Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 22:58
kasiątko, i miałaś wtedy 6 lat a on 9..? Nie poddaję w wątpliwość tylko się upewniam.

halenore, no na pewno, to stanowisko jest zajęte. Przeze mnie. Osobiście. Się proszę nie wpychać tylko poczekać na swoją kolej ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 22:58
kasiątko ja w sumie do dziś nie rozumiem, czemu podałam się mu jak filet na talerzu...Qrwa. A później wstąpiła we mnie taka siła i przecięłam to tak szybko... :bezradny:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2011, 23:01
halenore napisał(a):Boję się, że teraz wszyscy będą wiedzieli i uznają mnie za obrzydliwą osobę... :why:
to co mają pomyśleć o mnie? zobacz ile ja o sobie napisałam...nie będę nawet pisać, co o sobie myślę...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 23:01
Szukałyście akceptacji, ot, dlaczego...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 23:06
Miałam dużo koleżeństwa, ale w środku byłam bardzo samotna...Uznałam, że taka jest cena...Głupia :evil:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 23:07
kasiątko, cóż, więc obawiam się, że muszę się wycofać z tego, co napisałam wcześniej, ze wszystkiego. Dość mocno odbiegasz od każdego podobnego przypadku, z jakim się zetknęłam i które miałam w głowie kiedy pisałam poprzednie posty. O takim jak Twój (a konkretniej Twojego brata, bo to on mocno odbiega tu od normy) jeszcze nie słyszałam, totalne novum dla mnie...

-- 30 sie 2011, 23:09 --

PS.
Przepraszam za zamieszanie i żałuję bardzo, że nie mogę porozmawiać z Twoim bratem. Niemniej nie ulega wątpliwości, że jest on mocno zaburzony.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 30 sie 2011, 23:13
Zdaje sobie sprawe,że to wszystko brzmi nierealnie.Sama nie do końca wierze,ufam swojej pamięci.Nie pamiętam wszystkiego.Być może pamiętam tylko to co chcę pamiętać,tylko to co moja psychika jest wstanie znieść.Nic nie wiem,wiem tylk o,że pisze tu prawde,tak jak pamiętam na chwile obecną.mam nadzieje,że dzięki terapi,więcej sobie przypomne i bedę mogła pozbierać do "kupy"zrozumiec.Nie ukrywam,że chciałabym więcej pamiętać tych zdarzeń co świadcza o mnie źle,czuję ,że zbyd mocno siebie oczyściłam nieświadomie.

halenore, czytam Twoje posty,wspóczuje Ci,ale na ten moment nie ppotrafię Cię wesprzec.
samara22, Witaj,Kasieńko.Uciekaj z stąd szybko :nono:
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 23:16
kasiątko skoro nie można cofnąć czasu, nic nie można...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 23:16
kasiątko, już słyszałam nieprawdopodobnie brzmiące, a jednak jak najbardziej prawdziwe historie, niemniej Ty też masz rację, wspomnienia potrafią płatać figle.

Niemniej w świetle tego, co napisałaś mocno pośpieszyłam się z wnioskami, rzadko to robię, przepraszam.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2011, 23:18
kasiątko, już za późno na ucieczkę
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 30 sie 2011, 23:19
Czuję się jak w piekle
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 30 sie 2011, 23:20
Dziewczyny, nie sądzicie, że te wpisy, jakie podłe jesteście i jak podle się czujecie, ten swoisty masochizm, samokrytyka, robią więcej złego niż dobrego..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 30 sie 2011, 23:25
Vian sądzę. Ale ciężko jest...Nie wiem, jak koleżanki, ale mnie nachodzą czasem myśli i obrazy jak slajdy tną mi korę mózgową. Choćbym się zesr.ała (za przeproszeniem), przeszłość nie chce sobie pójść. :why:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2011, 23:27
halenore, nachodzą i to w najmniej spodziewanym momencie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do