki (dotyka 1 osobę na 10000) i poważny przypadek BPD, (...)"

Czym w takim razie jest dysocjacja? Czy to jest element BDP, czy jednostka powiązana, współwystepująca, czy jest skutkiem ,echanizmów BDP, czy go poprzedza, czy jest może jednostką zupełnie z tym nie związaną?

-- 20 kwi 2012, 16:00 --

Agasaya, licze m. in. na Twoją odpowiedź, ze względu na kody ICD które masz w podpisie...
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 kwi 2012, 21:41
zielona miętowa, pamiętaj,że to były tylko takie moje przypuszczenia i przemyślenia ;)Mogę się co do tego mylić.Sama jestem ciekawa,co na ten temat powiedzą inni.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 20 kwi 2012, 21:45
Bellatrix, się wie ;) ale na terapii to ja się wcale nie dowiaduję więcej i nic bardziej pewnego :? coś mi się wydaje, że odzew nie będzie duży, bo chyba nie wiele osób problem dotyczy, a jak już, to nie dysponują wiedzą o którą mi chodzi
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 kwi 2012, 21:46
zielona miętowa, no zobaczymy.Może ktoś się odezwie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

przez Saanna 30 maja 2012, 13:38
Witam,,

czy ktoś to ma, leczy? z jakim skutkiem/efektem? Mnie ordynatorka z sobieskiego stwierdizła nerwice histeryczna, zab. dysocjacyjne.
Ostatnio edytowano 30 maja 2012, 17:39 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Amnezja(F44.0) i inne zaburzenia dysocjacyjne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 maja 2012, 14:13
Saanna, na temat nerwicy histerycznej i zaburzeń dysocjacyjnych możesz dowiedzieć się więcej pod tymi linkami:
http://portal.abczdrowie.pl/nerwica-histeryczna
http://portal.abczdrowie.pl/zaburzenia- ... tozsamosci
Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do