Wypadek ;(

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez kicikici 20 paź 2011, 01:39
jak moglo by byc lepiej dla ciebie skoro by ciebie nie bylo i bys tego nie odczul:) nia mial bys poruwnania:)
wiec lepiej zyj i staraj sie poprawic sposob myslenia i radzenia sobie z problemem..badz dzielny kiedys dziesiejszy dzien bedzie tak daleko ze nie dosiegniesz go


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez frytka 20 paź 2011, 21:20
a przed wypadkiem też miałeś taką obojętność? bo może to być efektem ptsd. to dotyka nie tylko ofiary - zresztą, na swój sposób też nią jesteś. w końcu nie przejechałeś człowieka specjalnie.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Wypadek ;(

przez Negatywnyy 21 paź 2011, 01:01
Tak , przed wypadkiem też byłem taki.... może nie tak bardzo jak teraz... bo teraz nawet jak spełnia się to co chciałem i mam to co chcę to nie czuję satysfakcji... nie cieszę się , mam wrażenie , że jestem najgorszy i nie warto zawierać ze mną znajomości choć po to by się kolegować... bo po co jak ja zaraz coś zepsuje i druga osoba będzie przeze mnie cierpiała... nie chce iść do psychologa/psychiatry , chciałbym aby to się skończyło , ale w inny sposób... bo nie wyobrażam sobie , siebie takiego jak kiedyś , bo czasami jest zarąbiście i myślę sobie , ze już jest wszystko ok , że mi przeszło , ale to wraca jak bumerang... z większą siłą , coraz bardziej mnie dobijając... coraz bardziej mnie niszcząc psychicznie.
Zakładam maski , ale coraz bardziej jest mi to obojętne czy ktoś się dowie jaki jestem.

Wypadek... on pozwala mi myśleć głębiej... tak jak by usprawiedliwia chęć zakończenia swojego życia- przecież ja też odebrałem komuś życie :( Nie specjalnie , ale mogłem coś zrobić , wjechać na chodnik... nie jechać tak szybko... nie wiem , nawet nie chce mi się o tym już myśleć....

Pozdrawiam
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez kicikici 21 paź 2011, 01:54
w takim stanie nie potrafi sobie czlowiek wyobrazic czegos innego a czasami zapomina jak bylo kiedys tym bardziej nie moze namalowac sobie obrazka gdzie jest on w przyszlosci inny i szczesliwy. BO teraz kieruja toba negatywne emocje. Jak sie zabijesz to urodzisz sie znow i znow na nowo bedziesz przechodzil swoj cel:) wiec lepiej w tym zyciu go dokoncz, badz dzielny i nie poddawaj sie. Tak mial byc i musisz pracowac n aterapi z akceptacja tego co mialo miejsce i siebie..


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez frytka 21 paź 2011, 05:28
Negatywnyy, hym, gdybyś był 'zły' z natury to byś tutaj nie trafił i nie miałbyś świadomości, że jesteś zły.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Wypadek ;(

przez Negatywnyy 05 lis 2011, 23:55
Może i tak.

Mam jeszcze pytanie do Was. Od jakiegoś czasu mam dziwne zawroty głowy co parę sekund na 1-2 sekundy (Ale nie trwa to cały dzień , tylko jakiś czas) , tak jak bym odpływał , tak jak by się zaczynała faza , dziwne uczucie... albo jak idę np z pracy na przystanek i słucham muzyki to liczę się tylko ja i muzyka , świat tak jak by nie istniał , nie obchodzi mnie , takie odrealnieni/zamyślenie - ...oczywiście myśli o wypadku ... , ale w pracy oczywiście zakładam maskę i jest wszystko w porządku , choć te zawroty głowy też się pojawiają. Co to może być?

Pozdrawiam
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 lis 2011, 00:07
Negatywnyy, Maskujesz emocje związane z wydarzeniami, może je nieświadomie wypierasz?
Byłeś już u terapeuty?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wypadek ;(

przez Negatywnyy 06 lis 2011, 00:24
Monika1974, Nie byłem. Szczerze to się wstydzę...

Chciałbym żeby to się skończyło , czasami chciałbym normalnie żyć , czasami chciałbym umrzeć nawet już planuję co bym zrobił i jak by to było... nikomu nie życzę takiego stanu.

Czasami nie wiem co ze sobą zrobić.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez tahela 06 lis 2011, 00:27
Negatywnyy,
negatywny ja czuję się podobnie od dlużsszego czasu a jakbym a zrobienie komuś krzywdy jest najmniej pożądanym zjawiskiem, ale to nie twoja wina, wypadki sie zdarzają, jesteśmy z toba i pamietaj jak musisz sie wygadać to mów, wspieram Cie w bólu i mysle o tobie zebyś nie czuł się tak samotny w tym nieszczęściu,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 lis 2011, 00:38
Negatywnyy napisał(a):Monika1974, Nie byłem. Szczerze to się wstydzę...

Chciałbym żeby to się skończyło , czasami chciałbym normalnie żyć , czasami chciałbym umrzeć nawet już planuję co bym zrobił i jak by to było... nikomu nie życzę takiego stanu.

Czasami nie wiem co ze sobą zrobić.

I właśnie z powodu tych towarzyszących Tobie stanów powinieneś pójść do specjalisty. NIe wiem na co Ty jeszcze czekasz.
Czego się wstydzisz?
Chyba nie chcesz, żeby Twój stan się pogłębiał?!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wypadek ;(

przez Negatywnyy 07 lis 2011, 22:22
tahela, Dziękuję.

Monika1974 szczerze to ja myślę , że mi to przejdzie. Bo czasami naprawdę jest ok. Nie wiem , może sam siebie oszukuję , albo łatwiej mi tak myśleć.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Wypadek ;(

Avatar użytkownika
przez tahela 07 lis 2011, 22:33
Negatywnyy,
samo Ci raczej nie przejdzie, nie łudź się, natomiast istnieje wielkie prawdopodobieństwo,ze ci się pogorszy, także do lekarza a wstydzić się czego, tego ,że chcesz sobie pomóc, wstydzić to się raczej trzeba złych rzeczy a pomoc sobie samemu to dobra rzecz, także idź i napisz nam jak było i co Ci lekarz powiedział
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wypadek ;(

przez peatrice 06 kwi 2012, 21:15
Witam, mam pewien problem i zanim zdecyduję się na jakieś poważniejsze kroki chciałabym się dowiedzieć co o tym sądzicie.
Otóż rok temu przeżyłam ciężki wypadek samochodowy. Byłam kierowcą ale jako jedyna nie odniosłam żadnych zewnętrznych obrażeń. 4 moich przyjaciół otarła się o śmierć i bardzo długo do siebie dochodzili. Teraz jest już wszystko w porządku. Mój problem jest taki że od tamtego czasu praktycznie cały czas śni mi się ten sam sen: wypadek samochodowy. Za każdym razem dzieję się to w inny sposób, jednak finał jest taki sam, zakręt, turbulencje i dachowanie. Zawsze wtedy budzę się przerażona i zlana potem.Zdarza się że w ciągu nocy wypadek śni mi się więcej niż raz. Na odzień staram się nie myśleć o przeszłości i o tym wypadku ale widać podświadomość nie daje mi spokoju. Myślicie że powinnam się zgłosić do jakiegoś lekarza ?
Ostatnio edytowano 06 kwi 2012, 21:18 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 kwi 2012, 21:05

Wypadek ;(

przez AnnaNina 14 kwi 2012, 19:57
Rok to sporo czasu i wydaje mi się, że nadal o tym myślisz, skoro cały czas o tym śnisz. Być może to poczucie winy, bo Ty byłaś kierowcą pojazdu, więc możesz odczuwać odpowiedzialność. A sen to odzwierciedlenie lęku, że w przyszłości sytuacja się powtórzy. Jednak są to luźne rozważania. Jaki jest teraz Twój stosunek do prowadzenia samochodu? Rozmawiałaś ze swoimi przyjaciółmi o wypadku? Według mnie powinnaś zobaczyć się ze specjalistą i uporać się ze snami. Bezpłatną pomoc (zdiagnozowanie, terapie) oferuje program TRAKT----> http://www.wypadki-drogowe.pl/
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 19:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do