Pobicie i jego skutki.

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Pobicie i jego skutki.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sty 2012, 23:56
petruszka30,
Autor wątku potrzebował rozwiązania, z Twoich ust nie padło.
Myślę, że KeFaS nie potrzebuje adwokata.
A swoją złość przelewaj w inny sposób, może na PW?
PO co inni mają być świadkami Twoich uwag, które są nie na miejscu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pobicie i jego skutki.

przez petra 21 sty 2012, 00:33
Amon_Rah, smialo, nie zapomnij tylko uzasadnic!!

-- 20 sty 2012, 23:34 --

*Monika*, jaka zlosc, o czym ty do mnie mowisz?
dopszz, rozumiem, cenzura, nie, nie rozumiem, przyjelam do wiadomosci
petra
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez Hagawrot 21 mar 2012, 02:59
Mi taki lęk zjadł tyle życia... To bardzo ciężkie doradzać w takich sytuacjach. Po pierwsze mówisz, że od tej sytuacji minęło już sześć lat. Jeśli zatem dobrze rozumuje, w tym czasie skończyłeś Liceum / Technikum / inne szkoły, pracujesz / jesteś na studiach ? Przede wszystkim terapia nie jest rozwiązaniem na wszystko, terapia jest rozwiązaniem na problemy ze zdrowiem psychicznym. PTSD jest chorobą i właśnie dla takich chorób terapie stworzono...
Zacznijmy od tego że, natychmiast powinieneś się zapisać do lekarza, psycholog / psychiatra. Nie marnuj więcej czasu. Doskonale wiem co czujesz, wiesz jak to się u mnie przejawiało ? Wyobrażałem sobie, że wyjadę za granicę do fajnego kraju gdzie żadne złe łapska mnie nie dosięgną, gdzie będę mógł spokojnie żyć, tak samo jak Ty czułem ulgę gdy gdzieś wyjechałem...
Wszystko inne nie miało znaczenia, najważniejszy był spokój. Który ja zapewniałem sobie narkotykami, lekami alkoholem...
Przestajesz się wtedy rozwijać i tracisz to co najcenniejsze, czas.
Uważam, że powinieneś działać na wielu płaszczyznach. Po pierwsze pójdź do psychiatry i przeanalizuj z nią problem, zapisz się na terapię. Pozwoli Ci ona odseparować to co realne od tego co wyimaginowane.
Po drugie, zastanów się nad swoją sytuacją, jeśli dobrze liczę masz w okolicach 20 - 21 lat teraz, co oznacza, że zaczynasz być samodzielny. Otwierają się dzięki temu dla ciebie rożne możliwość, praca, wynajęcie mieszkania, studia w innym mieście a nawet wyjazd za granicę. Po trzecie pamiętaj, pomimo wszystko, nie jesteś bezbronny. Zawsze możesz odrazu zainwestować np. w gaz czy inne narzędzia, naukę samoobrony czy nawet siłownię ;).
Najważniejsze jednak abyś poszedł na terapię, tylko ona pozwoli Ci trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość i oddzielić prawdę od fikcji spowodowanej przez lęk.

Pozdrawiam serdecznie !

Hagawrot

PS. Jeszcze jedno, obowiązkiem Twoich rodziców było dostrzeżenie tego, że ich dziecko się zmieniło i coś z nim nie tak.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 22:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pobicie i jego skutki.

przez joko99999 10 paź 2012, 04:55
witam. rozstalam sie z mezem 9 miesiecy temu. to doprowadzilo mnie do silnej depresji. ale zaczelam z nia walczyc, przynajmniej probowlam. zaczelam brac larivon i nawet zaczelam umawiac sie ze znajomymi i wtedy spotkalo mnie to. wracalam poznym wieczorem do domu i jakis facet rzucil sie na mnie, powalil na ziemie i zaczal dusic. na cale szczescie dwoch chlopakow ktorzy siedzieli na ogrodku uslyszeli moj krzyk i pobiegli mi z pomoca. na cale szczescie, bo nie wiem co by bylo dalej. nerwica powrocila jak bumerang i boje sie wychodzic z domu. napewno nie wieczorem.jezeli ktos przezyl cos podobnego, to chetnie pogadam. to stalo sie niedawno. nie wiem co bedzie potem. pozdrawiam
Ostatnio edytowano 10 paź 2012, 06:44 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lip 2012, 17:30

Pobicie i jego skutki.

przez Saraid 10 paź 2012, 05:55
joko99999, zgłosiłaś to na policję?jedno,a drugie powinnaś iść na psychoterapie.
doznałaś traumatycznego przeżycia powinnaś to przepracować na terapii pod okiem specjalisty.
Saraid
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez rekos 11 lis 2012, 17:04
Nie wiem czy pisze w dobrym dziale. Za ewenutalne pomylenie działu , przepraszam :) Otóż pare dni temu , wracając z imprezy zostałem lekko pobity. W zasadzie o nic. Uciekłem jakimś cudem... w moim kierunku poszły pięści i groźby. Napastnicy zachowywali sie tak jakby mnie znali (uzywali okreslen ,ktore wskazywaly na to) -ja nie mam pojęcia , któż to był. Nigdy wczesniej nie mialem takich sytuacji. A teraz czuje przez cały czas strach , nie moge spać... W sumie chodzi mi tylko o zaleczenie strachu. Napastników pojedyńczo sie nie boje. Gdyż nie wyglądali na zbyt mocarnych i po zadanych ciosach mozna wywnioskować że nie posiadają wiekszych umiejętności. Jak zaleczyć strach ? przejdzie sam czy musze jednak pomóc mu odjeść ?
Ostatnio edytowano 11 lis 2012, 17:08 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:47

Pobicie i jego skutki.

przez frocer 03 mar 2013, 22:06
Należy takiego gnojka upolować w pojedynke, wziąć kolegów i ostro mu naje*ać.
Jak to zrobisz to wszystko minie, cały lęk. Tym zyskasz respekt i inni będą się ciebie bali.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 mar 2013, 14:04

Pobicie i jego skutki.

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 04 mar 2013, 14:28
frocer, a potem taki koleś weźmie kolegów i jemu wpierniczy i pogłębi jego traumę. Poza tym, po co przemocą odpowiadać na przemoc i nakręcać spiralę?

ja zostałam lekko pobita jak miałam 14 lat. Wróciło teraz, po kilkunastu latach. I zonk. Mimo, że mieszkam w innym mieście.

dzwoniłam na linię dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym 116123 (czynne w dni robocze w godzinach 14-22), może autor wątku by spróbował tego? ciężko się do nich dodzwonić ale można spokojnie im wisieć na linii do skutku bo to połączenie bezpłatne dla stacjonarnych i komórek. Zaczęłam terapię. Czytam książki o pewności siebie i takie które mi dodają odwagi czyli feministyczne. Mam wsparcie narzeczonego. Kocham koty i myślenie o nich redukuje lęk.

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Pobicie i jego skutki.

przez zmienny 04 mar 2013, 19:13
frocer, to zalezy od psychiki broniacego sie i od tego kim sa agresorzy, nie twierdze, ze nie powinno sie bic w samoobronie, chodzi o to, ze niekoniecznie wygrane starcie zapewnia spokoj.
zmienny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do